W tym tygodniu euro ponownie znacznie się osłabiło w stosunku do dolara. Niedługo po wybuchu wojny na Ukrainie waluta europejska również osłabła, ale potem odżyła. Teraz euro ponownie zmierza w dół. Jaka jest tego przyczyna?
Kurs wymiany euro do dolara spadł na początku tego tygodnia do poziomu 1,10 dolara i dlatego jest prawie równy poziomowi z początku marca, kiedy wojna dopiero się rozpoczęła. Osłabiło to euro, podczas gdy frank szwajcarski i dolar zyskały na wartości. Waluty te są często postrzegane jako bezpieczne schronienie w niespokojnych czasach.
Karmiony bardziej energicznie
Trwająca na Ukrainie wojna wywiera presję na kurs euro. Ponadto amerykański Bank Centralny (Fed) jest bardziej energiczny w podnoszeniu stóp procentowych niż Europejski Bank Centralny (EBC). Fed podniósł w marcu stopy procentowe o 0,25 punktu procentowego. Pierwotnie planowano podwyżkę stóp procentowych o 0,5 punktu procentowego, ale wojna sprawiła, że bank centralny stał się bardziej ostrożny. Niemniej jednak oczekuje się, że w najbliższych miesiącach Fed podniesie stopy procentowe. Dodatkowo Fed zapowiedział, że zmniejszy swój bilans o 95 mld USD, co oznacza znaczne zaostrzenie polityki pieniężnej. To daje wsparcie dolara.
Nie spodziewano się jeszcze podwyżki stóp w Europie
Niewykluczone, że wkrótce EBC również podniesie stopy procentowe, aby ograniczyć szybko rosnącą inflację. W Holandii inflacja w marcu wyniosła prawie 10%, co jest przesadnie wysoką wartością. Dewaluacja waluty ma również miejsce w innych państwach członkowskich. Kolejna decyzja w sprawie stóp procentowych jest w porządku obrad na przyszły czwartek (14 kwietnia). Gdyby EBC rzeczywiście zaproponował podwyżkę stóp procentowych w przyszłym tygodniu, byłoby to zaskakujące. Na poprzednim posiedzeniu w marcu ogłoszono, że program skupu zakończy się w lipcu i dopiero wtedy zacznie podnosić stopy procentowe. Ekonomiści oczekują, że euro odbije się dopiero po faktycznej podwyżce stóp.