Rabo Carbon Bank sprzedał pierwsze kredyty z ziemi holenderskiej i amerykańskiej. 90% wpływów z kredytów trafia do uczestniczących rolników. Kupującymi są Hoogwegt, Interpolis, Vattenfall, Greenchoice i Interfood.
Ta sprzedaż kredytów węglowych jest częścią pilotażowego Rabobanku, w ramach którego bank ma na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych przez holenderskich i amerykańskich rolników. W czerwcu uczestniczący hodowcy bydła mlecznego i rolnicy otrzymali zaliczkę na zwiększenie zrównoważenia. Podejmowane przez rolników działania to m.in.: głębsza orka, mniejsze nawożenie czy obsiew użytków zielonych bogatych w zioła.
„Podczas walki ze zmianami klimatu rolnicy są zbyt często postrzegani jako część problemu, a jednocześnie są częścią rozwiązania” – powiedziała Barbara Baarsma, dyrektor generalny Rabo Carbon Bank w komunikacie. „Wpływy z kredytów mogą być wykorzystane przez rolników do inwestowania w przejście na zrównoważone rolnictwo”.
„To jest przyszłość rolnictwa”
Zdaniem Baarsmy uczynienie sektora rolnego bardziej zrównoważonym nie zależy tylko od rolnika. „Tak uważa nie tylko Rabobank, ale także klienci, którzy kupili kredyty węglowe i w ten sposób czynią zrównoważony rozwój opłacalnym dla uczestniczących rolników”. Nawiasem mówiąc, firmy nie tylko kwalifikują się do kredytów. Na przykład wszyscy zobowiązują się do redukcji CO2 we własnej firmie i łańcuchu dostaw.
„To jest przyszłość rolnictwa: rolnictwo regeneracyjne poprawia bioróżnorodność i wartość odżywczą produktów, ale także nagradza rolników za usługi ekosystemowe” – mówi Baarsma. „Aby przejść na zrównoważone rolnictwo, którego wszyscy pragniemy, cena kredytu nadal musi wzrosnąć, a obciążenie pracą, takie jak zbieranie danych, musi się zmniejszyć. Teraz nad tym pracujemy”. Program pilotażowy wkracza teraz w drugi rok, którego łączny czas trwania wynosi trzy lata.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.