Rabobank spodziewa się, że inflacja w całym 2022 r. będzie wyższa niż wcześniej sądzono. Bank rewiduje prognozę inflacji na ten rok w górę do 5,5%. Wcześniej było to 4,2%. Wojna na Ukrainie skutkuje wzrostem cen energii, żywności i surowców.
Inflacja była w ubiegłym miesiącu nieco niższa niż w styczniu. Według wstępnych szacunków urzędu statystycznego Holandii (CBS) ceny w lutym były średnio o 7,2% wyższe niż rok temu. Prawie 60% z tego wynikało z wyższych cen energii.
Żywność droższa
Wiele produktów spożywczych podrożało w ciągu ostatnich czterech tygodni, zwłaszcza sól, kawa, mięso i sosy do makaronów. Średnio poziom cen w supermarkecie wzrósł o około 0,5% w porównaniu do końca stycznia. W szczególności masło, margaryna i kawa podrożały na półkach (13%). Przetwory owocowe i makarony były o 11% droższe, a dania holenderskie o 10% droższe. Wino, kiełbasa, alkohole, mrożonki, jabłka i gruszki pozostały równie drogie. W porównaniu do lutego ubiegłego roku ceny żywności są o około 5% wyższe.
Rabobank znacząco zrewidował w górę swoje oczekiwania inflacyjne. „Na cały rok 2022 zakładamy inflację na poziomie 5,5% (wcześniej 4,2%), a na 2023 oczekujemy 2,9% (wcześniej 2,5%). w ostatnim kwartale 2021 r. Zbliży to gospodarkę do potencjalnego poziomu produkcji, niż wcześniej przewidywano. Powoduje to większą presję na wzrost cen” – pisze bank w tzw. Monitorze inflacji.
Wojna zauważalna na bilansie piekarza i producenta margaryny i sosu
Nie bez znaczenia jest też wojna na Ukrainie. „Ukraina i Rosja są ważnymi eksporterami różnych produktów rolnych i liczymy na wyższe ceny nasion oleistych i zbóż. Na przykład piekarze oraz producenci margaryny i sosów zauważą to w swoich rachunkach zysków i strat w krótkim okresie. Ponadto Ukraina jest ważnym producentem kukurydzy paszowej oraz amoniaku i innych podstawowych składników nawozów w Rosji. Wzrost cen tych kosztów produkcji w rolnictwie i hodowli zwierząt może ostatecznie doprowadzić do dalszego wzrostu cen w dalszej części łańcucha.
Dodatkowo bank spodziewa się efektu 2022 pkt proc. w drugiej połowie 0,5 r. w związku z uwolnieniem zamrożenia czynszu i powrotu do normalnej stawki czesnego. „Ponadto przedsiębiorcy na całym świecie od jakiegoś czasu odczuwają presję, aby w swoich cenach sprzedaży przenosić utrzymujące się wysokie koszty energii, materiałów, transportu i produkcji. Oczekuje się, że presja ta wzrośnie teraz, gdy ceny energii i surowców, takie jak jako gaz i ziarno, które wzrosną jeszcze bardziej z powodu wojny”.
Wyższa stopa inflacji w przedłużającym się konflikcie
Rabobank zakłada obecnie „krótkoterminowe zakłócenie handlu międzynarodowego” i zakłada, że ceny energii, żywności i surowców na rynkach światowych ponownie spadną jeszcze w tym roku. „W sumie bierzemy pod uwagę stopę inflacji powyżej 4% do listopada włącznie”. Ale jest też możliwe, że dojdzie do długotrwałego konfliktu gospodarczego. „Nie można również wykluczyć zakłóceń w dostawach energii z Rosji” – powiedział bank. "W takim przypadku ceny energii, żywności i surowców będą rosły jeszcze szybciej i pozostaną wysokie przez dłuższy czas. W takim scenariuszu inflacja może wzrosnąć do 2022% na cały 8,2 r., a następnie może potrwać do połowy 2023 r. aby inflacja spadła poniżej 7% nurkowania."
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.