Brabancja Północna powinna nie tylko dać hodowcom więcej czasu na złożenie wniosku o nowe zezwolenie na stajnię. Należy również przesunąć termin, do którego można będzie dokonać stabilnych dostosowań. Taka jest opinia członkini CDA, Tanji van de Ven.
Dlatego w piątek 16 grudnia złoży wniosek o przedłużenie terminu. Robi to, ponieważ na początku tygodnia Starostwo ogłosiło, że przedłużony zostanie jedynie termin na złożenie pozwolenia.
Nie proś o pozwolenie, którego nie dostaniesz
Van de Ven uważa to za dziwne i nielogiczne. „Najpierw musi być jasność i perspektywa. Po co więcej czasu na ubieganie się o pozwolenie, jeśli wiesz, że i tak go nie otrzymasz? Dlatego chcemy podać pomocną dłoń Zarządowi Województwa i poprosić o więcej czasu na dostosować samą stajnię. To logiczne, prawda?
Żadnego kodu RAV, żadnych wskazówek
Pomimo braku jasności Van de Ven przewiduje ekscytującą debatę w stanach. Stabilne korekty są przedmiotem opłat. Co więcej, CDA jest także częścią koalicji wojewódzkiej, ale jej zdaniem politycy nie mogą żądać niemożliwego. „Nie ma jeszcze kodeksu RAV, według którego przedsiębiorcy mogliby przestrzegać prawa, nie ma jeszcze wytycznych, jeszcze nic nie ma”.
Według Van de Vena hodowcy bydła są dość skłonni do zrównoważenia swoich interesów z interesami natury i środowiska, ale nie jest to możliwe, jeśli na faktyczne i stabilne dostosowania pozostały tylko 4 miesiące.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness[/url]