Pod koniec piątkowego popołudnia w sieci pojawił się projekt nieudanej umowy rolnej. Nie zawiera ostatnich punktów, które zaproponowali zwłaszcza młodzi rolnicy z holenderskiego Agrarisch Jongeren Kontakt (NAJK). Wydaje się jednak, że rolnicy wiele zyskali dzięki rządowi. Ale to wciąż było za mało dla LTO Holandia. W przekazie organizacja podważa osiągnięte sukcesy.
Jasność, pewność i spokój. Zdaniem ministra Pieta Ademy ds. rolnictwa, przyrody i jakości żywności (LNV) taki powinien być wynik porozumienia rolnego dla sektora rolnego. Pod koniec listopada 2022 r. minister zapowiedział, że chce rozmawiać z organizacjami rolniczymi, partiami łańcuszkowymi, organizacjami przyrodniczymi i proekologicznymi oraz województwami, by zawrzeć „sensowne porozumienia” dla przyszłości rolnictwa.
Tymi słowami Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności prowadzi publikację pt tekst koncepcyjny porozumienia rolnego, które upadło w ubiegłą środę. Umowa spodziewana była wczesną wiosną, kilkakrotnie przekładana i ostatecznie musiała dostarczać „mleko lub ikrę” w najdłuższy dzień w roku. LTO raz po raz groził, że przestanie mówić o porozumieniu. Premier Mark Rutte i pięciu ministrów nawet musiał być zaangażowany, aby utrzymać LTO przy stole, wyjątkowa sytuacja. Przewodniczący Sjaak van der Tak w końcu musiał towarzyszyć innym członkom zarządu, aby porozmawiać z gabinetem. Wciśnięty między własne ambicje, aby móc podpisać kontrakt, a presję swoich zwolenników, wielokrotnie odgrywał rolę Januskopa w tym procesie: mogło zamarznąć i rozmrozić. Ostatecznie skończyło się na zamrożeniu, bo nie odważył się postawić swoich zwolenników przed wyborem, który doprowadziłby do redukcji pogłowia zwierząt o 25 do 30%, zwłaszcza w Brabancji. Ale w sumie holenderscy rolnicy mogliby być poważnymi partnerami przemysłu przetwórczego (na arenie międzynarodowej) i handlu detalicznego (zwłaszcza na poziomie krajowym). Zaskakujący i wyjątkowy wynik żmudnego procesu negocjacyjnego zdominowanego przez kłopoty z azotem.
Ponad 16,5 miliarda euro
Publikacja projektu tekstu wyjaśnia, czy wybór ten był uzasadniony. Okazało się, że rząd chciał przeznaczyć na porozumienie 13,5 mld euro. Prawie 3 miliardy euro przeznaczono na nowe systemy mieszkaniowe i sprawdzone innowacje zmniejszające emisje. 8,25 mld euro przeznaczono na przeniesienie lub rozwiązanie działalności gospodarczej i powiązanych transakcji na rynku nieruchomości. 1 miliard euro powinien zostać przeznaczony na zarządzanie przyrodą i rolnictwo o obiegu zamkniętym, a około 750 milionów euro na rolnictwo ekologiczne i uwzględniające przyrodę. W 2030 r. 15% całkowitej powierzchni użytków rolnych powinno być ekologiczne. Ponadto ABN AMRO, ING i Rabobank przeznaczyły od 2,5 do 3 miliardów euro na finansowanie dobrych biznesplanów rolników (relokacja i ekstensyfikacja). Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności chciało udostępnić 140 mln euro na Fundusz Inwestycyjny na rzecz Zrównoważonego Rolnictwa (IDL). Ponadto młodzi rolnicy otrzymywaliby wyższe kwoty pomocy. Nie wiadomo, co pozostało z tego pakietu teraz, gdy umowa rolna została zerwana. W krótki Minister rolnictwa Adema poinformował Izbę Reprezentantów, że jak najszybciej zorganizuje wsparcie sukcesji przedsiębiorstw przez młodych rolników i zorganizuje szereg działań o wartości 175 mln euro.
Zarząd LTO Holandia mówi w a długa wiadomość że nie ma innego wyjścia, jak tylko powiedzieć „nie”. To stwierdzenie brzmi szalenie dla tych, którzy czytają tekst projektu umowy. Rolnicy wiele zrobili od rządu. Wprowadzili bardziej ukierunkowane na cel niż szczegółowe zasady dotyczące środków. Tego właśnie chcą rolnicy: sami decydować, jak osiągnąć cel, zamiast kierować się przepisami. Niemniej jednak LTO twierdzi, że porozumienie w sprawie docelowych przepisów upadło. Argument nielogiczny i prawdopodobnie niewłaściwy, podczas gdy nawet budzące strach ograniczenie liczby zwierząt na hektar (tzw.
