Przez następne dwa lata będzie się toczyć z gospodarką. Ekonomiści Rabobank spodziewają się bardzo ograniczonego wzrostu o 0,6% w przyszłym roku i 1% w 2024 r., zgodnie z opublikowanym dzisiaj (5 grudnia) ekonomicznym biuletynem kwartalnym.
Według ekonomistów lekkie spowolnienie gospodarki w trzecim kwartale utrzyma się do ostatniego kwartału 2022 roku. Według banku wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 4,2 proc. Ekonomista RaboResearch, Nic Vrieselaar, mówi w oświadczeniu o ograniczonym wzroście: „Niemal wszędzie brakuje personelu i materiałów, moce produkcyjne są na maksimum. Pozostawia to niewiele miejsca na dalszy wzrost. Jednocześnie wysoka inflacja i zwiększone zainteresowanie stopy procentowe wywierają presję na wydatki konsumentów i przedsiębiorstw, zarówno w Holandii, jak i u głównych partnerów handlowych. W związku z tym kurczenie się jest na horyzoncie, ale rząd tak naprawdę chce pobudzić gospodarkę. Ze względu na te przeciwstawne siły spodziewamy się, że Holendrzy gospodarka znajdzie się w sytuacji „zamętu”, bez silnego skurczu i silnego wzrostu”.
Inflacja w 2022 roku do 11,6%
Oczekuje się, że inflacja na 2022 r. wyniesie 11,6%. Na rok 2023 bank prognozuje inflację na poziomie 4,2%. Pułap cenowy zmniejszy wkład cen energii do przyszłorocznej inflacji, ale oczekuje się, że ceny innych produktów i usług będą nadal rosły stosunkowo szybko. Vrieselaar: „Producenci również odnotowali gwałtowny wzrost kosztów. Nie tylko wydali więcej na energię, ale także na materiały i płace. W mniejszym lub większym stopniu przenoszą te koszty na konsumentów”. Ekonomiści Rabo spodziewają się, że w 2024 r. inflacja ponownie wzrośnie do 5,9%, częściowo dlatego, że do tego czasu rząd prawdopodobnie częściowo obniży pułap energetyczny.
W październiku stopa bezrobocia wyniosła 3,7%, nieco powyżej rekordowo niskiego poziomu 3,2% w kwietniu. Według RaboResearch oczekuje się, że w nadchodzących latach bezrobocie będzie dalej rosło, do wciąż historycznie niskiego poziomu 4,1% w 2023 r. i 4,5% w 2024 r.
Oczekiwany spadek wydatków konsumpcyjnych
Wydatki nieznacznie wzrosły w trzecim kwartale, ale ekonomiści spodziewają się, że konsumpcja prywatna będzie w przyszłym roku średnio o 0,2% niższa niż w tym roku. „Niskie bezrobocie sprawia, że konsumenci nie są zbyt mocno napięci”. Inwestycje biznesowe są w tym roku wyższe niż w 2021 r., ale RaboResearch przewiduje spadek o 2023% w 0,3 r., a następnie ożywienie w 2024 r. ze wzrostem o 0,8%.
RaboResearch spodziewa się również krótkotrwałego pogorszenia koniunktury gospodarczej u ważnych partnerów handlowych, takich jak Niemcy, Stany Zjednoczone i Francja, w wielu przypadkach nieco większego niż u nas. Wysoka inflacja ogranicza również wydatki konsumentów i firm, co ma wpływ na ich popyt na holenderskie towary i usługi. Oczekuje się zatem, że holenderski eksport będzie rósł wolniej w ciągu najbliższych dwóch lat niż w ostatnich latach: oczekuje się wzrostu eksportu o 2023% w 1,4 r. i 2024% w 2,4 r.
Oczekuje się, że konsumpcja publiczna znacznie wzrośnie o 2023% w 2,3 r. i o 2024% w 2,6 r. Ekonomista Rabo jest jednak ostrożny: „Rząd też cierpi z powodu niedoboru na rynku pracy. Dokumentacja azotowa może być też przeszkodą dla projektów infrastrukturalnych, a rosnące stopy procentowe mogą oznaczać, że państwo ma mniej miejsca na wydatki niż oczekiwano ”. Spadek gospodarczy w III kwartale był w dużej mierze spowodowany spadkiem o 2,4% inwestycji w budowę i remonty domów. Ze względu na wzrost stóp procentowych, spadające ceny mieszkań i spadającą liczbę sprzedanych mieszkań, spada budownictwo mieszkaniowe, co według ekonomistów Rabo będzie nadal hamować wzrost gospodarczy. Oczekuje się, że inwestycje mieszkaniowe spadną o 2023% w 5,5 r. io 2024% w 4,5 r.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.