Mianowanie hodowcy bydła mlecznego Alexa Datemy na nowego dyrektora Food & Agri w Rabobank można śmiało nazwać niespodzianką. Nawet duże zaskoczenie, bo Datema nie do końca jest stereotypowym menadżerem banku w garniturze i pod krawatem. Jest człowiekiem praktycznym, co w pewnym sensie przemawia za nim. Niemniej jednak przybycie na to spotkanie rolnika zapewne budzi również wątpliwości w niektórych rolniczych szeregach, ponieważ Datema to człowiek z jasną wizją rolnictwa. Czyli bardziej ekstensywne rolnictwo.
Dla tych, którzy nie znają Datemy: jest hodowcą bydła mlecznego w Groningen, gdzie wraz ze swoim partnerem doi ponad 100 krów. To nie hodowca bydła mlecznego zarabia grosze. Nazywa siebie typowym rolnikiem-spotkaniem. Ponadto od 2016 roku jest przewodniczącym BoerenNatuur, grupy interesów, która jest zaangażowana w rolnictwo bardziej uwzględniające przyrodę w konwencjonalnych gospodarstwach mlecznych w formie ptactwa łąkowego i zarządzania krajobrazem. W tym charakterze może dołączyć do tabel azotowych ministra rolnictwa Pieta Ademy. Jako człowiek z pola nie mieści się w szeregach swoich poprzedników w osobach Carin van Huët, Ruuda Huirne'a czy Dirka Duijzera. Ta pierwsza po cichu zrezygnowała z pracy pod koniec ubiegłego roku, podobno dlatego, że nie zgadzała się już z polityką banku. Wybierając Datema, po raz kolejny stało się jasne, że Rabobank nadal koncentruje się na zielonym kursie.
Uderzający wybór
Fakt, że Rabobank wybrał Datemę, jest uderzający z kilku powodów. Bynajmniej nie dlatego, że nie ma wykształcenia ekonomicznego ani doświadczenia jako kierownik złożonej organizacji. Można by pomyśleć, że to powinny być warunki wstępne do utrzymania tej pozycji. Chociaż Rabobank wyraźnie pełni funkcję społeczną, pozostaje pożyczkodawcą, który musi testować plany finansowania.
Datema również nie ma wyglądu bankiera, chociaż może to faktycznie być odświeżające. Prawdopodobnie właśnie z tego powodu Rabobank go lubi. Ze swoim środowiskiem rolniczym może być w stanie wypełnić lukę między światem bankowym a praktyką. W swoim wstępnym wywiadzie wskazuje, że jest zaangażowany w nowe modele finansowania dla rolników. Nowy dyrektor Food & Agri będzie miał również pełne ręce roboty przy współtworzeniu nowych modeli finansowania. Mówienie o nich jest miłe, a uczynienie ich skutecznymi jest tym, co przynosi wiarygodność. Również wewnętrznie Datema prawdopodobnie będzie musiał przezwyciężyć pewien sceptycyzm wśród swoich nowych kolegów.
Chociaż Datema jest człowiekiem praktycznym, ma specyficzną wizję rolnictwa. Jak wskazano, opowiada się on za rolnictwem bardziej uwzględniającym przyrodę. Ma też jasną wizję problemu azotu, ale nie wszyscy ją podzielają. Kiedyś odwiedziło go w domu kilku hodowców bydła mlecznego, którzy nie widzieli nic w jego podejściu i chcieli go zastraszyć. Krótko mówiąc, opowiada się on za ekstensyfikacją przy mniejszej produkcji mleka z hektara, ale jest to sprzeczne z bólem nogi bardziej intensywnych rolników. Rabobank również w pełni finansuje tę kategorię rolników, choć w ostatnich latach nieco się to zmniejszyło. Zasady finansowania zostały jeszcze bardziej zaostrzone zeszłego lata, a bank skupił się na zrównoważonych liderach w rolnictwie.
Krytyka Rabobanku
Jak na ironię, Datema zaatakował Rabobank na Twitterze dokładnie rok temu, kiedy bank tymczasowo wstrzymał przejście na bardziej zrównoważone rolnictwo i zdecydował się na bezpieczeństwo żywnościowe. Stało się tak za sprawą właśnie rozpoczętej wojny na Ukrainie. Nazwał to bardzo krótkowzrocznością. Wkrótce sam będzie mógł kręcić gałkami polityki bankowej. W nowej roli Datema prawdopodobnie będzie musiał bardziej uważać na słowa. W końcu wypowiedzi dyrektora Rabobanku są bardziej delikatne niż wypowiedzi prezesa BoerenNatuur, którego poglądy można z góry określić.
Ten artykuł jest współautorem redaktora Klaasa van der Horsta.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.