Farmer Friendly w wersji LTO
Gdyby zrównoważony rozwój nie generował wystarczających dochodów, rolnicy nie zostaliby pozostawieni samym sobie, ale główna tabela porozumienia szukałaby dodatkowych środków (zob. strony 71 i 72 umowy). Ci, którzy chcą jeszcze więcej, de facto proszą o podstawę finansową, na której opierają się starzy Przyjazny dla rolnika FDF opierał się na tym, że rolnicy nadal produkują i muszą być dotowane to, czego rynek nie płaci. O to właśnie LTO Nederland pyta w tak wielu słowach.
Podczas gdy rolnicy zdobyli zaufanie rządu, chcieli złotej gwarancji, że cała ich produkcja, która nie była opłacalna, będzie dotowana przez rząd. LTO formułuje w następujący sposób: „Co do zasady w Niderlandach można zawierać porozumienia co do produktów niderlandzkich. Ale to tylko ograniczona część sprzedaży. Wiele produktów rolnych i ogrodniczych trafia do innych (sąsiednich) krajów europejskich. Dodatkowa cena nie może być zrealizowana w tych krajach. Oznacza to ogromne ryzyko, że rolnicy i ogrodnicy sprzedają się poza rynkiem, że ich produkty staną się zbyt drogie bez możliwości zwrotu z inwestycji”.
LTO jest zaniepokojone wysokimi europejskimi standardami podstawowymi, które holenderski minister rolnictwa powinien wprowadzić u siebie, aby wprowadzić je dalej do Europy. Takie podejście nie gwarantuje pokrycia dodatkowych kosztów zrównoważonego rozwoju – mówi organizacja.
Ten standard jest również jego częścią umowa łańcuchowa które LTO Holandia niedawno zaoferowało członkom Izby Reprezentantów we współpracy z przemysłem przetwórstwa spożywczego, supermarketami i młodymi rolnikami.
Partnerzy łańcucha obiecują rolnikom, że będą pracować nad realizacją tworzenia wartości, tak aby konsumenci ponieśli koszty. W swojej odpowiedzi LTO jasno daje do zrozumienia, że chce złotej gwarancji od rządu na tę obietnicę. W zamian za ofertę współpracy partnerzy łańcucha prosili o przedsiębiorczość rolników i współpracę rządu w celu osiągnięcia równych szans w Europie. Rząd zapewnił to wsparcie. To nie daje pewności, słusznie mówi m.in. Holenderska Agencja Oceny Środowiska. Dlatego łańcuch musi działać jako całość. A ponieważ to wciąż nie zapewnia wystarczających wskazówek, aby wzbudzić zaufanie, rząd obiecał siatkę bezpieczeństwa, jeśli okaże się mniej dobrze niż oczekiwano. LTO uważał, że to nie wystarczy.
Dziwny argument
Ostatecznie porozumienie by się nie powiodło, mówi LTO, z powodu nagromadzenia środków i warunków rozwiązania. Dla tych, którzy uważnie przeczytali 106 stron umowy i załączniki, jest to dziwny argument, bo rolnicy dostali dokładnie to, czego chcieli. Otrzymali od rządu bardzo pożądane docelowe regulacje, wiadro pieniędzy na innowacje i relokację, zobowiązanie ze strony sieci do rzeczywistej współpracy na rzecz wspólnego tworzenia opłacalnej wartości, a także zobowiązanie do stworzenia sieci bezpieczeństwa, gdyby to nie było wystarczająca z dobrą przedsiębiorczością.
Wydaje się zatem, że LTO odmawia postrzegania rolnika jako przedsiębiorcy, lecz chce powrotu do pierwszej fazy wspólnej polityki rolnej, w której nadprodukcję kupowano po zbyt wysokiej wartości. Jednak polityka ta została przerwana około 1980 r. przez duńskiego komisarza europejskiego Gundelacha, w ramach którego rolnicy musieli nauczyć się prowadzenia działalności gospodarczej w sposób zorientowany na rynek. Nie jest to możliwe bez partnerów sieciowych. Główną korzyścią wynikającą z umowy rolnej jest zatem ich bardzo stanowcze zobowiązanie do współpracy. Co więcej, podjęli już pierwsze kroki w tym kierunku w postaci m.in kurs, podczas którego rolnicy, ich dostawcy, banki, rząd, przetwórcy żywności i handel detaliczny uczą się współpracować.
Oddech zakończony LTO
Van der Tak powiedział, że chciałby ponownie rozmawiać z rządem w dłuższej perspektywie, kiedy stosunki będą mniej napięte niż z powodu rozczarowania, jakie ma teraz. W różnych tonach minister Adema dał do zrozumienia, że skończył z LTO Holandia. Młodzi rolnicy cieszą się jego sympatią. Powstaje zatem pytanie, w której prokuraturze LTO się wirowała. De Volkskrant opublikował a rysunek po czym przewodniczący Van der Tak odcina się piłą od pnia. Wygląda na to, że archeolog i członek CDA Van der Tak umieścił LTO w radykalnym obozie Agractie i FDF, dwóch organizacji, które były jego przeciwnikami. W rezultacie LTO traci swoją tożsamość i nie może już odróżniać się od przeciwników. Ponadto LTO de facto obejmuje wymagania finansowe podobne do starego pomysłu FDF przyjaznego rolnikom. Nawet jeśli produkty holenderskie są zbyt drogie dla innych krajów, nadal będziemy je wytwarzać i ktoś powinien je dotować. Ale oczywiście to tak nie działa. Rolnicy mogą również zostać poproszeni o wniesienie wkładu przedsiębiorczego.
