Agrifirm przedstawia się bardziej jako swego rodzaju dyrektor sieci. Oznacza to, że zielono-żółta spółdzielnia rolnicza w mniejszym lub większym stopniu wraca do roli, którą kiedyś pełniła, ale świadomie odeszła w 2014 roku, aby móc w pełni skoncentrować się na podstawowej działalności. Teraz Agrifirm ponownie poszukuje konsumentów.
W tym tygodniu uruchomiona Agrifirm wraz z Valleivarken wytwarzają certyfikowaną wieprzowinę neutralną dla klimatu w Holandii. W pewnym sensie krok rewolucyjny, bo tego jeszcze nie ma na rynku. Projekt zaczyna się od niewielkich rozmiarów, ale w komunikacie prasowym Agrifirm wyraźnie zasugerował, że chce zwiększyć skalę koncepcji. „Szukamy współpracy w łańcuchu i sprawiedliwego modelu przychodów dla rolników i hodowców” – tak uzasadnił ten krok dyrektor generalny Dick Hordijk. Na początku tego roku spółdzielnia rozpoczęła także pilotażową inicjatywę z lokalnym serwisem spożywczym BoerNLekker, mającą na celu lokalną sprzedaż świeżych produktów rolnych.
Wycofująca się rola
Kształtowanie odpowiedzialnego łańcucha żywnościowego to misja Agrifirm. Słowa te wykraczają poza podstawową działalność, która w zasadzie oznacza produkcję i dostawę pasz, nawozów przybrzeżnych i środków ochrony roślin, czyli innymi słowy bycie dostawcą dla hodowców zwierząt i rolników. W 2014 roku, pod przewodnictwem ówczesnego dyrektora generalnego Tona Lomana, Agrifirm wycofał się z sieci. W tym samym roku spółdzielnia sprzedała szereg udziałów w przetwórstwie mięsa drobiowego Plukon. Pozostała część została sprzedana w 2016 roku, w tym konkurentowi De Heus.
Sprzedaż akcji Plukona była zgodna z ówczesną strategią Agrifirmu, która zakładała koncentrację wyłącznie na swojej podstawowej działalności. Trzeba było pominąć wszystkie zajęcia poboczne. Jednakże Agrifirm pozostał aktywny m.in. w Chinach i Brazylii, pomimo krytyki ze strony członków, którzy czasami nie uważali tego za konieczne. Argumentem za tym jest pozytywny wpływ udziałów zagranicznych na wynik (a co za tym idzie na dywidendę dla członków).
„wystawić szyję”
Choć uruchomienie koncepcji z ValleiVarken ma inny porządek i skalę niż współwłasność Plukona, to jednak jest to sygnał, że Agrifirm ponownie wychodzi naprzeciw konsumentom. Podejście polega na współpracy łańcuchowej, jak to nazywają w samym Agrifirm. Można to również nazwać dyrektorem sieci, choć dziś jest to trochę przestarzałe pojęcie.
„Agrifirm ma odwagę nadstawiać karku za koncepcje i projekty, nawet jeśli model przychodów nie jest jeszcze całkowicie pewny” – powiedział we wrześniu dyrektor generalny Dick Hordijk podczas zawsze pracowitego dnia młodzieży w spółdzielni. W ten sposób zarząd wysłał jasny sygnał , przyszłym rolnikom, że rola Agrifirm w przyszłości będzie wykraczać poza samo napełnianie silosów.