Wraz z obszarem wysokiego ciśnienia na północ od Holandii rozpoczął się okres stabilnej i przeważnie suchej pogody. Przy wietrze z kierunków północnych i wschodnich szanse na dużą zmienność są niewielkie. Oznacza to dużo słońca, a teraz, gdy dni są długie, jest też wiele godzin parowania. Po wszystkich deszczach, lokalnie w postaci oberwania chmur, susza stanie się wąskim gardłem szybciej, niż sądzono jeszcze kilka tygodni temu.
„Na każdej działce będzie inaczej” – mówi Niek van Andel, meteorolog z AgroExact. „Wschodzące uprawy z słabo rozwiniętymi korzeniami są uzależnione od wilgoci w wierzchniej warstwie. Kilka dni ze słońcem i górne 10 centymetrów już wyschło, zwłaszcza na glebach piaszczystych.
Najbardziej zdradzieckie są rośliny, które są już w pełnym wzroście i nie mają w pełni rozwiniętego systemu korzeniowego. Same uprawy naturalnie zużywają dużo wody do wzrostu, a ponadto dużo wody odparowuje z samej gleby. Ponieważ roślina może sięgać tylko do stosunkowo płytkiego materiału, wilgoć w tej warstwie gleby mogła się wyczerpać w ciągu około pięciu dni. W słoneczne dni plon z łatwością wyparowuje 5 milimetrów dziennie, nawet przy temperaturach poniżej 20 stopni. I oczywiście parowanie wzrośnie tylko wtedy, gdy słońce będzie świecić dłużej, a temperatura będzie dalej rosła”.
„Jednak okaże się, jak to się rozwinie w praktyce”. Dokładny moment siewu lub sadzenia, jakość gleby, rodzaj gleby i lokalna pogoda są ważne w tych obliczeniach, wyjaśnia Van Andel. „Dlatego jako meteorolog nigdy nie jestem w stanie udzielić dobrych porad dotyczących nawadniania w oparciu o same opady i parowanie, właśnie dlatego, że tak wiele czynników ma znaczenie”.
Właśnie dlatego w AgroExact zdecydowaliśmy się użyć tensjometrów do pomiaru ciśnienia ssania w glebie. Czujniki te mierzą, z jaką siłą roślina musi „wyciągnąć” glebę, aby uzyskać wodę. W pewnym momencie będzie to kosztem wzrostu i oczywiście chcesz temu zapobiec. Jest to często wcześniej niż ludzie myślą, a także różni się w zależności od fabuły. Dostarczamy powiadomienia, jeśli nawadnianie jest konieczne, aby zapobiec utracie wilgoci przez uprawę w ciągu jednego lub dwóch dni. Często możliwe jest wówczas utrzymanie wzrostu przy ograniczonej ilości wody, dopóki korzenie nie rozwiną się w taki sposób, że wilgoć będzie mogła być wchłaniana również z głębszych warstw. Lepiej podlewać trochę wcześniej. Wtedy nie pozostajesz w tyle za faktami, a to ewidentnie ma wpływ na całkowitą ilość nawadniania”. Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź to na stronie AgroExact