Shutterstock

Analiza Energia

Podaż i popyt utrzymują cenę ropy w równowadze

4 November 2022 - Matthijs Bremer

Cena ropy naftowej przechodzi fazę stabilizacyjną. Obecnie dwie siły ekonomiczne równoważą się. Podwyżki stóp procentowych wywołały obawy, że popyt na ropę naftową ulegnie dalszemu spadkowi, lecz podaż jest obecnie niska. Istnieje jednak obawa, że ​​zakaz importu rosyjskiej ropy naftowej spowoduje niedobory oleju napędowego.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Cena ropy naftowej jest obecnie dość stabilna. Cena ropy Brent wahała się w granicach 92–96 dolarów. W czwartek 27 października cena ropy wynosiła 95,40 dolara. Następnie cena spadła do najniższego poziomu w tym tygodniu, 92,81 USD. W środę 2 listopada cena wzrosła ponownie do 96,16 USD, co stanowi najwyższy poziom w tym tygodniu. Po tym szczycie cena znów zaczęła spadać.

Ze względu na spowolnienie gospodarcze popyt międzynarodowy na ropę naftową był przez cały rok niski. Analitycy twierdzą jednak, że w krótkim okresie popyt jeszcze bardziej spadnie. Aby kontrolować inflację, amerykański bank centralny (FED) w środę 2 listopada wprowadził kolejną znaczącą podwyżkę stóp procentowych o 75 punktów procentowych. Jest bardzo prawdopodobne, że banki centralne innych głównych gospodarek pójdą w ślady Fed. Ponieważ pożyczanie pieniędzy staje się droższe, globalna recesja jest o krok bliżej. W efekcie spada popyt ze strony przemysłu.

Fakt, że cena ropy naftowej nie spadła gwałtownie w odpowiedzi na podwyżkę stóp procentowych, wynika głównie z braku podaży. Od około miesiąca kraje OPEC+ produkują mniej ropy naftowej. Z powodu spadającego popytu kartel naftowy podjął decyzję o obniżeniu celów produkcyjnych o 2 miliony baryłek. To drastyczne ograniczenie produkcji rekompensuje słaby popyt, który spowodował, że ceny ropy naftowej w październiku były o około 11–15 dolarów wyższe niż przed obniżeniem.

Jak dotąd Stanom Zjednoczonym udawało się rekompensować niższą produkcję OPEC+ rosnącym eksportem. Pozostaje jednak pytanie, jak długo Ameryka będzie w stanie kontynuować tę praktykę. Istnieją wstępne oznaki spowolnienia produkcji w USA. Na przykład zapasy ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu, podczas gdy Agencja Energetyczna USA spodziewała się ich wzrostu.

Zbliża się niedobór oleju napędowego
Jest niemal pewne, że podaż ropy naftowej w Europie ulegnie dalszemu zmniejszeniu. Od grudnia Unia Europejska zaprzestanie importu rosyjskiej ropy naftowej. Dotyczy to głównie produkcji oleju napędowego. Rosyjska ropa jest gęstsza niż ropa pochodząca na przykład z Arabii Saudyjskiej czy Europy, co sprawia, że ​​szczególnie dobrze nadaje się do produkcji oleju napędowego. W efekcie Rosja zaspokaja około 15% zapotrzebowania na olej napędowy. Dotyczy to zarówno oleju napędowego pochodzącego z Rosji, jak i rosyjskiej ropy naftowej przerabianej na olej napędowy.

Fakt, że Rosja zaspokaja jedynie 15% zapotrzebowania Europy na olej napędowy, nie oznacza, że ​​utratę rosyjskiej ropy można łatwo zrekompensować. Rafinerie przetwarzające rosyjską ropę nie mogą po prostu przestawić się na ropę z innych regionów. Przestawienie rafinerii na inny rodzaj oleju jest procesem długim i kosztownym, więc zakaz stosowania oleju napędowego prawie na pewno spowoduje wstrzymanie części produkcji oleju napędowego w Europie.

Radzenie sobie z tymi zakłóceniami będzie nie lada wyzwaniem, ponieważ europejskie zapasy oleju napędowego są obecnie niewielkie. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IAE) w Unii Europejskiej od 2011 r. zmagazynowano mniej oleju napędowego. Import oleju napędowego z Ameryki nie jest w tej chwili rozwiązaniem, ponieważ ten sam problem występuje w Stanach Zjednoczonych. Stany Zjednoczone mogą korzystać ze swoich zapasów jeszcze przez 25 dni. W praktyce widzimy już, że USA są mniej skłonne do eksportu oleju napędowego. Ostatnio kilka statków przewożących amerykański olej napędowy do UE zawróciło. Problem ten dotarł teraz do polityki europejskiej. Poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia CDA Antonius Manders zwrócił się w środę 2 listopada do Komisji Europejskiej z pytaniami dotyczącymi niedoborów.

Obawy dotyczące niedoborów nie mają w zasadzie wpływu na cenę oleju napędowego. Od czwartku 29 października cena oleju napędowego dla członków LTO spada. W dniach 28 i 29 października cena oleju napędowego osiągnęła najwyższy poziom 166,59 dolara. Od poniedziałku 31 października cena oleju napędowego gwałtownie spadła. W tym czasie cena oleju napędowego wynosiła 166,23 euro za 100 litrów. W środę 3 listopada cena spadła do 152,90 euro.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się