Shutterstock

Aktualności RaboBadania

Wyższe koszty w dużej mierze na talerzu rolnika

4 marca 2022 r - Linda van Eekeres

Supermarkety są i nadal niechętnie podnoszą ceny konsumpcyjne. Wojna na Ukrainie wywiera dalszą presję na wzrost cen wielu surowców. Istnieje zagrożenie, że duża część wzrostu kosztów będzie przypisywana łańcuchowi: producentom żywności i rolnikom. Pokazują to badania przeprowadzone przez RaboResearch. 

„Wojna między Rosją a Ukrainą mocno uderza w holenderską gospodarkę. Sądząc po walkach i surowych sankcjach, handel z tymi krajami zostanie zakłócony na długi czas. Ma to negatywny wpływ na prawie cały holenderski sektor spożywczy i rolny, nie tylko ziarno” – pisze Sebastiaan Schreijen, specjalista ds. żywności konsumenckiej w RaboResearch Food & Agribusiness. Oprócz zbóż Ukraina jest znaczącym eksporterem kukurydzy paszowej, oleju słonecznikowego i śruty oraz nawozów, głównie azotowych i potasowych. W wyniku konfliktu ceny tych surowców gwałtownie rosną. W nadchodzących miesiącach koszty chowu zwierząt i upraw będą dalej rosły ze względu na droższe pasze i nawozy.

Wyższe koszty paszy
Holandia pozyskuje rocznie z Ukrainy ok. 3,7 mln ton kukurydzy paszowej, czyli ok. 60% całej kukurydzy paszowej, którą importujemy. Od czasu inwazji cena wzrosła o 14% do 304 euro za tonę. „Cena może być nadal możliwa do zrealizowania, pytanie brzmi, czy jest podaż. Koszty paszy stanowią od 60 do 80% całkowitych kosztów, więc wyższe ceny pasz mają duży wpływ na hodowców trzody chlewnej i drobiu. Rynek drobiu jest prawdopodobnie napięty wystarczy, aby przenieść część kosztów na nabywców. Pytanie, czy hodowcy trzody chlewnej odniosą sukces, biorąc pod uwagę obecną nadpodaż na rynku europejskim, która już powoduje niższą cenę sprzedaży. W przypadku hodowców bydła mlecznego wzrost cen dotyczy głównie do koncentratów. Karmienie mniejszą ilością koncentratów jest opcją, ale zmniejsza to produkcję mleka."

Niepewna pozostaje również sytuacja w zakresie nawozów, np. ceny nawozów azotowych w Holandii wzrosły ponad dwukrotnie od sierpnia 2021 r. w wyniku wysokich cen gazu ziemnego. Dopóki konflikt na Ukrainie będzie trwał, RaboResearch spodziewa się, że ceny wszystkich nawozów pozostaną na obecnym poziomie.

Cena zboża może się podwoić podczas przedłużającej się wojny
Opierając się na walkach, retoryce wojennej i dotkliwych sankcjach gospodarczych, Schreijen zakłada, że ​​handel z wyżej wymienionymi krajami jest od dawna zakłócony. „W szczególności poleganie na (rosyjskim) gazie obciąża naszą gospodarkę i oczekiwania inflacyjne”. Jeśli wojna nieoczekiwanie potrwa dłużej niż sześć miesięcy, sankcje okażą się skuteczne, a porty Morza Czarnego pozostaną zamknięte, cena zboża może podwoić się w porównaniu z ceną ze stycznia do 550 euro za tonę, według Schreijena.

„Dzieje się tak, ponieważ może to udaremnić nadchodzące letnie zbiory, a na półkuli północnej zajmie to do lata 2023 r., zanim reakcja podażowa zapewni większą dostępność zboża. Wyższe ceny zbóż mogą również pośrednio przyczynić się do droższych ziemniaków i (przemysłowych) warzywa, ponieważ te produkty konkurują o te same grunty orne”.

Ceny jeszcze nie przeniesione na konsumentów
Sektor boryka się z historycznie bezprecedensową inflacją kosztów od połowy 2021 r. z powodu różnych czynników, w tym zakłóceń logistycznych spowodowanych pandemią korony i braków kadrowych. Producenci wskazali w październiku, że potrzebują około 10% wyższych cen sprzedaży, aby pokryć zwiększone koszty, a od tego czasu koszty surowców tylko wzrosły, mówi Schreijen. „Wyższa baza kosztowa pod koniec ubiegłego roku z pewnością nie została jeszcze w pełni przerzucona na konsumenta. Daleko od tego. Ze względu na ostrą (cenową) konkurencję na rynku holenderskim supermarkety niechętnie podnoszą ceny na półkach”.

Ponieważ powód nowej rundy podwyżek cen jest tak oczywisty, supermarkety mogą być nieco łagodniejsze, spodziewa się RaboResearch. „Następnie żądają od dostawców, aby wzrost cen został cofnięty, gdy tylko pozwolą na to rynki surowców”.

Z historycznego punktu widzenia, wysokie wzrosty cen nie prowadzą do wyższej sprzedaży w supermarketach, wskazuje RaboResearch. „W konfrontacji z wyższymi cenami konsumenci będą kupować tańsze kanały lub tańsze produkty, a w najgorszym przypadku będzie kupować mniej żywności”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Lindy van Eekeres

Linda van Eekeres jest współredaktorem naczelnym. Skupia się głównie na wydarzeniach makroekonomicznych i wpływie polityki na sektor rolny.

Telewizja BB Alex Datema (Rabobank)

Rabobank: „Dzięki zrównoważonemu rozwojowi firmy stają się silniejsze”

Analiza Do podjęcia

Rabobank pożycza mniej pieniędzy sektorowi rolniczemu

Wywiad Alex Datema (Rabobank)

Nowy, prawdziwy język wartości oferuje rolnikom perspektywę

Aktualności Ziemia

Fundusz przejściowy Rabo przekroczył granicę miliarda, większość środków trafia na ląd

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się