Ceny wołowiny pozostają wysokie. Chociaż holenderskie notowania bydła rzeźnego prawie nie rosną, nastroje na rynku pozostają pozytywne. Według handlowców, różne czynniki powodują niedobór bydła rzeźnego.
W Niemczech notowania wzrosły jeszcze bardziej. Tutaj również mówi się o bardzo napiętej podaży. Chociaż zarówno holenderski, jak i niemiecki handel mięsem skarżą się, że wzrost cen skupu nie zawsze może być przeliczony na ceny sprzedaży, niemieckie notowania zdołały w zeszłym tygodniu podjąć kroki. Rzeźnie wciąż podejmują dużo wysiłku, aby napełnić wystarczająco dużo haków do uboju.
Różny wpływ na dostępność bydła
Handlowcy zgłaszają, że wiele czynników spowodowało opóźnienie podaży. Sytuacja rynkowa w hodowli bydła mlecznego w ostatnim czasie odgrywa rolę w podaży krów brojlerów. Wydaje się, że wysoka cena mleka obecnie nieco ogranicza emisje krów. Nie bez znaczenia jest również niepewność co do możliwości wprowadzenia praw zwierząt. Hodowcy bydła mlecznego utrzymują pogłowie bydła w gospodarstwach na dobrym poziomie. Jeśli kiedykolwiek wprowadzi się system praw zwierząt, który opiera się na liczbie obecnych zwierząt gospodarskich, nie chcą pozostać z niedoborem personelu.
Suche lata zmniejszają podaż na dłuższy okres
Strony wymieniają również wpływ suchych lat w latach 2018-2020 jako czynnik, którego nie należy lekceważyć. W tamtym czasie hodowcy bydła mięsnego w Europie nieco ograniczyli swoje stada z powodu ograniczonej podaży paszy. Efekt ten nadal wpływa na podaż, jaką firmy mogą zaoferować rzeźniom. Jest to czynnik bardziej strukturalny, który przez dłuższy czas oddziałuje na rynek. Nie oczekuje się szybkiego wzrostu podaży w krótkim okresie.
Dane z Holenderskiej Agencji Przedsiębiorczości (RVO.nl) również wyraźnie pokazują niewielką podaż bydła rzeźnego. Ubój jest nadal na niskim poziomie w porównaniu z poprzednimi latami.
Ceny stabilne w ostatnich tygodniach
Na rynku bydła Bunnik większość notowań była w zeszłym tygodniu stabilna, ale na wysokim poziomie. Krowy kiełbasiane (pierwszej jakości) stały się nawet o 0,02 euro droższe i obecnie notują 3,10 euro za kilogram uboju. Byki rzeźne (klasa E) są obecnie stabilne od dziesiątego tygodnia i wynoszą 5,00 euro za kilogram wagi uboju.
Czynnikiem, który jest również dużym impulsem dla notowań, jest duży popyt na wołowinę na całym świecie. Najnowsze dane dotyczące eksportu z Departamentu Rolnictwa USA pokazują, że eksport wołowiny ze Stanów Zjednoczonych (trzeci największy eksporter) również pobił rekordy w listopadzie. Nigdy wcześniej głośność nie była tak duża.
Najważniejsze podnieść przed danymi był eksport do Chin. Kraj importował 400% więcej wołowiny ze Stanów Zjednoczonych w okresie od stycznia do listopada. Pozytywny trend jest również wspierany przez znacznie wyższe wolumeny wysyłane na tradycyjnie ważne rynki, takie jak Japonia (+6%) i Korea Południowa (+23%).