Rzecznicy przyszłości

Oferowane: rzecznik przyszłości

„Udana transformacja wymaga wspólnej ambicji”

9 maja 2023

Dokąd chcemy zmierzać z systemem rolno-żywnościowym w Holandii? Aby przejście na lepszy system przebiegło pomyślnie, najpierw musimy odpowiedzieć sobie na to pytanie. Ponieważ bez wspólnego celu strony będą nadal walczyć na wszelkie sposoby, nie czyniąc żadnego realnego postępu. Gdy tylko pojawi się wspólna ambicja, rządy i podmioty rynkowe mogą podjąć wszelkie możliwe środki, aby zapewnić, że rozwój we właściwym kierunku nabierze tempa.

Nie spodziewajcie się, że Lucas Simons złoży jakiekolwiek istotne oświadczenia na temat tego, jak powinno wyglądać holenderskie rolnictwo w 2040 r. Ma on pewne pomysły na ten temat, ale woli ograniczyć się do tego, na czym zna się najlepiej: kwestii, w jaki sposób najlepiej przeprowadzić transformację – w tym w rolnictwie i sektorze spożywczym; z największą szansą na sukces. Tym obszarem zajmuje się jego firma konsultingowa NewForesight, która doradza firmom i rządom w zakresie transformacji w kontekście zrównoważonego rozwoju.

W modelu udanych transformacji, który opracował wspólnie z Nyenrode Business University i Instytutem Kopernika, koncepcja „transmisji” zajmuje centralne miejsce. Simons ma na myśli, że nie chodzi tu tylko o właściwe inicjatywy prywatne, działania korporacyjne czy środki rządowe, ale, jeszcze bardziej, o ich skoordynowanie ze sobą: właściwy czas i kolejność. W ten sposób rynek i rząd mogą się wzajemnie stymulować na każdym etapie transformacji. „Chodzi o zmianę biegów we właściwym momencie, aby uzyskać prawdziwe przyspieszenie”.

Cztery pytania
W przypadku złożonych zagadnień zrównoważonego rozwoju ważne jest, aby najpierw odpowiedzieć na cztery proste pytania, o czym Simons przekonał się już podczas swojej poprzedniej pracy w dziedzinie międzynarodowego handlu tropikalnymi produktami rolnymi, takimi jak kawa, kakao, herbata, bawełna i olej palmowy. Odpowiedzi na cztery pytania pozwalają zrozumieć, dlaczego wiele rzeczy nie jest jeszcze zrównoważonych i w jaki sposób można przejść do lepszej sytuacji.

Pytanie 1: Dlaczego rynek nie jest zrównoważony?
W każdej transformacji widać, jak różne strony obwiniają się nawzajem, mówiąc na przykład „to zrobili rolnicy”. Jednakże prawie zawsze wszystkie zaangażowane strony (podmioty rynkowe, rządy, banki, instytucje naukowe) dzielą odpowiedzialność. „Moim zdaniem właściwe pytanie dla holenderskiego rolnictwa brzmi: Czym chcemy konkurować? Na wydajności, ilości i najniższej cenie? Czy na jakości i zrównoważonym rozwoju?” W Holandii żywność jest stosunkowo tania, a duża część produkcji przeznaczona jest na eksport, gdzie konkurujemy cenami na rynkach światowych. Zdaniem Simonsa konkurencja cenowa prowadzi do ciągłej intensyfikacji i zwiększania skali działalności w rolnictwie. „Celem jest utrzymanie ceny kosztowej na możliwie najniższym poziomie, przy czym koszty takie jak zanieczyszczenie środowiska często nie są brane pod uwagę”.

Pytanie 2: Co do tej pory promowaliśmy?
W ostatnich dekadach koncentrowano się jednostronnie na wysokiej produkcji i niskich kosztach, częściowo przerzucając ryzyko i (ukryte) koszty gdzie indziej. Dotyczy to na przykład polityki UE i Holandii w zakresie szkolenia rolników, wydawania zezwoleń, stymulowania rozwoju, dostępności infrastruktury, stosowania przepisów podatkowych, dopłat oraz zaciągania pożyczek w bankach. „Widzisz to również w premiach za hektar; im więcej ziemi, tym więcej dotacji. Myślę, że bez przesady można powiedzieć, że niemal cała polityka ostatnich dekad była jednostronnie skupiona na zwiększaniu skali i intensyfikacji rolnictwa i produkcji żywności” – podsumowuje Simons.

