Shutterstock

Analiza Olie

Cena ropy naftowej ponownie osiągnęła najniższą wartość od miesięcy

8 Lipiec 2022 - Jurphaas Lugtenburg

Podobnie jak w przypadku większości towarów, ceny ropy naftowej mocno spadły w tym tygodniu. Jako przyczynę podaje się mniej korzystne perspektywy gospodarcze lub nawet recesję. Do tej pory analitycy ustalający ceny brali pod uwagę głównie stronę podażową rynku. Coraz częściej pojawiają się głosy, że kwestia rozwoju powinna stać się w niedalekiej przyszłości co najmniej równie istotna.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynek ropy naftowej zanotował w tym tygodniu spadek. Ropa Brent rozpoczęła tydzień mocno w poniedziałek 4 lipca, zamykając się na poziomie 113,83 dolarów za baryłkę, ponad 2 dolary powyżej poziomów sprzed weekendu. Ze względu na negatywne oczekiwania ekonomiczne cena gwałtownie spadła. W środę 6 lipca cena zamknęła się poniżej 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od dwóch miesięcy, osiągając poziom 99,64 dolarów za baryłkę. W chwili pisania tego tekstu cena ropy Brent wzrosła ponownie do ponad 106 dolarów za baryłkę. Nadal oznacza to stratę w wysokości 6% w tym tygodniu.

Spadek cen ropy naftowej wpisuje się w szerszy trend na rynkach towarowych i giełdowych w tym tygodniu. Bardziej restrykcyjna polityka pieniężna (podnoszenie stóp procentowych) w niektórych wiodących gospodarkach, na czele z Rezerwą Federalną USA, może mieć negatywny wpływ na wzrost gospodarczy. Podczas recesji spada popyt na towary i surowce. Fala wyprzedaży na początku tego tygodnia sprawiła, że ​​inwestorzy i spekulanci już się tego spodziewali. Można dyskutować, czy takie nastawienie jest uzasadnione.

Pytanie
Na rynku ropy naftowej można zaobserwować dwa trendy. Banki JP Morgan i Citigroup przedstawiły w zeszłym tygodniu rozbieżne poglądy, oba odzwierciedlające jeden trend na rynku. Analitycy JP Morgan skupili się przede wszystkim na stronie podaży i stworzyli modele przewidujące, co by się stało, gdyby Rosja zaczęła modyfikować swoje moce produkcyjne. Według JP Morgan w najbardziej ekstremalnym scenariuszu cena ropy mogłaby wzrosnąć do 380 dolarów za baryłkę. Stałoby się tak, gdyby Rosja zamknęła całkowicie kurek w odpowiedzi na zaproponowany przez Zachód limit cen rosyjskiej ropy. Zdaniem banku, nawet gdyby przeprowadzono nieco mniej drastyczną interwencję, tzn. pompowano o 3 miliony baryłek mniej dziennie, cena i tak wzrosłaby do rekordowych 190 dolarów za baryłkę. Analitycy rozważają alternatywny scenariusz, w którym Rosja mogłaby dostarczać ropę naftową do Chin i Indii bez konieczności stosowania się do zachodnich sankcji. Wydaje się to kuszące dla Rosjan, ale oznaczałoby również, że Rosja nie byłaby już w stanie wpływać na ceny referencyjne ropy Brent i WTI na rynkach światowych.

Oferta
Citigroup reprezentował inny trend wśród analityków rynku ropy naftowej w zeszłym tygodniu. Tutaj skupiamy się na stronie popytowej. Od czasu wojny na Ukrainie ropa naftowa stała się o około 50% droższa. Dzieje się tak częściowo z powodu niepewności, a częściowo z powodu sankcji, problemów logistycznych, itd. Wysokie ceny energii są jednym z czynników napędzających inflację i tym samym pośrednio hamują wzrost gospodarczy. Analitycy Citigroup twierdzą, że jeśli będzie to oznaczać recesję, to całkiem możliwe, że do końca roku cena ropy naftowej wyniesie 65 dolarów za baryłkę. Rok później cena może spaść jeszcze bardziej do 45 dolarów za baryłkę, choć prawdopodobieństwo takiego zdarzenia szacuje się na 10%. Jeśli recesja gospodarcza pozostanie ograniczona i nie nastąpi recesja, bank nadal spodziewa się niższych cen ropy. Analitycy banku szacują, że do końca roku cena ropy Brent osiągnie 85 dolarów za baryłkę.

Ze wszystkich zawirowań na rynku ropy naftowej, na rynku oleju napędowego nie widać jak dotąd większych zmian. Choć cena oleju napędowego rzeczywiście spadła, to jednak nadal daleko nam do poziomów z kwietnia, podobnie jak w przypadku ropy naftowej. We wtorek 5 lipca cena oleju napędowego osiągnęła szczyt na poziomie 164,23 euro za 100 litrów. W czwartek 7 lipca cena spadła do 153,53 euro, co było najniższą ceną od końca maja. Cena wzrosła ponownie do 159,66 euro za 100 litrów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się