Cena prądu przez ostatnie siedem dni była nieco wyższa niż w zeszłym tygodniu. Ze względu na bezwietrzną pogodę spadła produkcja energii wiatrowej. W międzyczasie Izba Reprezentantów głosowała za propozycją Ministerstwa Gospodarki i Klimatu dotyczącą stopniowego wycofywania systemu kompensowania. Chociaż wniosek VVD zapewnił usunięcie najostrzejszych krawędzi propozycji.
Cena energii elektrycznej w ubiegłym tygodniu nieznacznie wzrosła w porównaniu z tygodniem poprzednim. We wtorek, 7 lutego, cena EPEX osiągnęła najwyższy punkt w tygodniu i wyniosła 170,53 euro za megawatogodzinę. Do piątku 10 lutego cena spadła do 133,13 euro. Od soboty cena prądu ponownie poszybowała w górę. We wtorek, 14 lutego, indeks EPEX kosztował 158,16 euro.
Główną przyczyną wyższych cen energii elektrycznej jest mniejsza moc elektrowni wiatrowych. W Europie Północnej siła wiatru była w zeszłym tygodniu znacznie mniejsza niż w pozostałej części stycznia. W rezultacie zaledwie 11,7% energii elektrycznej w Holandii zostało wytworzone przez turbiny wiatrowe. Z drugiej strony panele słoneczne dostarczyły stosunkowo dużą ilość energii elektrycznej. Udział energii słonecznej wyniósł w zeszłym tygodniu 9,5%.
W efekcie mniejszej produkcji tych tanich, ekologicznych źródeł energii wzrosło zużycie gazu. Odsetek holenderskiej energii elektrycznej wytwarzanej z gazu wzrósł z 39,9% do 48,3%. Dodatkowo do Holandii dostarczono 13,2% energii z węgla. W zeszłym tygodniu odsetek ten wynosił jeszcze 10,7%.
To, że cena energii elektrycznej wzrosła jedynie nieznacznie, wynika z rozwoju sytuacji na rynku surowców. W zeszłym tygodniu ceny paliw kopalnych cofnęły się o krok. Siedem dni temu cena gazu na TTF nadal wynosiła 55,50 euro za megawatogodzinę. W momencie pisania tego tekstu (wtorek, 14 lutego) cena ta spadła do 51,71 euro. Cena kontraktów terminowych na węgiel Newcastle spadła w tym samym okresie z 255,65 dolarów za tonę do 221 dolarów, co jest najniższą ceną od 13 stycznia 2022 roku.
Izba Reprezentantów zgadza się na stopniowe wycofywanie systemu kompensowania
Ponadto we wtorek, 7 lutego, Izba Reprezentantów zatwierdziła wycofywanie systemu kompensowania. W tej chwili dodatkowy uzysk z paneli słonecznych jest kompensowany wcześniej zużytą energią elektryczną. Ministerstwo Gospodarki i Klimatu chce uprościć ten system od 2025 roku. Zdaniem ministerstwa program jest niepotrzebny, bo inwestycje w panele fotowoltaiczne zwracają się po siedmiu latach, nawet bez kompensacji.
Rząd zaproponował, aby od 2025 r. właściciele paneli fotowoltaicznych mogli odliczyć 64% dodatkowej energii wytworzonej ze swojego zużycia. Następnie procent, który właściciele paneli słonecznych będą mogli odliczyć, będzie co roku zmniejszany o 9%, zgodnie z pierwotnym rachunkiem. Program miałby zostać całkowicie zniesiony w 2031 r.
Obniżka ta okazała się dla Izby zbyt rygorystyczna. 145 głosami za przyjęto poprawkę zmieniającą metodę wycofywania na korzyść właścicieli paneli fotowoltaicznych. Na przykład prawo stanowi, że właściciele paneli słonecznych będą mogli odliczyć 2025% dodatkowej wytworzonej energii elektrycznej od swojego zużycia w latach 2027–80. Następnie minister ustala tzw. „rozsądną rekompensatę” na okres dwóch lat.