Pytanie 3: Kogo to dotyczy?
System ten działał dobrze przez długi czas. Przynajmniej dla tych stron, które wiedzą, jak na tym zarobić. Ale są też przegrani, którzy nie mają praktycznie nic do powiedzenia w grze sił rynkowych. Podobnie jak rolnicy w krajach rozwijających się. A przyroda od dawna nie zabierała głosu, co oznacza, że ​​wydolność planety została obecnie znacznie przekroczona. Simons analizuje, że będzie to miało wpływ przede wszystkim na przyszłe pokolenia. Ale także same strony zaangażowane, na przykład europejscy rolnicy, którzy doświadczają faktu, że są uwięzieni w systemie, w którym nie są w stanie uzyskać godziwych dochodów. Jednak negatywne opinie na temat systemu nie mają wpływu na tych, którzy korzystają z niego w krótkim okresie.

Pytanie 4: Czy można uczynić to bardziej zrównoważonym i jak sprawić, by było to atrakcyjne?
Aby zachęcić ludzi do podejmowania bardziej zrównoważonych wyborów, konieczne jest zapewnienie im dostępu do alternatyw dla głównego nurtu. Często tam są, ale nie są atrakcyjne. Są droższe, wprowadzają więcej niepewności, nie ma jeszcze na nie popytu, są niezgodne z pozwoleniami lub zasadami dopłat. Innymi słowy: zrównoważone alternatywy muszą konkurować z siłą rynkową tradycyjnych dostawców, jednocześnie zmagając się z nieekonomią skali w fazie początkowej.

Połączenie czterech powyższych czynników sprawia, że ​​system staje się niezrównoważony. Taka sytuacja nie zmieni się sama z siebie. Zbyt wiele interesów zostało skumulowanych, aby utrzymać obecny system. Wiąże się to również z interesami polityków i rządów. Prowadzi to do tego, że strony – rządy, firmy i organizacje pozarządowe – coraz bardziej tkwią w systemie, w którym walczą ze sobą. „Zawsze mówię: nie obwiniaj graczy, obwiniaj grę”. Simons ma na myśli, że nie powinniśmy ciągle szukać winowajcy, ale zadać sobie pytanie, co możemy wnieść do lepszego systemu. Zdaniem Simonsa jest to najlepsze rozwiązanie, ponieważ tradycyjna rola rządu jako władcy rynku już się nie sprawdza. „Nie ma już zaufania do rządu, który egzekwuje zrównoważony rozwój za pomocą jasnych przepisów”.

Jak to więc jest?
Tyle na temat obecnej, nieatrakcyjnej sytuacji. Jak to zrobić? Simons pokazuje zdjęcia ilustrujące proces transformacji. Na górze znajduje się czerwona linia przedstawiająca aktualną sytuację. Poniżej znajduje się kilka zielonych linii, które razem osiągają coraz wyższy poziom. I na koniec upewnij się, że czerwona linia idzie w dół. „Taki obraz pokazuje, że nie ma prostego rozwiązania, nie ma możliwości „szybkiej naprawy”. Tak więc obecne sprzeczki o azot nie przyniosą rozwiązania, ponieważ dotyczą częściowego aspektu, podczas gdy w rzeczywistości należy podejść do niego w sposób spójny”.

