Cena gazu w Europie znacznie wzrosła. Zbliżają się chłodniejsze dni, a dostawy gazu nieco się skurczyły. To powoduje nerwowość na rynku. Tymczasem Niemcy ciężko pracują nad dalszym zabezpieczeniem dostaw energii, az Norwegii napływają pewne niezwykłe wieści.
Ceny gazu w Europie rosną. W połowie miesiąca TTF na krótko spadł poniżej 100 euro, ale w ostatnich dniach utrzymywał się na dość stabilnym poziomie około 120 euro za MWh. Dzisiaj, 30 listopada, kiedy pisałem ten artykuł przed zamknięciem rynku, TTF wynosi 146,88 euro za MWh. To najwyższy wynik od 20 października. Wszystkie kontrakty gazowe na tę zimę na TTF znacznie wzrosły i przekraczają 140 euro za MWh.
Według kilku analityków uczestnicy rynku zaczynają się niepokoić kurczącymi się dostawami gazu w Europie i prognozą chłodniejszych warunków pogodowych w niektórych częściach Europy. Według źródeł, 28 listopada stopień zapełnienia europejskich sklepów wyniósł 93,6%, w porównaniu do 93,9% dzień wcześniej. Zapełnienie niemieckich sklepów spadło z 98,9% do 98,6%. Liczby same w sobie nie są szokujące, ale po miesiącach, w których zapasy rosły, inwestorzy potrzebują trochę czasu, aby przyzwyczaić się do faktu, że zapasy również można zmniejszać. Zwłaszcza, że zima jeszcze się tak naprawdę nie zaczęła. Należy zauważyć, że Europa zgromadziła duże zasoby właśnie po to, aby można je było wykorzystać w razie potrzeby.
Umowa gazowa
Niemcy podały tę wiadomość wczoraj (wtorek, 29 listopada) w związku z umową gazową, którą kraj podpisał z Katarem. QatarEnergy i amerykański koncern naftowy ConocoPhillips podpisały piętnastoletnią umowę na dostawy do Niemiec 2026 mln ton LNG rocznie od 2 r. Rosja była zależna od Niemiec w zakresie około połowy swojego zapotrzebowania na gaz przed rosyjską inwazją na Ukrainę i od lutego pilnie poszukuje alternatywnych dostawców. Podczas spotkania prasowego kanclerz Niemiec Olaf Schulz nazwał umowę gazową z Katarem „elementem konstrukcyjnym” niemieckiego bezpieczeństwa energetycznego.
Niemcy podejmują także kroki w zakresie infrastruktury, aby móc przetwarzać więcej LNG. Koncern energetyczny Uniper spodziewa się, że pływający terminal LNG zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku. „Jedyną rzeczą, która może to powstrzymać, jest (zła) pogoda” – powiedział dyrektor generalny Uniper Klaus-Dieter Maubach na konferencji zorganizowanej przez Uniwersytet w Kolonii. Podczas konferencji poświęconej energetyce i ekonomii Maubach wygłosił kilka uderzających wypowiedzi na temat niemieckiego rynku energii. Zdaniem Maubacha w Niemczech brakuje gigantycznych koncernów naftowych typu ConocoPhillips i muszą nauczyć się manewrować na międzynarodowym rynku LNG. Porozumienie takie jak z Katarem mogło zostać osiągnięte jedynie dzięki ogromnym rozmiarom partii takiej jak ConocoPhillips. Kapitalizacja rynkowa firmy wynosi niecałe 155 miliardów dolarów.
Polityka klimatyczna
W Norwegii, która po utracie Rosji jest najważniejszym dostawcą gazu i jednym z największych dostawców ropy do UE, dyskutuje się o produkcji paliw kopalnych. Norwegia nie będzie wydawać przedsiębiorstwom energetycznym zezwoleń na poszukiwania ropy i gazu na obszarach przygranicznych do końca kadencji obecnego parlamentu – która kończy się w 2025 r. – powiedział we wtorek agencji Reuters norweski minister ropy i energii. Anulowanie 26. rundy licencyjnej jest częścią porozumienia zawartego przez rząd mniejszości w Norwegii z Partią Lewicy Socjalistycznej (SV). Partia chce, aby Norwegia zaprzestała rozwoju kopalnych źródeł energii w walce ze zmianami klimatycznymi. Runda licencyjna została już na wniosek SV przesunięta o rok, a teraz minister zgodził się na jej przedłużenie do końca kadencji rządu. Według ministra nie jest to dramat, bo w dalszym ciągu wydawane są zezwolenia na znane złoża ropy i gazu.