Cena prądu na początku ubiegłego tygodnia była stosunkowo wysoka. Ponieważ wiatr nie wiał zbyt mocno, produkcja turbin wiatrowych była stosunkowo niska. Sytuacja uległa zmianie w okolicach weekendu wielkanocnego ze względu na zmianę pogody – na początku było więcej słońca, a później także więcej wiatru. Co więcej, presja wzrostowa wywołana wyższą ceną gazu wydaje się już mieć swój koniec.
Rynek energii elektrycznej zanotował na początku tego tygodnia duży spadek. We wtorek 4 kwietnia cena EPEX wynosiła 132,43 euro za megawatogodzinę. W środę 5 kwietnia cena prądu osiągnęła 140 euro, co było najwyższą ceną od ponad miesiąca. Potem cena prądu gwałtownie spadła. W poniedziałek 10 kwietnia cena energii elektrycznej wynosiła 49,26 euro. We wtorek 11 kwietnia cena akcji Apex wzrosła nieznacznie do 58,72 euro.
Produkcja zielonej energii po raz kolejny okazała się decydująca dla ceny prądu w tym tygodniu. Wyższe ceny energii elektrycznej idą w parze ze zmniejszoną produkcją energii odnawialnej. Aż do niedzieli produkcja energii wiatrowej pozostawała w tyle, gdyż ciepłej i suchej pogodzie towarzyszyła słaba siła wiatru. Jednakże mniejsza wydajność turbin wiatrowych została w pewnym stopniu zrekompensowana przez większą produkcję energii słonecznej.
Od poniedziałku siła wiatru znacznie wzrosła ze względu na jesienną pogodę. Wraz ze wzrostem produkcji energii wiatrowej ceny energii elektrycznej spadły. Ponadto niższe ceny w okresie Wielkanocy wynikają w dużej mierze ze zmniejszonego popytu ze strony przedsiębiorstw. Zapotrzebowanie na energię elektryczną często spada w weekendy, ponieważ biura i fabryki pozostają zamknięte. W weekend wielkanocny spadek popytu jest stosunkowo duży, ponieważ pracownicy, którzy w przeciwnym razie kontynuowaliby pracę w weekend, również mają dzień wolny. We wtorek popyt odnotował poprawę. W rezultacie cena energii elektrycznej wzrosła, a produkcja energii odnawialnej wzrosła.
Ceny surowców pozostają niskie
Tymczasem cena gazu spadła ponownie poniżej 45 euro. W poniedziałek 3 kwietnia cena gazu wzrosła do 51,37 euro. Przez chwilę wydawało się, że wyższa cena gazu wyznaczy nowy pułap cen energii elektrycznej, ale obecnie cena gazu znów wzrosła do 43,75 euro. Mimo że udział elektrowni gazowych jest obecnie znacznie niższy niż poprzednie 50%, cena gazu nadal jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na cenę energii elektrycznej. W ostatnich tygodniach około jednej trzeciej energii elektrycznej wytworzono w elektrowniach gazowych.
Tymczasem cena węgla nieznacznie wzrosła. Pod koniec marca cena węgla wynosiła około 165 euro za tonę. Na skutek zwiększonego popytu, zwłaszcza w Chinach, cena wzrosła do nieco poniżej 200 euro. Cena węgla jest jednak nadal znacznie niższa niż zimą. Pod koniec stycznia cena węgla wynosiła nadal około 350 euro za tonę. Podwyżka ma niewielki wpływ na wzrost cen. Energia węglowa obecnie odpowiada za około 12% dostaw energii elektrycznej.