Władze prowincji Overijssel nie podejmują wystarczających działań w celu stworzenia przestrzeni azotowej dla reporterów PAS. W tym tygodniu prowincja ogłosiła, że sama zamierza podjąć działania, aby pomóc tzw. reporterom PAS. Z uwzględnieniem przestrzeni depozytowej od współpracowników, którzy przestają lub ograniczają działalność, jest to prawdą.
Oczekuje się, że ministrowie Staghouwer i Van der Wal wkrótce przedstawią dwa plany mające na celu ograniczenie problemu azotu: program ukierunkowanego wykupu i krajowy program rozwiązania umów. Według Van der Wala setki milionów ludzi są gotowe na „niezwykle atrakcyjną” ofertę rządu. CDA zrobiła to w ostatniej chwili próba z pięcioetapowym planem wprowadzenia zmian i, jak powiedział rzecznik ds. rolnictwa Derk Boswijk, uczynienia zamierzeń rządu bardziej akceptowalnymi dla rolnictwa. Rządy i wielu polityków uważa, że trzeba coś z tym zrobić. Również po to, aby pomóc samym rolnikom.
Brak pilnej potrzeby dla hodowców bydła mlecznego
Pozostaje pytanie, czy plany wykupu i rozwiązania umów okażą się skuteczne. Branża mleczarska nie jest w łatwej sytuacji, a koszty są wysokie, ale ceny mleka również są historycznie wysokie. Zapotrzebowanie większości firm nie będzie więc tak duże, aby zgodziły się one na jakąkolwiek ofertę rządową. Z pewnością nie, jeśli brakuje odpowiednich instrumentów wsparcia podatkowego lub są one niewystarczające.
Przestrzeń w złym miejscu
Tymczasem urzędnicy odpowiedzialni za azot w Staghouwer i Van der Wal mają zupełnie inne obawy. Być może (obliczona) przestrzeń depozytowa zostanie zwolniona przez nowe i wcześniej otwarte programy zakupowe, ale często zdarza się to w niewłaściwych miejscach. Na przykład w Brabancji ze względu na plan zakończenia hodowli zwierząt gospodarskich, ale przestrzeń pod projekty mieszkaniowe i transportowe jest potrzebna głównie w Holandii Północnej i Południowej, jak zauważono w niedawno opublikowanym Dokumenty WOO.
Przelicz i skaluj
Aby rozwiązać ten problem, widzą oni największą korzyść w „przeliczaniu i skalowaniu” (obniżaniu współczynników) z wykorzystaniem modelu Aerius. Poniższe fragmenty ilustrują sposób działania. Po zamknięciu lat obrotowych związanych z azotem możliwe będzie również przesunięcie nadwyżek.
Ponadto w sytuacjach awaryjnych dopuszcza się tzw. test ADC. Projekty uważane za bardzo ważne mogą nadal powodować szkody w przyrodzie, wymagana jest jednak zgoda Europy.
Fryzja nie chce dodatkowych siedlisk
Ilość azotu może być również zwiększona lub zmniejszona w drodze administracyjnej przez właściwe organy. Stało się to jasne w tym tygodniu, kiedy zarząd prowincji Fryzja zwrócił się do ministra Van der Wala z prośbą. Władze prowincji zwróciły się do niej z prośbą o niedodawanie żadnych dodatkowych siedlisk do fryzyjskiego obszaru Natura 2000 Oudegaasterbrekken, Fluessen, ponieważ oznaczałoby to, że obszar ten musiałby zostać sklasyfikowany jako wrażliwy na azot. W Geldrii mapy obszarów wrażliwych na azot trzeba było kilkakrotnie korygować, ponieważ były nieuzasadnienie rozszerzane.
Wykup to strata pieniędzy według Erismana
W przededniu nowej rundy zakupów w tym tygodniu rozległ się dźwięk wydawany przez profesora azotu i doradcę politycznego Jana Willema Erismana. Przez Sieć dla profesjonalistów zajmujących się ochroną środowiska po raz kolejny sprzeciwia się wykupywaniu przedsiębiorstw. Uważa, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ponad rok temu patrzył na to inaczej. Obecnie uważa, że najlepszą drogą jest zapewnienie rolnictwa zrównoważonego pod każdym względem.