Niski popyt ze strony Stanów Zjednoczonych spowodował spadek cen ropy naftowej w tym tygodniu o nieco ponad 1 dolara. Pomimo stosunkowo niskiej ceny ropy naftowej, USA wprowadzają na rynek baryłki swoich rezerw strategicznych. Fakt, że cena ropy naftowej nie spada jeszcze bardziej, wynika głównie z raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Prognozy te przewidują, że w 2023 r. światowy popyt na ropę naftową gwałtownie wzrośnie.
Cena ropy spadła w tym tygodniu o około 1 dolara. W piątek 10 lutego cena ropy Brent osiągnęła siedmiodniowy szczyt na poziomie 86,46 dolarów. W środę 15 lutego ceny ropy naftowej osiągnęły najniższy poziom w tym tygodniu. W tym czasie cena referencyjna ropy Brent wynosiła 85,26 USD.
Niski popyt w Stanach Zjednoczonych pozostaje główną przyczyną spadku cen ropy naftowej. Według najnowszego raportu Agencji Energetycznej USA (EIA), zapasy ropy naftowej amerykańskich firm wzrosły o 16,283 mln baryłek. Oznacza to, że popyt na ropę naftową w Stanach Zjednoczonych uległ dalszemu, znaczącemu spadkowi. Zapasy są obecnie najwyższe od października.
Mimo to w tym tygodniu rząd USA uwolnił 26 milionów baryłek ze strategicznych rezerw. Zwolnienie jest starym obowiązkiem. W 2015 roku Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił ustawę nakazującą rządowi USA okresowe uwalnianie ropy naftowej ze swoich rezerw. Departament Energii USA rozważał anulowanie tej rundy sprzedaży, ponieważ Stany Zjednoczone uwolniły już 2022 milionów baryłek ropy naftowej w 180 r. Ponieważ wymaga to zgody Kongresu USA, ministerstwo postanowiło powstrzymać się od tej decyzji.
Po sprzedaży w magazynach rządu USA pozostało zaledwie 372 mln baryłek, co jest najniższym poziomem od 1983 r. Aby szybko uzupełnić zapasy ropy, departament zdecydował się na odkupienie 25 mln baryłek ropy naftowej w krótkim terminie. Ponadto ministerstwo wkrótce rozpocznie rozmowy z Kongresem w celu zapobiegania niechcianym ujawnieniom danych w przyszłości.
Wzrost cen po prognozie Międzynarodowej Agencji Energetycznej
Fakt, że ceny ropy naftowej nie spadły w tym tygodniu jeszcze bardziej, wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Agencja podwyższyła swoją prognozę na pierwszy kwartał o 500.000 tys. baryłek dziennie. Ponowne otwarcie chińskiej gospodarki doprowadzi do większego wzrostu zużycia ropy naftowej w dłuższej perspektywie. Ostatecznie światowe zużycie ropy naftowej wzrośnie o 2 miliony baryłek dziennie. Rosnący popyt na ropę naftową powoduje zacieśnienie rynku ropy naftowej. Agencja przewiduje, że w pierwszej połowie 2023 r. podaż będzie jeszcze niższa niż popyt. Doprowadzi to do sytuacji, w której popyt przekroczy podaż, przewiduje IEA.
Wzrost światowego zużycia ropy naftowej jest równoważony przez mniejszy spadek podaży. Agencja skorygowała w dół swoją prognozę dotyczącą spadku produkcji ropy naftowej w Rosji. Sankcje Unii Europejskiej oznaczają, że agencja spodziewa się, że kraj będzie dostarczał mniej ropy naftowej na rynek światowy. W styczniu Międzynarodowa Agencja Energetyczna prognozowała, że rosyjska produkcja ropy naftowej w pierwszym kwartale 2023 r. będzie o 1,6 mln baryłek dziennie niższa niż przed wojną. Agencja szacuje obecnie, że spadek wydobycia wyniesie 1 milion baryłek dziennie.
Ceny oleju napędowego pozostają w tym tygodniu stosunkowo stabilne. 9 lutego 100 litrów oleju napędowego kosztowało 128,33 euro. 12 lutego cena spadła do 126,51 euro. Najwyższą cenę oleju napędowego osiągnięto 15 lutego i wyniosła ona 129 euro. W czwartek 16 lutego cena spadła ponownie do 127,78 euro.