Po gwałtownym spadku cen na rynku ropy w związku z upadłością Silicon Vally Bank, cena ropy nieco się odbiła. Rosnący popyt ze strony Chin sprawia, że ożywienie postępuje w miarę szybko. Jednak zawirowania na rynku ropy naftowej nie zniknęły całkowicie z rynku. Na przykład bank inwestycyjny Goldman Sachs obniżył swoje prognozy cen, a Rosja ogłosiła, że utrzyma produkcję ropy na niskim poziomie.
Po spirali spadkowej na rynku ropy naftowej, cena ropy nieco odreagowała. W czwartek 16 marca cena ropy Brent wynosiła 74,70 dolarów. W piątek 17 marca cena spadła nieco dalej, do 72,97 dolarów. To najniższe notowanie od 20 grudnia 2021 r. 22 marca cena ropy skorygowała się do 76,69 dolarów.
W tym tygodniu na rynku nadal panowały obawy przed kryzysem bankowym. W zeszłym tygodniu upadłość Silicon Vally Bank wywołała niepewność co do stabilności międzynarodowego systemu bankowego. Upadłość spowodowała, że ceny akcji banków na całym świecie zamknęły się na minusie. W środę 15 marca międzynarodowy sektor bankowy doznał kolejnego ciosu. Tego dnia rząd Szwajcarii zapowiedział, że w razie potrzeby udzieli Credit Suisse pomocy finansowej. Zbliżająca się upadłość Credit Suisse przerwała lekką korektę cen ropy.
Credit Suisse budził obawy już od jakiegoś czasu. W ostatnich latach szwajcarski bank inwestycyjny musiał stawić czoła kilku skandalom. Ale z powodu bankructwa banku Doliny Krzemowej szwajcarski bank inwestycyjny stracił miliardy. Po upadku kalifornijskiego banku inwestycyjnego największy pożyczkodawca, Saudi National Bank, zdecydował się wyzbyć się Credit Suisse.
W wyniku kryzysu bankowego i rozczarowujących wyników gospodarczych w Stanach Zjednoczonych amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs skorygował swoje prognozy cen ropy naftowej za dwanaście miesięcy. Bank prognozuje, że za rok baryłka ropy będzie kosztować 94 dolary. Bank wcześniej przewidywał, że będzie to 100 dolarów miesięcznie. Rosja również ostrożnie ocenia sytuację. Wiceprezydent Rosji Aleksander Nowak wskazał, że wydobycie ropy naftowej utrzymuje się na obniżonym poziomie pomimo zwiększonego popytu.
Sytuacja wydaje się stabilizować
Teraz, gdy duży szwajcarski bank UBS obiecał przejęcie, wydaje się, że na rynku nieco się uspokoiło. Ponadto rządowi amerykańskiemu udało się ustabilizować sytuację. We wtorek 21 marca amerykańska sekretarz Janet Yellen ogłosiła, że oszczędzający w średnich i małych bankach mogą liczyć na swoje pieniądze w przypadku paniki bankowej. Ponadto Yellen podkreśliła, że kryzys bankowy już się skończył. Jej słowami system ustabilizuje się, a amerykański system bankowy, według jej słów, „pozostanie stabilny”.
Stosunkowo silne odbicie cen ropy to nie tylko efekt poważnych interwencji w sektorze bankowym. Rosnący popyt ze strony Chin wzmacnia ożywienie gospodarcze. Według najnowszej dostępnej analizy Agencji Energii (EIA) popyt na ropę w Chinach wzrośnie w tym roku o 2 mln baryłek dziennie.
Cena oleju napędowego również subtelnie zareagowała w tym tygodniu na wahania cen na rynku ropy. Zarówno obniżki, jak i podwyżki cen są na razie ograniczone. Od piątku 17 marca do niedzieli 19 marca cena oleju napędowego wynosiła 121,94 euro za 100 litrów. 20 marca cena oleju napędowego była najniższa w tym tygodniu, wynosząca 120,22 euro. Według ostatniego dostępnego cytatu cena oleju napędowego na dzień 22 marca wyniosła 121,52 euro.