„W tej chwili oglądam zły film o złym małżeństwie”

Lucas Simons

Linie pokazują, że jest to złożony proces, w którym wszystkie strony muszą zawsze podejmować właściwe działania. Simons porównuje to do rozwoju człowieka. „Opiekuj się dzieckiem i nie tłumacz, że piwo i pizza są niezdrowe. Nastolatek nie akceptuje opieki, ale dobrze jest mu wskazać niebezpieczeństwa niezdrowej żywności”. Dlatego na każdym etapie konieczne są inne interwencje i działania. W procesie przechodzenia na zrównoważone rolnictwo pojawiają się inicjatywy takie jak rolnictwo regeneracyjne, ograniczenie spożycia mięsa oraz nowe formy współpracy między obywatelami a rolnikami. „Nie można nagle powiedzieć: to już norma. W końcu jest jeszcze za małe, żeby zapewnić wszystkim wystarczająco dużo jedzenia. Więc trzeba cenić takie osiągnięcia, trzeba się nimi opiekować jak dzieckiem; na przykład za pomocą dotacji rządowych”.

Na własną rękę
Ale nadchodzi taki moment, kiedy taka inicjatywa, jeśli nie zniknie, będzie musiała stanąć na własnych nogach, jak dziecko. „Wtedy staje się to biznesem, który może stanąć na własnych nogach. To również czas na nałożenie większych ograniczeń na tradycyjne podejście. W końcu istnieje poważna alternatywa. Oznacza to, że czerwona linia spada, na przykład dlatego, że spożycie mięsa jest opodatkowane bardziej. W ten sposób zawsze można stymulować inicjatywy, które przyczyniają się do ambicji na przyszłość we właściwym czasie i we właściwy sposób”.

Jeśli porównamy przebieg wydarzeń w ostatnich latach z idealnym modelem Simonsa, obraz nie jest zbyt obiecujący. „W ogóle nie rozważa się, kto powinien co robić w jakiej fazie. W rzeczywistości część pola gry nie do końca dostrzega prawdziwy problem – potrzebę drastycznej zrównoważoności”. Oznacza to, że ciągle zachodzi potrzeba wprowadzania nowych rozwiązań doraźnych, dotowanych niemalże strukturalnie. Nie ma wizji tego, w jakim kierunku sprawy powinny zmierzać, jest tylko to, co nie jest już dozwolone lub możliwe. A przedsiębiorcy działający w sposób zrównoważony nie są zachęcani. „A co najważniejsze, ogromne kwoty pieniędzy są teraz dostępne na wykup firm, podczas gdy nie ma jasnej perspektywy ani nowego modelu przychodów dla nikogo. To może prowadzić tylko do wielkiej nędzy”.

Zły film
Strony zaangażowane w transformację holenderskiego systemu rolno-żywnościowego znalazły się w impasie. Pojawiają się oskarżenia i obie strony przypisują sobie nawzajem winę. Krótko mówiąc: sprawa utknęła w martwym punkcie i nadszedł czas, aby wszystkie zaangażowane strony uznały, że ponoszą częściową odpowiedzialność za tę trudną sytuację. „Właśnie oglądam zły film o nieudanym małżeństwie” – powiedział Simons. Radzi wziąć przykład z innych sektorów, np. budownictwa czy energetyki. „Strony będą aktywnie współpracować, aby sformułować ambicję dla Holandii w 2040 r. To z pewnością nie stanie się automatycznie, będzie wymagało wysiłku i bólu”. Simons uważa, że ​​holenderski sektor rolno-spożywczy również zasługuje na podobne wsparcie. Wzywa wszystkich zaangażowanych, aby przyznali, że przyczynili się do impasu. „Przeproś i usiądź z tymi stronami, które chcą się zmienić. Następnie porozmawiamy o tym, jak wspólnie ukształtujemy niezbędną transformację i jak poradzimy sobie ze stronami, które nie chcą lub nie mogą uczestniczyć”.

Niniejszy artykuł jest częścią serii:„Rzecznicy przyszłości”, inicjatywa Koalicji na rzecz Transformacji Żywnościowej. W tej serii wywiadów, sporządzonych przez Jeen Akkerman, wizjonerzy dzielą się swoimi perspektywami na temat przyszłości produkcji żywności w Holandii. Redaktorzy Boerenbusiness nie ponosi odpowiedzialności za treść niniejszych publikacji.

Jeena Akkermana

Jeen Akkerman jest niezależnym specjalistą ds. komunikacji.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się