Każda wada ma swoją zaletę, jak powiedział kiedyś znany piłkarz. Dotyczy to również przerobu ropy naftowej i gazu ziemnego. Ekstrahowany kwas siarkowy służy jako podstawa wielu rodzajów nawozów. Brytyjscy naukowcy z University College London (UCL) obawiają się, że przejście na bardziej ekologiczne paliwa spowoduje niedobory na rynku nawozów.
Zespół naukowców z UCL opublikował odkrycia w Wielkiej Brytanii Dziennik geograficzny. Spodziewają się, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat zapotrzebowanie na nawozy siarkowe prawie się podwoi. Jednocześnie spada produkcja, ponieważ przerabia się mniej ropy naftowej i gazu ziemnego. Stwarza to niedobory na rynku, co – zdaniem badaczy – może skutkować wojną przetargową. Rezultatem są wyższe ceny i braki w miejscach, gdzie nawóz jest rozpaczliwie potrzebny.
Niedobór od 100 do 320 milionów ton
Badanie pokazuje, jak światowe zapotrzebowanie na kwas siarkowy wzrośnie z 246 do 400 mln ton w 2040 roku. Przy oczekiwanej produkcji w ciągu najbliższych dwudziestu lat naukowcy uważają, że doprowadzi to do rocznego niedoboru od 100 do 320 mln ton. To od 40 do 130% obecnej produkcji. W swoich badaniach naukowcy opracowali trzy różne scenariusze. Na podstawie danych historycznych założyli roczny wzrost popytu między 1,5 a 2,4%.
Na całym świecie 80% kwasu siarkowego pochodzi z przemysłu petrochemicznego. Jest to materiał odpadowy, który jest uwalniany podczas przeróbki ropy naftowej i gazu ziemnego. Kwas siarkowy wykorzystywany jest głównie w przemyśle nawozowym, do produkcji nawozów zawierających fosforany, ale także do ekstrakcji kobaltu i niklu. Ponieważ zapotrzebowanie na paliwa kopalne spada w ciągu najbliższych dwóch dekad, produkcja kwasu siarkowego również będzie spadać.
Wydobywanie siarki z gleby
Zespół badawczy identyfikuje dwa rozwiązania: Więcej wydobycia siarki lub zmniejszenie uzależnienia od tego typu nawozu. Biorąc pod uwagę duży negatywny wpływ pierwszego rozwiązania na środowisko, możliwe jest tylko drugie. "Kwas siarkowy tradycyjnie był tani i powszechnie dostępny wszędzie", mówi główny badacz Mark Maslin. „Spodziewamy się, że podaż siarki jako odpadu zmniejszy się. W rezultacie więcej siarki trzeba wydobyć przez jej wydobycie. Dlatego należy przeprowadzić więcej badań nad wydobyciem dużych ilości siarki, które znajdują się obecnie w ziemi”.
Maslin doradza również, aby kraje powinny uregulować wydobycie siarki, jeśli rzeczywiście nastąpi przejście na dużą skalę w tej branży. „Naszą obawą jest to, że spadek dostępności wywoła wojnę przetargową o siarkę wydobywaną z kopalń w tym„ okresie przejściowym ”- powiedział współautor Simon Day. „Może to powodować problemy w produkcji żywności, zwłaszcza w krajach trzeciego świata.
Nawóz z akumulatorów?
Innym źródłem siarki, według UCL, jest odzysk siarki z recyklingu akumulatorów litowych. Nowe baterie i akumulatory powinny również mieć mniejszą pojemność, aby w procesie produkcyjnym zużywać mniej siarki. Naukowcy wzywają rządy na całym świecie do poważnego potraktowania tematu i poszukiwania alternatyw w odpowiednim czasie, aby utrzymać jego dostępność.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.