Kilku producentów pasz zwierzęcych zgłasza, że będą włączać do paszy białko zwierzęce. W pierwszej kolejności dotyczy to głównie pasz dla drobiu. Wydaje się, że w przypadku hodowli trzody chlewnej stosowanie białka zwierzęcego w paszach nie prowadzi od razu do znaczących korzyści cenowych.
De Valk Wekerom donosi dzisiaj (wtorek, 29 marca), że dostarczył pierwszą paszę dla drobiu zawierającą białko zwierzęce. W zeszłym tygodniu firma AgruniekRijnvallei dostarczyła pierwszą partię paszy dla drobiu zawierającą białko zwierzęce. Przetwarzanie białek zwierzęcych w paszach zostało zakazane przez Unię Europejską w 2000 roku. BSE, popularnie zwana chorobą szalonych krów, może rozprzestrzeniać się poprzez białko zwierzęce zawarte w paszy dla zwierząt gospodarskich. Sektor od lat opowiada się za ponownym zezwoleniem na stosowanie białka zwierzęcego w paszach dla świń i drobiu. Komisja Europejska dała w tej sprawie ostateczne zielone światło we wrześniu ubiegłego roku. Od tego czasu ponownie dopuszczono do stosowania przetworzone białko wieprzowe w paszy dla drobiu i odwrotnie, pod rygorystycznymi warunkami, białko drobiowe w paszy dla świń.
Stosuj pozytywnie dla zdrowia jelit i portfela
Możliwość włączenia mączki zwierzęcej do składów paszowych ponownie gwarantuje zadowolenie twarzy firm paszowych. Dyrektor De Valk Wekerom, Martin Vervoorn, wskazuje, że stosowanie mączki zwierzęcej w racjach pokarmowych ma atrakcyjne zalety. Korzystnie wpływa to na zdrowie jelit i kondycję drobiu, ponieważ białko zwierzęce jest dla nich bardziej strawne. Ponadto aplikacja zapewnia natychmiastowe korzyści ekonomiczne, ponieważ obecnie dobrze oblicza cenę w racjach pokarmowych: „W przypadku pasz bez GMO różnica wynosi około 1,00 euro na 100 kilogramów, w przypadku pasz „zwykłych” mówimy o kilku centów” – wyjaśnia zapytany.
Na razie w racjach pokarmowych wykorzystuje się stosunkowo niski procent, ze względu na przyzwyczajenie drobiu. Vervoorn wskazuje jednak, że De Valk Wekerom może zakupić więcej produktu do własnej produkcji, aby zwiększyć jego wykorzystanie w nadchodzącym okresie. Nie ośmiela się powiedzieć, czy istnieje wystarczająca podaż, aby wdrożyć to na poziomie krajowym i sektorowym: „Nie mam na ten temat wystarczającego rozeznania, ale dla naszych klientów jest to przynajmniej możliwe w krótkim okresie (jeśli chcą) ).”
Vervoorn nie widzi na razie szybkiego i masowego zastosowania białka zwierzęcego w hodowli trzody chlewnej. „Białka wieprzowe wykorzystuje się w paszach dla drobiu, a w paszach dla świń należy stosować białka drobiowe. Na razie nie jest to interesujące z cenowego punktu widzenia. Nie wykluczam jednak, że w przyszłości tak się stanie dodawany do paszy dla młodych świń ze względu na zdrowie lub wydajność.”
W zeszłym tygodniu firma AgruniekRijnvallei była pierwszym dostawcą pasz, który dostarczył paszę dla drobiu zawierającą białko zwierzęce. Dyrektor handlowy firmy, Johan Schuttert, wskazuje, że stosowanie mączki zwierzęcej dobrze wpasowuje się w cykle zamykania i jest uzasadnione ekonomicznie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.