Shutterstock

Analiza gazu ziemnego

Niepokoje na europejskim rynku gazu z powodu eksplozji

28 September 2022 - Redactie Boerenbusiness

Ceny gazu zdawały się spadać. Dobrze zaopatrzone rezerwy i szybka realizacja europejskiej infrastruktury LNG wywierają presję na ceny gazu już od kilku tygodni. Sytuacja uległa drastycznej zmianie w środę 27 września, kiedy duńska marynarka wojenna odkryła dziury w gazociągach Nord Stream 1 i 2. Wiadomość ta spowodowała nagły wzrost cen gazu o ponad 10%.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Notowania gazu ziemnego na giełdzie TTF wykazują tendencję spadkową od czasu osiągnięcia szczytu pod koniec sierpnia. Spadek ten osłabł w ostatnim tygodniu, ale mimo to trwał nadal. W poniedziałek 26 września cena na giełdzie TTF zamknęła się na poziomie 173,83 euro za MWh. To najniższa cena od końca lipca. We wtorek rynkiem gazu wstrząsnęły eksplozje i późniejsze przecieki w rurociągach Nord Stream 1 i 2. W związku z tym cena w ciągu dnia wzrosła na krótko do 212,41 euro za MWh. Wczoraj TTF ostatecznie zamknął się na poziomie 186,10 euro za MWh. Dzisiaj (środa, 28 września) cena gazu nadal rośnie i w chwili pisania tego tekstu stawka TTF wynosi 200,50 euro za MWh.

W poniedziałek wieczorem operator odkrył nagły spadek ciśnienia w obu rurociągach Nord Stream 1. Wyciek odkryto również w Nord Stream 2, który nie został jeszcze oddany do użytku. Wyciek nastąpił na Morzu Bałtyckim u wybrzeży duńskiej wyspy Bornholm. Operator rurociągu Nord Stream AG mówi o „bezprecedensowych uszkodzeniach trzech z czterech rurociągów”.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że rurociągi zostały sabotowane. Przed wyciekiem duńskie i szwedzkie władze zaobserwowały poważne eksplozje okrętów podwodnych. Śledztwo w sprawie wycieku jest w toku, a ludzie na Zachodzie są bardzo ostrożni, jeśli chodzi o wskazanie sprawcy. Wielu analityków uważa, że ​​Rosja najprawdopodobniej ma z tym coś wspólnego. Kreml jednak zaprzecza wszystkim oskarżeniom i według rzecznika Pieskowa należy poczekać na wyniki trwającego śledztwa. Podkreśla, że ​​Rosja utraciła ważny szlak eksportu gazu do UE.

Wyciek z Nord Stream nastąpił w niezwykłym momencie. We wtorek miało zostać symbolicznie oddane do użytku Baltic Pipe, nowy gazociąg łączący Norwegię i Polskę. To powinno zmniejszyć zależność Polski od rosyjskiego gazu.

Ograniczony efekt
Choć rynek gazu wyraźnie zareagował na eksplozję Nord Stream, cena na TTF pozostaje znacznie poniżej szczytu z końca sierpnia. Dzieje się tak częściowo dlatego, że w ostatnich tygodniach nie przesyłano z Rosji żadnego gazu do UE. Pomaga również fakt, że państwa członkowskie UE nie pozostawały bezczynne w ostatnich miesiącach i podjęły działania mające na celu zmniejszenie zależności od rosyjskiego gazu. Spowodowało to pośpiech w napełnianiu zbiorników gazu. Obecnie średni poziom napełnienia w UE wynosi 87,7%. Poziom napełnienia w Holandii jest wyższy od średniej europejskiej i zbliża się do 90%. Niemieckie rezerwy gazu są w jeszcze lepszym stanie, gdyż wykorzystują 91,3% swojego potencjału. Największe rezerwy gazu posiadają Polska, Francja i Dania, gdzie jest ich 95%. Duży nacisk położono również na LNG. Na początku tego miesiąca w Holandii oddano do użytku pływający terminal LNG. Niemcy – największy odbiorca gazu w UE – również negocjują dostawy dodatkowych ilości LNG i mają już zaawansowane prace budowlane nad terminalami LNG. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się