Shutterstock

Analiza gazu ziemnego

Bruksela chce pozbyć się gazu ziemnego z Rosji

18 maja 2022 - Jurphaas Lugtenburg

Stabilna, dobra podaż LNG sprawiła, że ​​europejski rynek gazu nieco się uspokoił. Jednak nadal panuje niepewność. I widać to w cenach. Chociaż wahania cen nieco słabną, notowania nadal utrzymują się powyżej cen sprzed inwazji Rosji na Ukrainę.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wzrost notowań gazu ziemnego na rynku kontraktów terminowych TTF, wynikający z problemów z dostawami rosyjskiego gazu w związku z wyzwaniami na Ukrainie, był krótkotrwały. W zeszłym tygodniu ukraiński operator sieci był zmuszony ze względów bezpieczeństwa wyłączyć tłocznie w obwodzie ługańskim. Tą drogą trafia do naszego regionu około 33% europejskiego gazu importowanego z Rosji. W rezultacie notowania gazu na rynku kontraktów terminowych TTF wzrosły w czwartek 12 maja do 106,70 euro za MWh.

Nad rynkiem w dalszym ciągu wiszą obawy dotyczące dostaw, ale obawy dotyczące bezpośrednich problemów szybko osłabły. Pomimo faktu, że operator sieci poinformował, że przepompownia zostanie otwarta dopiero, gdy władze Ukrainy odzyskają pełną kontrolę nad obszarem, w poniedziałek 16 maja rynek kontraktów terminowych TTF spadł do najniższego punktu w tym miesiącu, osiągając poziom 92,86 euro za MWh. Cena gazu nieznacznie wzrosła w ostatnich dniach i w momencie pisania tego artykułu wynosi 94,94 euro za MWh.

Jako główne czynniki spadku cen wymienia się ciepłą pogodę i dobrą podaż LNG. Podjęto kroki, szczególnie w zakresie odbioru LNG. Gasunie ogłosiło, że zwiększa swoje możliwości odbioru LNG dzięki dwóm pływającym terminalom w Eemshaven. Obydwa pojawią się w sierpniu i zaczną działać jesienią. Oprócz rozbudowy w Eemshaven optymalizowany jest także terminal na Maasvlakte. Środki powinny zapewnić podwojenie holenderskich mocy produkcyjnych w zakresie LNG.

Bruksela chce się pozbyć Moskwy
Komisja Europejska przedstawiła dziś (18 maja) plan zakończenia uzależnienia od energii z Rosji. Na ten cel przeznaczono 210 miliardów euro. Celem jest uniezależnienie się od paliw kopalnych z Rosji do 2027 roku. Rosja dostarcza obecnie około 40% gazu wykorzystywanego w Unii Europejskiej i niecałe 30% ropy. W związku z wojną na Ukrainie państwa członkowskie zmagają się z dominującą pozycją Rosji na europejskim rynku energii.

Pakiet działań Komisji Europejskiej składa się z wytycznych i zaleceń dla państw członkowskich dotyczących oszczędzania energii, dostosowywania infrastruktury i rozwoju odnawialnych źródeł energii. Zaostrzane są także cele klimatyczne na rok 2030. Na sfinansowanie planów Komisja Europejska chce w nadchodzących latach wykorzystać środki z funduszu odbudowy po koronie oraz dodatkową sprzedaż CO2.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się