Postaw na szafkę jesienną
Przypuszczalnie, pomimo całego łupu, zaufania i rozsądnych siatek bezpieczeństwa, LTO wybrało przeciwko gabinetowi, ponieważ liczy się z upadkiem gabinetu i wpływem BBB; w ten sposób organizacja zrywa również tradycyjnie bliskie stosunki z CDA. Na prowincji widać już, że BBB zawiera koalicje zarówno po lewej, jak i po prawej stronie. To, czy przedsiębiorczy rolnicy i młodzi rolnicy docenią wybór LTO Nederland, okaże się w najbliższych tygodniach: organizacja jest spychana na boczny tor przez rząd, a jeśli rząd upadnie, przedsiębiorcy długo nie będą mogli podejmować decyzji z powodu braku aprobaty politycznej. Od ponad czterech lat stoją w miejscu. Jeśli rząd upadnie, może to łatwo zająć kolejne 1 do 1,5 roku.
NAJK, organizacja młodych rolników, pozostaje uprzejma wobec dużej LTO, ale późno w informacja prasowa słabo skrywana irytacja z powodu dalszej zwłoki. W komunikacie prasowym młodzi rolnicy mówią, że woleliby negocjować dalej, a następnie pozwolić członkom podejmować dojrzałe decyzje dotyczące zaufania, jakie otrzymują i ryzyka, jakie ponoszą.
Cécile Janssen, redaktor naczelna Foodlog.nl
Niniejszy artykuł jest częścią współpracy merytorycznej pomiędzy Boerenbusiness en dziennik żywności.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10904803/boeren-kregen-w-eacute-l-veel-done-in- Landbouwoverleg]Rolnicy zrobili wiele w ramach konsultacji rolniczych[/url]
Jeśli chodzi o sektor, nie sądzę, żeby chodziło o euro. Rynek coraz częściej oferuje taką gwarancję. Dotyczy to bezprecedensowych szczegółów w przepisach, które mają wpływ na operacje biznesowe. Czapka z tym!
Sektor Ustaw swoje cele = wizja na rok 2035 i 2040 i zacznij od planu w tym kierunku. Tyle celów jest do osiągnięcia bez rządu i bez ingerencji UE, że normalna przedsiębiorczość znów staje się podstawą. Nie akceptuj równowagi materialnej, nie akceptuj jeszcze większej liczby osób NVWA na swojej nieruchomości. Umowy dostępu na żądanie z wynagrodzeniem za informacje, w tym doradcę biznesowego, np. 250 € za godzinę. Nie akceptuj standardu LU/ha, nie akceptuj standardu użytków zielonych na gospodarstwo, chyba że można to uzasadnić w całej UE. Produkuj bezpieczną żywność na rynek światowy, wtedy Super może również importować tę bezpieczną żywność! Nie potrzebujemy na to pieniędzy z podatków!!!!!
Jeśli chodzi o sektor, nie sądzę, żeby chodziło o euro. Rynek coraz częściej oferuje taką gwarancję. Dotyczy to bezprecedensowych szczegółów w przepisach, które mają wpływ na operacje biznesowe. Czapka z tym!
Sektor Ustaw swoje cele = wizja na rok 2035 i 2040 i zacznij od planu w tym kierunku. Tyle celów jest do osiągnięcia bez rządu i bez ingerencji UE, że normalna przedsiębiorczość znów staje się podstawą. Nie akceptuj równowagi materialnej, nie akceptuj jeszcze większej liczby osób NVWA na swojej nieruchomości. Umowy dostępu na żądanie z wynagrodzeniem za informacje, w tym doradcę biznesowego, np. 250 € za godzinę. Nie akceptuj standardu LU/ha, nie akceptuj standardu użytków zielonych na gospodarstwo, chyba że można to uzasadnić w całej UE. Produkuj bezpieczną żywność na rynek światowy, wtedy Super może również importować tę bezpieczną żywność! Nie potrzebujemy na to pieniędzy z podatków!!!!!
jeśli jesteś zbyt drogi, możesz pęknąć
supermarket jest zainteresowany tylko jedną rzeczą, a mianowicie zarobieniem jak najwięcej za plecami producenta
To nie jest normalne, że jesteśmy zależni od Timmermansa i spółki w operacjach biznesowych, będę nosił własne spodnie, to i tak nigdy nie jest wystarczająco dobre dla Brukseli.