Mediacja azotowa między organizacjami rolniczymi a gabinetem kierowanym przez Johana Remkesa nie powiodła się. Szafka nie ujęła wyciągniętej ręki. Zostało to wyjaśnione przez 8 dużych organizacji rolniczych po informacjach zwrotnych od LTO z innymi klubami, z którymi uzgodniono na początku tego tygodnia.
W piątkowe popołudnie przez chwilę wydawało się, że Remkes znajdzie miejsce w szafce. On i tak to zasugerował. Premier Rutte był mniej pozytywny. W rezultacie na razie nie ma dalszych konsultacji. Organizacje wskazują, że rząd musi najpierw podać prawdziwą pomocną dłoń, w przeciwnym razie nie ma miejsca na rozmowę.
Poważny kryzys zaufania, o którym mówił Remkes w piątek po południu, nie zmniejszył się. „Niezwykle konstruktywne” konsultacje, o których mówił rząd i Remkes, były najwyraźniej jednostronne. Przewodniczący LTO Sjaak van der Tak wspomniał o tym później: „W tej chwili to nie wystarczy”.
Kręgi FDF reagują mniej łagodnie na wydarzenia piątkowego popołudnia. Odpowiedź rządu na konsultacje traktowana jest jako prowokacja. Mówi się o „ropie w ogniu” i ogłasza się „najtrudniejsze akcje w historii”.
Według niektórych źródeł, uderzająca reakcja rządu jest częściowo wynikiem wewnętrznych podziałów.
Mówiąc o trzech punktach
W piątek po południu zapowiedziano dalsze dyskusje w szczególności w trzech kwestiach: legalizacji detektorów PAS, a także stanu przyrody i emisji zamiast samego osadzania i dodatkowego miejsca na innowacje. To wszystko znowu zniknęło
Coś do zabrania do domu
Moderator ds. azotu przyznał, że organizacje rolników „powinny mieć z czym wrócić do domu”, jeśli rozmowy z rządem mają być kontynuowane. Minister ds. azotu, Christianne van der Wal, powiedziała „przepraszam” za kartę azotu podczas spotkania, powiedziała później. Wcześniej wskazano, że ta karta zostanie dostosowana.
2030 pozostaje w mocy
„Gabinet, co zrozumiałe, trzyma się roku 2030”, mówi Remkes o celu w ustawie o redukcji azotu i poprawie stanu przyrody. W umowie koalicyjnej – zgodnie z radą Rady Doradczej ds. Problemów Azotowych pod przewodnictwem Remkesa – uzgodniono przesunięcie celu z 2035 na 2030.
Oprócz LTO, rząd rozmawiał także z rolnikami indywidualnymi i wieloma hybrydowymi organizacjami rolniczymi. Jednak według Agractie łącznie stanowią one tylko 3% sektora. W przyszłym tygodniu, zgodnie z planem, odbędą się także rozmowy m.in. z organizacją przyrodniczą, kierownikami budowy, VNO-NCW i Bouwend Nederland. Nie jest również pewne, czy to się utrzyma.
Van der Plas: „Nie idziemy dalej”
Caroline van der Plas również nie była zbyt przychylna podczas konsultacji w piątek po południu. „W sumie nie jesteśmy o krok dalej”, powiedziała. Że powinno być więcej miejsca na „sprawdzone; innowacje są fajne”. „Pierwsza rakieta też nie mogła polecieć na Księżyc. Czy wtedy przestaliśmy finansować?” Wskazuje również, że trzymanie się celu azotowego w 2030 r. jest nielegalne. „O tym decyduje Izba Reprezentantów i Senat. Bill wciąż musi przejść przez Chambersa! Niemądrze jest nazywać to porozumieniem politycznym”. Według Van der Plas, mapa azotowa „nadal nie jest naprawdę poza stołem”. „Precz z tą potwornością!”
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/ artikel/10899960/landbouw-verlaatt-stikstofoverleg-failed]Rolnictwo deklaruje niepowodzenie konsultacji w sprawie azotu[/url]
Po prostu odnieś pożądaną przyrodę na obszarach natura2000 do pierwotnej przyrody sprzed 1000 lat. W tym czasie były to głównie lasy, a nie wychudzone wrzosowiska ubogie w azot. Azot wspomaga wzrost drzew. Można nawet argumentować, że polityka rządu dotycząca niskiego poziomu azotu jest sprzeczna z europejskimi przepisami i podważa powrót do pierwotnego charakteru. Możesz to prawnie zakwestionować.