Shutterstock

Analiza Energia

Ceny energii elektrycznej spadają wbrew oczekiwaniom

31 stycznia 2023 r - Matthijs Bremer

W ciągu tygodnia cena prądu spadła prawie o połowę. Gwałtowny spadek produkcji energii odnawialnej w zeszłym tygodniu nie wywołał presji wzrostowej cen. Spadek cen paliw kopalnych z nawiązką zrekompensował niższe przychody z energetyki wiatrowej. Ponadto ABN Amro zauważa, że ​​niedobory siły roboczej mogą utrudniać transformację energetyczną.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W zeszłym tygodniu cena energii elektrycznej gwałtownie spadła. W poniedziałek 23 stycznia cena energii elektrycznej wyniosła 201,90 euro za megawatogodzinę. Potem cena stale spadała. Dopiero w dniach 26-27 stycznia cena prądu wzrosła ze 147,99 euro do 165,63 euro. W poniedziałek 30 stycznia cena energii elektrycznej spadła do 103,28 euro.

Na początku ubiegłego tygodnia analitycy przewidywali, że cena prądu wzrośnie. Ponieważ produkcja praktycznie darmowej energii wiatrowej spadłaby o 20%, cena energii elektrycznej znacząco wzrosłaby. Część tej prognozy się sprawdziła. Produkcja energii odnawialnej spadła z 23,1% do 12,9% ze względu na niższą energię wiatrową. W rezultacie 54,1% holenderskiej energii elektrycznej zostało wytworzone w elektrowniach gazowych. Elektrownie węglowe odpowiadały zatem za 15% holenderskiej produkcji energii elektrycznej.

Jednak cena energii elektrycznej spadła o prawie 50%. Istotną przyczyną niższych kosztów energii elektrycznej jest spadek na rynku gazu. W zeszłym tygodniu cena gazu spadła o 17%. Dodatkowo synchronicznie spadła cena uprawnień do emisji CO2 i cena węgla, przez co produkcja energii węglowej stała się tańsza. W rezultacie stopień wykorzystania holenderskich elektrowni węglowych wzrósł do 75%, czyli 15% dostaw energii.

Analitycy spodziewają się, że w tym tygodniu ceny energii elektrycznej utrzymają się na niskim poziomie. Cieplejsza pogoda oznacza, że ​​w kilku krajach europejskich grzejniki elektryczne nie muszą tak ciężko pracować. Ponadto rosnąca energia wiatrowa powoduje, że w tym tygodniu wzrośnie udział energii odnawialnej.  

Transformacja energetyczna zagrożona ze względu na niedobór siły roboczej
Rząd zamierza zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych w Holandii o 55% w porównaniu do 2030 r. Może to być skomplikowane zadanie. Jak wynika z raportu ABN Amro, ponieważ właśnie w zawodach niezbędnych do wdrożenia transformacji energetycznej w nadchodzących latach będzie trudno znaleźć pracowników.

Na to zadanie rząd przeznaczył około 35 miliardów euro z funduszu infrastruktury energetycznej. Pieniądze trzeba przeznaczyć na docieplenie budynków, wymianę pieców gazowych na płyty grzewcze i podłączenie pomp ciepła. Fundusz inwestuje także w alternatywne nośniki energii, takie jak wodór. Częściowo dzięki tej inwestycji transformacja energetyczna nabierze tempa w nadchodzących latach.

Jednak według ABN Amro jest zbyt mało elektryków, inżynierów zajmujących się instalacją i konserwacją oraz instalatorów materiałów izolacyjnych, aby to przyspieszenie było naprawdę możliwe. Według banku w listopadzie około 39% tego typu wakatów w Holandii pozostało nieobsadzonych, a w dużych miastach niedobór może z łatwością wzrosnąć do 73%. Bank twierdzi, że aby osiągnąć cele rządu, liczba instalatorów materiałów izolacyjnych musiałaby wzrosnąć w całym kraju o 66%. 

Niedobór może sprawić problemy przedsiębiorcom w kolejnych latach, gdyż od 1 stycznia 2023 roku wszystkie urzędy muszą posiadać co najmniej etykietę energetyczną C. Szybkie znalezienie osoby, która przekształci biuro, może okazać się skomplikowane ze względu na braki kadrowe.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się