Według doniesień Financieele Dagblad, prezes LTO Sjaak van der Tak odegrał wątpliwą rolę w niespłacie nadpłaconych dotacji GMO przez zbankrutowane obecnie stowarzyszenie hodowców FresQ. Bruksela domaga się zwrotu ponad 52 mln euro. Van der Tak twierdzi, że nigdy nie ingerował w sprawę merytorycznie, jedynie ułatwiając.
Dotyczy to pieniędzy, które zostały wypłacone firmie FresQ w latach 2011 i 2012, ale z perspektywy czasu wydaje się, że zostały niesłusznie wypłacone, zgodnie z dochodzeniem UE. To zdarzało się częściej w tamtych latach. Plantatorzy (organizacje) ubiegali się o dotację GMO i ją otrzymywali, ale kontrole ex post regularnie wykazywały, że zbyt wiele inwestycji zostało sklasyfikowanych jako kwalifikujące się. Stało się to nie tylko w Holandii, ale także w innych państwach członkowskich UE. W 2009 r. FresQ otrzymał również 23,4 mln euro dotacji na GMO, z perspektywy czasu, które zostały niesłusznie wypłacone, a następnie zwrócone.
Kwota 52,6 mln euro nie została zwrócona, a próby Brukseli, aby tak się stało, zostały anulowane według artykułu z dnia dzisiejszego (27 stycznia) w Financieele Dagblad zatrzymany przez Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności w porozumieniu m.in. z Van der Tak.
FD pisze, że śledztwo przeprowadzone przez gazetę pokazuje, że Van der Tak „pojawił się w ministerstwie dla podejrzanego hodowcy pomidorów Kaaij Brothers”. Według gazety, według Prokuratury, RVO i NVWA, FresQ „nie był prawdziwą współpracą ogrodników, ale po prostu przykrywką firmy ogrodniczej Kaaij Brothers”.
RVO kontra LNV i aplikacja, która jest zbyt szeroka
Oprócz zaangażowania Van der Taka istnieje kilka godnych uwagi stron sprawy: oszustwo w zakresie dotacji zostało zainicjowane przez Rijksdienst Voor Ondernemend Nederland (RVO), agencję rządową, ale Ministerstwo LNV najwyraźniej stara się zapobiec odzyskanie dotacji europejskiej. Niezwykłe jest również to, jak sprawa, tak jak teraz, zaczęła się toczyć: ponieważ Van der Tak zbyt szeroko wysłał aplikację do braci Van der Kaaij. Ta aplikacja cytuje FD: „Dzień dobry Leo. I Kor. List z UE Bruksela w zeszłym tygodniu do ministra LNV, że dług UE GMO FresQ nie zostanie wybaczony. Minister nie akceptuje tego odrzucenia i składa odpowiedź, formę sprzeciwu i odwołania. Ponadto kwota do zapłaty GMO FreshQ pozostaje jako zbiórka podlegająca zwrotowi. Złe wieści, ale Min LNV nie zamierza tego odpuścić. Zgodziłem się, że będę regularnie informowany”.
Pytania parlamentarne
Wybren van Haga (Grupa Van Haga) zadał dziś rano pytania parlamentarne w tej sprawie. Od ministra LNV chce się dowiedzieć m.in.: „Czy może Pan wyjaśnić, dlaczego prezes LTO Van der Tak staje w winie za podejrzanego o oszustwo? Proszę udzielić szczegółowej odpowiedzi, dlaczego prezes LTO komunikuje się o braku spłaty oszukiwać miliony i aktywnie informuje głównego podejrzanego”.
Van der Tak nie jest już zaangażowany w ten problem
Powstaje Van der Tak reakcja na stronie LTO, że interweniował w sprawie dopłat do GMO w ostatnich latach i że miał też kontakt z FresQ i braćmi Van der Kaaij, ale że chciał tylko ułatwić, a nie dostarczać żadnej merytorycznej sprawy . Ze względu na ten obraz Van der Tak dochodzi do wniosku, że lepiej byłoby w ogóle nie angażować się w tę sprawę. Nie będzie już tego robił ze swojej obecnej pozycji, relacjonuje.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/article/10896397/lto-president-van-der-tak-onder-vuur-om-subsidies]Prezes LTO Van der Tak pod ostrzałem o dotacje[/url]