Wydaje się, że połowa Holandii jest prawie na wakacjach, co do pewnego stopnia znajduje odzwierciedlenie w rynku energii elektrycznej. Popyt, a wraz z nim cena, jest na relatywnie niskim poziomie, jeśli porównamy go z ostatnimi tygodniami. Podczas gdy lato w tym tygodniu powraca w Holandii tylko ostrożnie, w Europie Południowej zanotowano już kilka bardzo ciepłych tygodni. Stanowi to poważne wyzwanie dla europejskiej sieci energetycznej.
Rynek energii elektrycznej pozostaje bardzo zmienny. W ubiegły piątek (4 sierpnia) notowania na Epex Spot wzrosły do najwyższego poziomu od ponad czternastu dni i wyniosły 94,64 euro za MWh. W weekend cena gwałtownie spadła. Jednak najniższy poziom nie przypadł jak zwykle w niedzielę, ale w poniedziałek przy cenie 34,63 euro za MWh. Zdaniem ekspertów nieco większa podaż energii wiatrowej i nieco mniejsze zapotrzebowanie ze względu na święta powodują, że cena prądu w dni powszednie jest obecnie relatywnie niska.
Z pewnością nie doświadczamy fali upałów, ponieważ ostatni weekend 6 sierpnia był najzimniejszym w historii, ale w Europie Południowej jest inaczej. Temperatura rtęci przekroczyła już 40 stopni we Włoszech, Hiszpanii i Grecji. Stosowanie klimatyzacji spowodowało duże szczyty zapotrzebowania na europejskim rynku energii elektrycznej. Jednak z tymi wartościami odstającymi można sobie dość łatwo poradzić. Po inwazji Rosji na Ukrainę, która rozpoczęła się prawie półtora roku temu, szczególnie ceny gazu ziemnego wzrosły do ekstremalnych poziomów. Jest to jeden z powodów, dla których zainstalowano wiele dodatkowych paneli słonecznych w Holandii, ale także w Hiszpanii i Grecji. A te panele słoneczne stanowią idealne połączenie z klimatyzacją. Kiedy wydajność paneli słonecznych osiąga szczyt, zapotrzebowanie na energię urządzeń chłodniczych również jest wysokie. Zdaniem części ekspertów, znaczne zwiększenie liczby paneli fotowoltaicznych w Europie Południowej pozwoli lepiej absorbować wahania zapotrzebowania na energię.
Chłodzenie i ogrzewanie
Eksperci uważają, że w Europie nadal możemy poczynić znaczne postępy w dziedzinie chłodzenia i ogrzewania. Latem, gdy robi się gorąco, włączają się energochłonne klimatyzatory, zimą ogrzewamy domy i budynki gazem ziemnym, propanem, olejem opałowym, a w niektórych częściach Europy nadal powszechne jest wykorzystanie węgla. Pompy ciepła mogą być energooszczędną alternatywą dla wydajnego ogrzewania i chłodzenia.
Rośnie zainteresowanie rynkiem prywatnym, choć nadal jest to nisza. Według europejskiego stowarzyszenia branżowego Ehpa w 15 r. 1.000 na 2022 holenderskich gospodarstw domowych zainwestuje w pompę ciepła. Pompa ciepła jest interesująca nie tylko dla osób prywatnych, zmiana może być również opłacalna w celu ogrzewania lub chłodzenia pomieszczeń biznesowych. Rozważmy na przykład ogrzewanie obszaru sortowania ciepłem resztkowym z lodówki. Oprócz bezpośrednich oszczędności w kosztach energii istnieją również korzystne podatkowo programy i dotacje, niezależnie od tego, czy są one połączone z małą turbiną wiatrową lub panelami słonecznymi.