Komisja Europejska

Tło Nastrój azotu

Sukcesy Van der Wala to po części zasługa MOB

5 maja 2023 - Klaas van der Horst - 5 komentarze

Chociaż Izba Reprezentantów miała kilka tygodni przerwy, gabinet mógł ostatnio sprawnie kontynuować pracę. Minister Christianne van de Wal ds. Natury i Azotu odniosła nawet dwa sukcesy: dostała w swoje ręce dostosowanie systemu rejestracji azotu (SSRS) – aby jej zdaniem lepiej pomóc zwłaszcza reporterom PAN, i otrzymała zgodę Brukseli do zaoferowania podmiotom ładującym w godzinach szczytu wyjątkowo wysokie wynagrodzenie, jeśli pozwolą one na wykupienie. W naszej cotygodniowej sekcji Nitrogen Stemming na swój sposób przedstawiamy kryzys azotowy.

Można powiedzieć, że to dla niej dobra wiadomość. Zasadnicze pytanie brzmi: co to właściwie będzie oznaczać. System SSRS istnieje od wielu lat i początkowo miał na celu głównie gromadzenie dodatkowego azotu rolniczego na potrzeby budownictwa mieszkaniowego. Trzeba było ją zasilać m.in. emisjami z skupu hodowli trzody chlewnej.

Inne priorytety w nieprzejrzystych SSRS
Priorytety zostaną teraz zmienione, aby lepiej pomagać reporterom PAN – informuje minister. Jak to się stanie, pozostaje niejasne. Wewnętrzne funkcjonowanie rachunkowości SSRS nie jest przejrzyste. Można mieć nadzieję, że to prawda, ale nigdy nie poniesiono odpowiedzialności i księgi są zamknięte. Zamierzamy to zmienić – informuje rzecznik Ministerstwa Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności. Byłoby dobrze, aby nie trwało to zbyt długo, ponieważ w grę wchodzą ważne interesy i wiele stron chce wiedzieć, czy rzeczywiście wszystko idzie zgodnie z obietnicą. Swoją drogą SSRS z pewnością nie był młotkiem w radzie ministrów. W tym tygodniu znalazła się ona w porządku obrad już po raz trzeci. Najważniejsze jest jednak to, czy obietnica złożona reporterom PAN w końcu przebiegnie gładko. Licznik może zacząć działać.

MOB pomaga
In list Van der Wal (na zdjęciu z europejskim komisarzem Fransem Timmermansem) poinformował Izbę Reprezentantów na początku tego tygodnia, że ​​pomocy otrzymało kolejnych czterdziestu reporterów PAS, ale to dzięki Radzie Stanu i klubowi ekologicznemu MOB. To ostatnie skłoniło sąd najwyższy do wydania orzeczenia w sprawie maksymalnej odległości obliczeniowej dla azotu wynoszącej 25 kilometrów, co oznacza, że ​​w przypadku tych firm jest mniej obliczonych depozycji. W sumie pomocy udzielono już 95 z około 3.000 reporterów i pracowników tymczasowych PAN. Zmienione spojrzenie na zachowanie emisji azotu w odległości większej niż 500 metrów od firmy nie jest jeszcze brane pod uwagę, chociaż RIVM jest tego świadomy. Na taką korektę być może trzeba będzie poczekać na kolejne orzeczenie sądu.

Zakaz zawodowy i upublicznienie danych
Pożądany przez rząd wykup ładowarek szczytowych wydaje się być o krok bliżej teraz, gdy Komisja Europejska, odnosząc się do Zielonego Ładu i celów środowiskowych dał pozwolenie wykupywać spółki po cenach wyższych od wartości rynkowej. Pytanie brzmi, czy rzeczywiście spowoduje to ruch. Szczegóły programu zostaną ogłoszone pod koniec maja, kiedy program zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym. Pozytywem jest to, że jest to program dobrowolny. Z drugiej strony pytanie brzmi, kto chce wziąć udział, ponieważ warunki nie są łatwe: ogólnounijny zakaz wznawiania tej samej działalności gdzie indziej. Ponadto uczestnicy są wpisani do rejestru publicznego zawierającego imię i nazwisko, adres oraz wynagrodzenie. Pojawia się także wiele pytań, czego dokładnie dotyczy ekstra wysoka suma wykupu: budynków, gruntów, praw do produkcji? A co z podatkami? Budżet wynoszący 975 mln euro sugeruje także, że minister celuje w skromną grupę beneficjentów, być może głównie hodowców prowadzących intensywną hodowlę zwierząt.

Nie ma kibicowania
Ze strony rolnictwa nie było żadnych wiwatów na temat programu. Nie jest to wiadomość, na którą szczególnie czeka. „To jest dobre tylko dla tych, którzy przestają” – narzeka prezes Dirk Bruins z LTO Noord. Perspektywa musi pochodzić ze Stołu Rolnego, ale tam również jest to rzadki zasób, jeśli zostanie osiągnięte porozumienie. W tym tygodniu swoje niezadowolenie z tego powodu wyraziło także LTO „nie ma alternatywy dla eseju KDW” od doradcy rządowego Jana Willema Erismana oraz jego kolegów Wima de Vriesa i Chrisa Backesa, przydzielając esej tym „zaufanym” naukowcom, minister Van der Wal zapobiegł szerszemu i bardziej otwartemu spojrzeniu, jak wskazuje LTO. Ona dzwoni aby nadrobić tę straconą szansę.

