Cena ropy naftowej nadal rośnie w tym tygodniu. Obniżenie celów produkcyjnych OPEC+ wydaje się jak dotąd bardzo skuteczne. Ponadto zakłócenia w Iraku i Rosji ograniczają dostawy. Na chwilę obecną trend ten wydaje się odwracać i cena ropy naftowej nieznacznie spada. Ostatnia aktualizacja danych amerykańskiego banku centralnego (Fed) wywołała negatywną presję cenową.
Rynek ropy naftowej nadal wykazuje trend wzrostowy. W czwartek 6 kwietnia cena rynkowa ropy Brent wynosiła 85,12 USD. W poniedziałek 10 kwietnia ceny ropy naftowej otworzyły się na najniższym poziomie w tym tygodniu. Tego dnia cena ropy wynosiła 84,18 dolara. Dwa dni później (w środę 12 kwietnia) ceny ropy osiągnęły najwyższą wartość tygodnia, tj. 87,33 USD. Spowodowało to, że cena referencyjna ropy Brent osiągnęła najwyższy poziom od początku stycznia.
Jak dotąd, ogłoszone półtora tygodnia temu przez OPEC+ obniżenie produkcji wydaje się być całkiem skuteczne. Na początku kwietnia kartel naftowy podjął decyzję o obniżeniu produkcji o ponad milion baryłek dziennie. Decyzja ta była zaskoczeniem, ponieważ niecałe pół roku wcześniej kraje OPEC+ obniżyły swoje cele produkcyjne o 2 miliony baryłek. Od momentu podjęcia tej decyzji ceny ropy wzrosły z niecałych 80 do 87 dolarów, co stanowi wzrost o ponad 8% w ciągu niecałego półtora tygodnia.
Choć oficjalnie ograniczanie produkcji rozpocznie się dopiero w maju, analitycy zauważają, że Rosja już teraz ogranicza produkcję ropy naftowej. W tym tygodniu rosyjska produkcja ropy spadła o 1,24 miliona baryłek dziennie. Po raz pierwszy od ośmiu tygodni rosyjska produkcja ropy spadła poniżej 3 milionów baryłek dziennie. Pierwszy spadek produkcji wydaje się być większy, niż planowano. Moskwa zapowiedziała, że obniży produkcję o 500.000 tys. baryłek dziennie.
Ponadto konflikt pomiędzy rządem irackim a półautonomicznym regionem irackich Kurdów przyczynia się do zmniejszenia podaży. Bagdad podjął decyzję o wstrzymaniu eksportu ropy naftowej między regionem kurdyjskim a Turcją, ponieważ eksport ten nie został zatwierdzony przez rząd iracki. Skutki tej decyzji nie są nieistotne. Iracki Kurdystan eksportował do Turcji około 400.000 XNUMX baryłek dziennie. Obecnie trwają negocjacje między rządem irackim a władzami kurdyjskimi w sprawie wznowienia wojny, lecz jak dotąd nie osiągnięto porozumienia.
Obawy przed recesją zakłócają postęp
W tej chwili cena ropy naftowej znów spada. Jak to już często bywało w tym roku, obawy przed recesją w Ameryce zdają się powodować spadek cen ropy naftowej. Według amerykańskiego banku centralnego (Fed) skutki ostatniego kryzysu bankowego prawdopodobnie doprowadzą do łagodnej recesji w dalszej części roku. Aby nie pogłębiać recesji bardziej niż to konieczne, bank centralny zdecydował się na wprowadzenie w tym roku mniejszej liczby podwyżek stóp procentowych. Podwyżki o 50 punktów bazowych również wydają się na razie wykluczone. Aby nie nadwyrężyć gospodarki zbyt mocno, bank podnosi tymczasowo stopy procentowe o 25 punktów bazowych.
Wyższa cena ropy naftowej nie znalazła jeszcze odzwierciedlenia w cenie oleju napędowego. W czwartek 6 listopada 100 litrów oleju napędowego kosztowało 117,42 euro. Od tego czasu cena oleju napędowego spadła jeszcze bardziej. Według najnowszych dostępnych danych (z 12 kwietnia) cena oleju napędowego spadła do 115,42 euro.