Przewiduje się, że ceny pszenicy pozostaną wysokie przez co najmniej najbliższe sześć miesięcy. Ograniczona podaż, zmniejszone zapasy końcowe, większe wolumeny eksportu w Unii Europejskiej i wyższe koszty produkcji to czynniki wpływające na wysoką cenę. Wysokie ceny mają również wpływ na przemysł mięsny.
Światowy eksport pszenicy osiągnął dwa lata temu 199 milionów ton, co stanowi wzrost o 13% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wartość eksportu w tym roku wyniosła 45,3 miliarda dolarów. Rosja (7,9 mld dolarów), Stany Zjednoczone (6,3 mld dolarów) i Kanada (6,3 mld dolarów) od dawna są największymi eksporterami pszenicy. Ich łączny udział wynosi 45%. Dwa lata temu największą ilość importu odnotowano w przypadku Egiptu (2,7 mld dolarów), Indonezji (2,6 mld dolarów) i Turcji (2,3 mld dolarów). Łącznie te trzy kraje odpowiadają za około 16% rynku międzynarodowego. Krótko mówiąc, rok 2020 był dobrym rokiem dla rynku pszenicy.
Rok później wyzwania są o wiele większe. Dalsze rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa powoduje wzrost popytu w handlu detalicznym. Natomiast produkcja w głównych obszarach wydobywczych okazała się rozczarowująca. Przykładowo, w Unii Europejskiej panowały bardzo niekorzystne warunki pogodowe, zjawisko pogodowe La Niña wywołało niepewność co do plonów w Australii, a wysokie koszty środków produkcji zahamowały uprawę. Eksport również podlegał kaprysom. Wystarczy pomyśleć o wysokich cenach transportu kontenerowego drogą morską (ponad 15.000 tys. dolarów za czterdziestostopowy kontener) i opóźnieniach spowodowanych przez huragan Ida w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
W rezultacie światowe zbiory pszenicy szacuje się na 777,9 mln ton. Oczekuje się, że konsumpcja będzie o 1,6% wyższa niż w roku ubiegłym i o 6% wyższa od średniej pięcioletniej. W związku z tym zapas końcowy spadł do 278,2 mln ton. To najniższy poziom od sezonu 2016/2017. Zapasy USA spadły do najniższego poziomu od 16,2 lat, wynosząc 311,50 miliona ton. Oczekiwana ograniczona podaż spowodowała w ubiegłym roku gwałtowny wzrost cen pszenicy zarówno na giełdach Matif, jak i CBoT. Matif osiągnął rekordową cenę 8,56 euro za tonę w połowie listopada. Tego samego dnia kurs CBoT w Chicago wzrósł do dziewięcioletniego maksimum XNUMX dolara za buszel.
Ceny pszenicy pozostają wysokie
Mimo że w grudniu ceny ponownie nieznacznie spadły – gdyż rynek okazał się większy niż oczekiwano – oczekuje się, że ceny pszenicy pozostaną wysokie przez co najmniej najbliższe sześć miesięcy. Analityk Zanna Aleksahhina z biura rynkowego Mintec stwierdziła to w webinarium w środę 19 stycznia. „W Unii Europejskiej spodziewamy się wzrostu cen o 0% do 3% w nadchodzących miesiącach. Wynika to z mniejszej podaży, mniejszych zapasów, większego wolumenu eksportu i wyższych kosztów produkcji”.
Według Aleksahhiny cena pszenicy w Stanach Zjednoczonych rośnie nieco szybciej. Mintec szacuje, że wzrost cen wyniesie od 0% do 5%. Również w tym przypadku niewielka podaż, mniejsze zapasy i wysokie koszty produkcji będą miały wpływ na ceny w nadchodzących miesiącach. Z kolei biuro rynku IndexBox – opierając się na danych Banku Światowego i Departamentu Rolnictwa USA (USDA) – przewiduje 2-procentowy spadek cen amerykańskiej pszenicy ozimej, do 250 USD za tonę. Przewidują, że spożycie będzie niższe, gdyż ceny są stosunkowo wysokie w porównaniu do innych zbóż.
Zarówno Mintec, jak i IndexBox przewidują, że w nadchodzących miesiącach światowy handel pszenicą nieznacznie spadnie. IndexBox podaje, że wolumen obrotu wynosi 204 miliony ton. Jest to wynik zmniejszonych dostaw ze Stanów Zjednoczonych i Rosji. „Pszenica amerykańska pozostaje niekonkurencyjna na rynkach zagranicznych. Ponadto rząd rosyjski nałożył kwotę na wolumen eksportu, aby utrzymać wystarczające dostawy krajowe. Rosnąca podaż z Unii Europejskiej nie może w pełni tego zrekompensować” – pisze biuro ds. rynku IndexBox w raport.
Wpływ na przemysł mięsny
Wysokie ceny zbóż, w tym pszenicy, wpływają również na inne gałęzie przemysłu; np. w przemyśle mięsnym. Oczekuje się, że ceny wołowiny, drobiu i jagnięciny będą w tym roku nadal rosły, co będzie spowodowane wysokimi cenami pasz. Jednocześnie wysokie koszty nakładów skutkują niższą produkcją. Oczekuje się spadku produkcji, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Mintec przewiduje, że ceny amerykańskiej wołowiny wzrosną o 3–8%, do 4,63–4,86 USD za tonę. Według biura rynkowego europejska cena wzrośnie o 1% do 4%, do 4,24-4,37 euro za tonę.