Rolnictwo ekologiczne odgrywa rolę w rozwiązywaniu niedoborów żywności po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Tak powiedział komisarz europejski Janusz Wojchiechowski podczas otwarcia targów rolniczych Biofach w Norymberdze w Niemczech. Według komisarza europejskiego firmy ekologiczne nie są uzależnione m.in. od importu nawozów, więc negatywne wpływy mają mniejszy wpływ na sektor.
Wypowiedź Wojchiechowskiego również można uznać za odważną. Podobnie jak w przypadku konwencjonalnych gospodarstw, rolnicy ekologiczni i producenci mleka również muszą radzić sobie z gwałtownymi podwyżkami cen wielu środków produkcji. Nie dla nawozów i (syntetycznych) środków ochrony roślin, ale dla prawie wszystkich innych pozycji kosztów. Ponadto kupujący niechętnie podnoszą ceny kontraktowe np. na konserwy i mleko. Ich motywacją jest to, że przepaść między ceną produktów ekologicznych i nieekologicznych staje się zbyt duża, w wyniku czego cierpi konsumpcja.
Ekologia jako obrona przed niedoborami żywności
„Jeśli Rosja używa dostaw żywności jako broni podczas wojny, biologia jest częścią obrony” – powiedział Wojchiechowski podczas otwarcia Biofach w Norymberdze. Tak pisze irlandzki serwis informacyjny Dziennik rolników. Targi rolnicze dla sektora ekologicznego odbędą się w Niemczech w dniach 26-29 lipca. „Z powodu nielegalnej agresji na Ukrainie rolnictwo ekologiczne stało się bardziej wartościowe” – mówi komisarz europejski. „Sektor jest mniej zależny od wpływów zewnętrznych, takich jak cena nawozu”.
„Gospodarstwa ekologiczne są bardziej niezależne, podobnie jak wkłady zewnętrzne” – mówi. Dlatego Komisja Europejska skupia się na większej liczbie gospodarstw ekologicznych w UE. Do 2030 roku ambicją jest zagospodarowanie jednej czwartej ekologicznej ziemi rolnej. Wojchiechowski nazwał to dążenie ambitnym, ale osiągalnym. Nawiasem mówiąc, zarówno Parlament Europejski, jak i Rada Unii Europejskiej popierają znaczenie rozwoju sektora ekologicznego, ale opowiadają się również za podejściem zorientowanym na rynek.
Więcej badań
30% budżetu europejskiego na badania i innowacje w rolnictwie jest przeznaczone na sektor ekologiczny. „Musimy inwestować w odporność sektora. Ostatnie 2,5 roku było trudne w UE, ale na szczęście bez niedoborów żywności. Przyczynili się do tego rolnicy ekologiczni i konwencjonalni”.
To logiczne, że komisarz europejski z Polski zachęca sektor ekologiczny podczas „swoich” targów. Jednocześnie wypowiedzi mogą również unieść brwi. Sri Lanka ostatnio często pojawia się w wiadomościach z powodu bunt obywatelski w tym kraju. Jednym z powodów jest poważny niedobór żywności po tym, jak prezydent Rajapanska zmusił rolników do ekologicznej uprawy.
Rynki sprzedaży muszą rosnąć
Rolnicy ekologiczni – przynajmniej w Holandii – również mogą mieć wątpliwości co do pozytywnego przemówienia. Koszty w ich sektorze nadal gwałtownie rosną, podczas gdy cena sprzedaży pozostaje w tyle. Różnica między mlekiem ekologicznym a konwencjonalnym nigdy nie była tak mała, a tej wiosny rolnikom często trudno było wymusić podwyżki cen, na przykład konserw, takich jak groch, szpinak i fasola. Rynek sprzedaży organicznej musi rosnąć, aby nadążyć za produkcją, ale w szczególności sprzedaż zagraniczna nie rośnie znacząco, ponieważ kraje takie jak Niemcy, Wielka Brytania i kraje skandynawskie koncentrują się bardziej na produktach wytwarzanych lokalnie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10899787/biologisch-als-solution-voor-food-shortening]„Ekologiczne rozwiązanie na braki żywności”[/url]
Sprzedaż ekologiczna jest trudna, zbiory marchwi 2022 dopiero się rozpoczęły lub są sprzedawane w całości na rynku konwencjonalnym.To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10899787/biologisch-als-solution-voor-food-shortening]„Ekologiczne rozwiązanie na braki żywności”[/url]
Najwyraźniej bez pytania.
Nie zapominaj, że organiczne trucizny zatruwają całą okolicę pleśnią, wciornastkami i fitoftorami.
Hendrik napisał:A rolnicy ekologiczni są ofiarami chemicznego użycia wspólnych sąsiadów, w wyniku którego na ekologicznych poletkach znajdują się pozostałości po fitoftorach itp.Nie zapominaj, że organiczne trucizny zatruwają całą okolicę pleśnią, wciornastkami i fitoftorami.
Dobra dostawa Hendrik, bardzo dobrze!