Dairy Farmers of America, największa firma mleczarska w USA, odnotowała w zeszłym roku wzrost sprzedaży o 8% do 19,3 miliarda dolarów. Wzrosły również zyski. Pilnym problemem jest jednak duży niedobór kadr, który również w tym roku napędza koła spółdzielni.
Wzrost obrotów wynika głównie z przejęcia amerykańskiej firmy Dean Foods. Ta mleczarnia została przejęta z bankructwa w 2020 roku za 433 miliony dolarów. Podsumowując, zarobki wzrosły o 28 mln USD do 199 mln USD. Pomimo zielonych liczb, spółdzielnia może spojrzeć wstecz na trudny rok, głównie z powodu zakłóceń w łańcuchu dostaw.
Firma boryka się z poważnymi brakami kadrowymi. Według odchodzącego dyrektora generalnego Ricka Smitha, jest 1.500 wolnych stanowisk, co stanowi 10% siły roboczej. Firma twierdzi, że prawie niemożliwe jest zniwelowanie dostaw mleka. Według prezesa, mleko musi być codziennie odbierane z 3.000 gospodarstw. Dairy Farmers przetwarza prawie 30% dostaw mleka w Ameryce.
Ułamek ceny mleka wyższy
W ubiegłym roku 11.500 18,40 członków spółdzielni produkujących mleko mogło liczyć na cenę mleka w wysokości 35 USD za CWT, co przekłada się na około 100 EUR za XNUMX kg. To o ułamek więcej niż rok wcześniej. Podobnie jak w Europie, ceny mleka w USA w międzyczasie wzrosły do znacznie wyższych poziomów ze względu na szybko rosnący rynek mleczarski.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.