Wiele zachodnich firm wycofuje się z Rosji, aby zdystansować się od wojny, którą kraj toczy na Ukrainie. Grupa paszowa De Heus, która ma fabryki zarówno w Rosji, jak i na Ukrainie, pozostanie aktywna w obu krajach. Firma mówi o przemyślanej decyzji o pozostaniu.
Fabryka w pobliżu ukraińskiego miasta Lwowa nadal działała wczoraj (7 marca), poinformowała firma produkująca pasze dla zwierząt. „Bezpieczeństwo naszych pracowników jest najważniejsze. Jednocześnie chcemy przyczynić się do tego, aby w jak największym stopniu zapobiegać ewentualnym niedoborom żywności. Dlatego zwierzęta muszą być dalej dokarmiane, a wtedy produkcja pasz dla zwierząt jest kluczowa” – powiedział. rzecznik prasowy. De Heus zatrudnia na Ukrainie kilkuset pracowników. „Większość z nich chce zostać. W naszych lokalizacjach w Polsce i na Słowacji udzielamy schronienia ich żonom i dzieciom”.
Firma Koudijs MKorma
De Heus produkuje również pasze w Rosji. Tutaj również działania będą kontynuowane w ten sam sposób. Około 150 kilometrów na południowy wschód od Moskwy De Heus ma tam fabrykę premiksów i prestarterów wraz z rosyjską stroną w ramach joint venture (Firma Koudijs MKorma? Rocznie produkuje 120.000 XNUMX ton paszy dla trzody chlewnej, bydła i drobiu.
Również tutaj De Heus chce nadal przyczyniać się do rozwoju rosyjskiego łańcucha żywnościowego, nawet teraz. Rzecznik podkreśla, że De Heus w pełni popiera zachodnie sankcje wobec Rosji. Według rzecznika, to, czy gigant paszowy zawiesi inwestycje w Rosji w dającej się przewidzieć przyszłości, nie jest w tej chwili „im Frage”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/ artikel/10897101/de-heus-blijft-in-russia-en-dit-is-Why]De Heus zostaje w Rosji i dlatego[/url]