MOB często nie pomaga
Wspomniano powyżej, że MOB czasami pomaga rolnictwu. Zwykle jest to odczuwane w różny sposób. Dotyczy to również szeregu procesów sądowych z udziałem organizacji i jej kierownictwa Stowarzyszenie na rzecz Środowiska próbował wyegzekwować pozwolenia na wypas dla szeregu hodowców bydła z Overijssel. W zeszłym tygodniu mogli odetchnąć z ulgą: wg Rada Stanu nie ma takiej potrzeby. MOB podnosi alarm także w Drenthe. Sprzeciwia się powstaniu nowej fabryki jogurtów w Hoogeveen. Tym razem nie w odniesieniu do jakości powietrza, ale do Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW). Klub robi to mądrze, ponieważ przepisy dotyczące jakości wody również dają wnioskodawcy duże szanse na sukces. Według ekspertów ds. jakości wody i innych osób prawo to ma tę samą wadę, co wiele innych nowoczesnych przepisów mających wpływ na gospodarkę: zawsze istnieje wymóg, który jest nierealistycznie wysoki i dlatego nie zostanie spełniony. W przypadku fabryki jogurtów wydaje się, że problemem jest także wydajność oczyszczania ścieków.

Znaczące po obu stronach granicy
De zezwolenie ponieważ fabryka jogurtów musi teraz stawić czoła absurdalnym przepisom dotyczącym azotu, z którymi muszą sobie radzić przedsiębiorstwa. Gmina Hoogeveen zakupiła przestrzeń emisyjną dla fabryki od dwóch przedsiębiorstw rolniczych. Jest to konieczne, aby depozycja azotu w nowej fabryce była „nieistotna” w porównaniu z sytuacją wyjściową. To ogromne przedsięwzięcie dla Holandii, ale w przypadku pobliskich rezerwatów przyrody w Niemczech (które według obliczeń również ulegają depozycji) można zastosować znacznie bardziej elastyczną metodę naszych wschodnich sąsiadów.

W Engbertsdijksvenen w Kloosterhaar jest jeszcze łatwiej, chociaż na zlecenie Staatsbosbeheer emituje się tam dużo azotu w celu renaturyzacji przyrody. Aby zatrzymać wodę na obszarze torfowisk wysokich, budowana jest sieć wałów gliniastych, wykorzystujących glinę z innych części Twente. Jednak pierwsze zdanie tego akapitu zostało napisane błędnie w świetle przepisów dotyczących ochrony przyrody i żargonu ekologów. Właśnie dlatego, że w rezerwacie przyrody ma miejsce „renaturyzacja przyrody”, powiązane emisje powstałe w wyniku ciężkich robót ziemnych nie muszą być rejestrowane ani kompensowane. To odwrócenie rzeczywistości prawnej wyjaśnia, dlaczego prawie wszystkie działania w rezerwatach przyrody klasyfikowane są jako przywracanie przyrody, niezależnie od tego, czy rzeczywiście do tego prowadzą, czy nie.

Nadal 2035?
I wreszcie, chociaż Izba Reprezentantów była wolna, w ostatnich tygodniach nowi posłowie do parlamentu z prowincji w dalszym ciągu dobrze pracowali. Nie przedstawiono jeszcze żadnych nowych koalicji, ale dynamika rośnie. W Utrechcie wszystko idzie gładko. Według magazynu Binnenland Bestuur można dostrzec także pewne ogólne zasady. Jednym z nich jest dążenie prowincji do osiągnięcia celów klimatycznych i azotowych do 2035 r., a nie do 2030 r., jak nadal chce rząd.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Klaasa van der Horsta

Jest specjalistą ds. rynku mleczarskiego w DCA Market Intelligence. Bada wiadomości i trendy rynkowe oraz interpretuje rozwój sytuacji.
komentarze odwiedzających
5 komentarze
Subskrybent
styczeń 5 maja 2023
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10904090/succesjes-voor-van-der-wal-mede-thanks-mob]Sukces Van der Wala, częściowo dzięki MOB[/url]
Van der Horst to ktoś, kto wszystko jasno zapisuje
czasami w BB jest inaczej
Subskrybent
fan Horsta 6 maja 2023
tak, to jasno stawia sprawę. i rzeczowe. co uświadamia ci absurdalność azotu.

BB to najlepszy serwis informacyjny dla naprawdę przedsiębiorczych rolników.

dziadek czyta farmę, a członkom książeczkę z opowieściami Nowe żniwa
Subskrybent
Tak 6 maja 2023
haha. jest w tym ziarno prawdy.
Subskrybent
mewa 6 maja 2023
Flagi mogą znajdować się na górze tylko dla Klaasa w celu jego analizy. W przypadku Van derWala trzymałbym je do góry nogami. Ktokolwiek o tym pomyśli, jest to czysta dyskryminacja, że ​​czołowy przedsiębiorca zostaje wykupiony i nigdy więcej nie wolno mu już wykonywać tego zawodu/firmy. Jeśli podchodzę do tego poważnie, masz tylko jedną możliwość: zatrudnij swoją żonę w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością lub w jej firmie i zacznij gdzie indziej, gdzie będzie ci dobrze. Ponadto sektor żąda równego otwarcia wszystkich programów!
Subskrybent
Motek. 7 maja 2023
TAK, HOLANDIA NOWA WENEZUELA!
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Arjana Ausmy

Patrz przed siebie, nie tracąc widoczności pod siatkami

Tło Gospodarki

Hodowcy prowadzący ekstensywną hodowlę zwierząt otrzymują znacznie więcej niż rolnicy prowadzący uprawę roli

Aktualności mleko

Inne wydalanie fosforanów nieskoordynowane z Brukselą

Telewizja BB Lubberta van Dellena

Wszystko o renurze, azocie i nowym schemacie zakończenia

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się