Shutterstock

Analiza Energia

Cena ropy naftowej znów rośnie, mimo interwencji USA

20 października 2022 r - Matthijs Bremer

Decyzja OPEC+ o obniżeniu celów produkcyjnych o 2 miliony baryłek nadal odbija się echem na światowych rynkach, mimo że minęły już trzy tygodnie. Aby powstrzymać wzrost cen ropy naftowej, USA uwalniają dodatkowe rezerwy strategiczne. Nie jest oczywiste, że środek ten spowoduje ponowny spadek cen ropy naftowej na rynku. W związku ze wzrastającym popytem ze strony Chin, spodziewany jest dalszy wzrost cen ropy naftowej.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po dwóch tygodniach spadków cen rynek ropy naftowej znów zaczyna rosnąć. We wtorek 18 października cena ropy Brent osiągnęła najniższy poziom w tym tygodniu, wynoszący 90,03 dolara za baryłkę. Następnie spadek na rynku ropy naftowej, który rozpoczął się 7 października, zakończył się, a ceny gwałtownie wzrosły. W chwili pisania tego tekstu (czwartek, 20 października) cena ropy naftowej osiągnęła tygodniowy szczyt na poziomie 94,56 dolara za baryłkę.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wzrost cen będzie kontynuowany. Z Chin napływają sygnały, że surowe zasady dotyczące koronawirusa ulegają pewnemu łagodzeniu. Rząd Chin rozważa skrócenie okresu kwarantanny dla osób zakażonych COVID-1 o trzy dni. Ponieważ ścisłe blokady i długi okres kwarantanny poważnie zakłócają chińską gospodarkę, można się spodziewać, że poluzowanie obostrzeń związanych z koronawirusem ponownie zwiększy zużycie ropy naftowej. Po doniesieniach o możliwym złagodzeniu polityki pieniężnej ceny ropy wzrosły o XNUMX%. 

Interwencja OPEC+ wciąż wisi nad rynkiem
Według raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) interwencja OPEC+ na początku tego miesiąca nadal wywołuje poruszenie. Aby utrzymać opłacalność wydobycia ropy naftowej, OPEC+ podjął 5 października decyzję o obniżeniu swoich celów produkcyjnych o 2 miliony baryłek. Interwencja kartelu naftowego nie doprowadziła jeszcze do osiągnięcia ceny 110 USD za baryłkę, jaką Goldman Sachs zakłada na czwarty kwartał. Jednakże, według IAE, cena ropy jest o około 14 dolarów wyższa niż przed interwencją. IEA nie jest zaskoczona, że ​​skutki nowych celów produkcyjnych pozostają ograniczone. W praktyce spadek produkcji jest znacznie mniejszy niż 2 miliony baryłek, ponieważ większość członków OPEC wyprodukowała znacznie mniej ropy niż pozwalał poprzedni pułap produkcji.

Mimo tej nieoczekiwanej korzyści, ograniczenie produkcji pozostaje problemem dla prezydenta USA Joe Bidena. Ceny paliw przez cały rok utrzymywały się na historycznie wysokim poziomie. Właśnie dlatego rząd USA przez cały ten rok udostępniał ropę naftową ze strategicznych rezerw. Po interwencji OPEC+ i mając na uwadze wybory 8 listopada, Biden uwolnił dodatkowe 15 milionów baryłek ropy naftowej. Spadki cen będące wynikiem tej interwencji okazały się krótkotrwałe, gdyż produkcja ropy naftowej w USA okazała się niższa, niż oczekiwano. Analitycy oczekiwali, że rezerwy spółek naftowych wzrosną w tym tygodniu o 1.7 miliona baryłek, ale w praktyce zapasy spadły o 1,4 miliona baryłek. Pozostaje pytanie, jak długo Stany Zjednoczone będą mogły nadal polegać na swoich rezerwach strategicznych. Rezerwy te wynoszą 405 milionów baryłek i są najniższe od 1984 roku.  

Cena oleju napędowego w zasadzie nie zależy od rosnących cen ropy naftowej na rynku. Od tego tygodnia cena oleju napędowego spada. W niedzielę 17 października cena oleju napędowego osiągnęła najwyższą wartość tygodnia, wynoszącą 173,83 euro za 100 litrów. Potem cena zaczęła spadać. W chwili pisania tego tekstu 100 litrów oleju napędowego kosztowało 168,07 €.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się