Ze względu na spadające ceny paliw kopalnych i korzystne uzyski ze źródeł odnawialnych cena energii elektrycznej pozostaje niska. Jednak na rynku nadal panuje wyraźne napięcie. Krótki spadek w produkcji zielonej energii spowodował wyraźny wzrost cen energii elektrycznej.
Generalnie ceny EPEX-Spot kształtowały się poniżej poziomów z zeszłego tygodnia. 1 listopada cena osiągnęła najniższy poziom w tygodniu i wyniosła 70,42 euro. To najniższa cena prądu od 28 maja. Niskie ceny na rynku energii elektrycznej zostały na krótko przełamane przez niewielki szczyt w dniach 3–5 listopada. Ponieważ w tym okresie wyprodukowano mniej zielonej energii, cena energii elektrycznej osiągnęła 178,79 euro. Po weekendzie cena prądu ponownie spadła poniżej poziomu z zeszłego tygodnia i oscylowała wokół 90 euro.
Jedną z głównych przyczyn niższych cen na EPEX Spot jest niska cena gazu. Około połowa całej holenderskiej energii elektrycznej wytwarzana jest w elektrowniach gazowych. Cena gazu pozostaje znacznie niższa w porównaniu z latem. Ceny na TTF wahają się obecnie od 100 do 125 euro. Niska cena gazu to m.in. efekt udanych zakupów LNG oraz dobrych zapasów gazu.
Jednak w szczególności ponadprzeciętne temperatury wywierają presję na ceny na TTF. Przez całą jesień temperatury zbliżone do letnich sprawiły, że systemy grzewcze w Holandii ledwo działały. Zmniejsza to zapotrzebowanie na gaz o około 30%. Fakt, że rtęć ponownie nieznacznie spada, nie wydaje się mieć większego wpływu na cenę energii elektrycznej. Ponieważ temperatura pozostaje wysoka jak na tę porę roku, zapotrzebowanie na gaz ponownie było o około 34% niższe niż średnia w zeszłym tygodniu.
Cena węgla wreszcie spada
Spadające ceny węgla wywierają także presję na ceny energii elektrycznej. Po raz pierwszy od początku maja cena węgla znacząco i długo spadła. Tego lata cena wiodących kontraktów terminowych na węgiel w Newcastle wyniosła strukturalnie około 400 dolarów za tonę. Ceny spadają od października, ale od zeszłego tygodnia wszystko idzie szybko. W dniu 28 października tona węgla nadal kosztowała 385,70 dolarów, ale w momencie pisania tego tekstu (8 listopada) cena spadła do 345 dolarów.
Skutki tego spadku są jednak ograniczone. Przez całą jesień z węgla nie wyprodukowano prawie żadnej energii. Ze względu na stosunkowo niską cenę gazu, energia węglowa jest często droższa od energii elektrycznej wytwarzanej w elektrowniach gazowych. Choć cena węgla dość szybko spada, to nadal nie opłaca się wytwarzać z węgla dużych ilości energii elektrycznej. W tym tygodniu elektrownie węglowe były wykorzystywane w 25%. Oznacza to, że wykorzystanie elektrowni węglowych pozostanie ograniczone w porównaniu do pozostałej części 2022 roku. Kiedy tego lata ceny gazu osiągnęły rekordowy poziom, elektrownie węglowe były regularnie wykorzystywane na poziomie 50–70%.
Energia odnawialna wydaje się być decydująca.
Tanie paliwa kopalne nie były jedyną przyczyną niskich cen energii. Podobnie jak w poprzednich tygodniach, do obniżenia ceny prądu przyczyniła się także wysoka produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W tym tygodniu udział źródeł odnawialnych w holenderskim miksie energetycznym wzrósł do 37,5%. Udział energii słonecznej nieznacznie spadł w zeszłym tygodniu, ale został z nawiązką zrekompensowany dodatkowymi przychodami z energii wiatrowej. Produkcja energii odnawialnej okazała się głównym czynnikiem determinującym cenę energii elektrycznej. W piątek 4 listopada produkcja energii odnawialnej nieco spadła. To natychmiast spowodowało znaczny wzrost cen. Tego dnia cena prądu była prawie dwukrotnie wyższa niż w pozostałe dni tygodnia.