Rząd ostatecznie żegna się z dobrowolnym zakupem ładowarek szczytowych w pobliżu obszarów Natura 2000. Gospodarstwa hodowlane, które nie chcą sprzedawać, są wywłaszczane. Fundusz przejściowy z ponad 17 miliardami euro na zakup wejdzie w życie 1 lipca 2023 r. Następnie należy również określić dla obszaru, jakie jest zadanie.
Zostało to stwierdzone w liście przewodnim w sprawie polityki azotowej, który Minister ds. Przyrody i Azotu Christianne van der Wal (VVD) wysłała dzisiaj do Izby. Jakie są ostateczne perspektywy dla rolnictwa, kolega minister Staghouwer (LNV) opracowuje przed latem.
Nieunikniony, z mechanizmami eskalacji
Jak Van der Wal podkreślił wcześniej w Izbie, cele muszą być „nieuniknione”. Dlatego chce włączyć „mechanizmy eskalacji” do swojego podejścia do redukcji emisji azotu i poprawy przyrody. Wchodzi to w życie, gdy cele grożą nieosiągnięciem na czas. Pisze: „Jeżeli środki dobrowolne – w tym innowacje, ekstensyfikacja, relokacja czy zamknięcie – nie przynoszą wystarczających rezultatów, uważam, że konieczna jest interwencja. Bardziej obowiązkowe środki, takie jak wywłaszczenie – instrumenty, które już są dostępne – są wtedy na stole, zgodnie z obowiązujące procedury."
Wyjaśnienie wywłaszczenia
List zawiera również definicję wywłaszczenia ze względu na pewność: „Wywłaszczenie to proces, w którym cała własność przedsiębiorcy zostaje odebrana odnośnemu rządowi, w tym wszelkie powiązane grunty. W takich przypadkach przedsiębiorca otrzymuje odszkodowanie w oparciu o pełne odszkodowanie za zapobieganie wywłaszczeniu."
Zdaniem ministra z góry musi być jasne, „kiedy i na jakich warunkach ten obowiązkowy zestaw instrumentów zostanie wykorzystany”. „Dotyczy to w szczególności obszarów, w których przyroda jest (silnie) przeciążona. Szczerze mówiąc, nie w każdym obszarze będzie możliwe założenie jedynie ochotniczej pracy. ma więcej, przedsiębiorcy będą mieli możliwość dostosowania lub zakończenia swojej działalności gospodarczej poprzez innowacje, relokację i/lub ekstensyfikację lub poprzez systemy dobrowolnego zaprzestania działalności.
Plany powierzchni gotowe 1 lipca 2023 r.
Plany przestrzenne muszą być gotowe do 1 lipca 2023 r., zgodnie z harmonogramem ministra. Rząd krajowy ustala ramy i cele formułowane dla każdej prowincji (lub jej części), które wynikają z krajowych i międzynarodowych zobowiązań w dziedzinie przyrody, azotu, wody i gazów cieplarnianych. W planach terenu uwzględniono również czujki PAS. Zobowiązanie do nieuchronności dotyczy również samego procesu obszarowego. Van der Wal: „Jeżeli postęp nie da wystarczającej pewności co do osiągnięcia celu, będę interweniował w proces obszarowy ze strony rządu centralnego w mojej roli koordynującej. Będę to robić priorytetowo w obszarach, które są w najgorszym stan i gdzie pilność jest zatem największa. aby uzyskać obszary objęte KDW (krytyczna wartość depozycji wyd.)."
Fundusz przejściowy o wartości 25 mld euro do 2035 r. musi również wejść w życie najpóźniej 1 lipca 2023 r. Obejmuje to 2030 miliarda euro do 13,8 r. i 2030 miliarda euro w latach 2035-3,7 na zakup, finansowe straty gruntów i ramową dyrektywę wodną. Z perspektywy pozostających w puli jest 2030 mld euro do 4,3 r. i 2035 mln euro w okresie do 943 r. Obecnie pracujemy nad projektem funduszu.
Jaka jest perspektywa dla rolnictwa?
Minister zgadza się, że rolnicy „potrzebują jasności i spójności przed dokonaniem niezbędnych inwestycji”. Van der Wal wskazuje, że konieczne jest, aby w ramach podejścia azotowego przedsiębiorcy rolni szybko mieli jasność co do celów i ram oraz jakie instrumenty mają przedsiębiorcy rolni. W związku z tym przed latem kolega minister Henk Staghouwer (LNV) opracuje perspektywy dla rolnictwa.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/ artikel/10897623/stikstofminister-aarzelt-not-to-expropriate]Stikstofminister nie waha się wywłaszczyć[/url]
Drodzy ludzie,
Wydaje się, że Holandia nadal jest wolnym krajem.
Każdy, kto chce mieszkać w Holandii, może kupić farmę
Dotyczy to piekarni, pani w sklepie, nauczycielki itp.
Idziesz do banku, idziesz do farmera i kupujesz jego ziemię.
Potem możesz i możesz robić z tą farmą, co chcesz
Oczywiście w ramach obowiązujących zasad i przepisów.
Tak, nawet rząd może kupować ziemię.
A tam, gdzie istnieje udowodniony interes publiczny, siedzący rolnik może zostać wywłaszczony po dołożeniu wszelkich starań, aby osiągnąć z nim porozumienie.
Potem dramat N.
Podane przez ministra uzasadnienie wykupu lub wywłaszczenia rolników jest po prostu oszałamiające.
KDW jest naukowo niewystarczające, Aerius model obliczeniowy nie jest wystarczająca, nie ma pomiarów gleby, korelacji „celu” przywrócenie charakter i środki nie wykazały, etc.
Jeśli jest jasne, że na podstawie tego rodzaju żonglowania liczbami nie może być mowy o sytuacji, w której mogłoby dojść do wywłaszczenia
Jeśli więc rząd chce kupić ziemię, może to zrobić i jest to dozwolone. Niezależnie od tego, czy mnie to uszczęśliwia
Ale niech będzie jasne, że nie może być mowy o wywłaszczeniu.
I zostańmy razem jako rolnicy
Pozdrawiam Jaap Haanstra
Bądź ostrożny z tym pomysłem na południowy zachód, jeśli jesteś zobowiązany do porzucenia swojej farmy i otrzymania mniej niż to, za co chciałbyś ją sprzedać. Wtedy nie możesz zacząć od nowa w innym miejscu, to jest kwaśne i smutne.
wrona napisała:Jeśli zaczniesz rozmawiać z ministerstwem, jest więcej możliwości, niż na pierwszy rzut oka. W każdym razie znam tylko zwycięzców wśród wywłaszczonych rolników. Że tak powiem „w ogniu, z ognia”.Bądź ostrożny z tym pomysłem na południowy zachód, jeśli jesteś zobowiązany do porzucenia swojej farmy i otrzymania mniej niż to, za co chciałbyś ją sprzedać. Wtedy nie możesz zacząć od nowa w innym miejscu, to jest kwaśne i smutne.