O ile większość w Izbie Reprezentantów oraz rząd chcą kontynuować realizowaną politykę azotową – bo nie budzi ona kontrowersji – to wątpliwości naukowe rosną. RIVM również czuje się z tego powodu coraz bardziej niekomfortowo.
Zaledwie trzy dni po nowości na Uniwersytecie w Amsterdamie wyniki badań opublikowanych na temat emisji azotu z gospodarstw rolnych i ich depozycji w bezpośrednim sąsiedztwie, okazało się, że RIVM chce pozbyć się rdzenia obliczeniowego (Aerius), na którym wszystko się opiera. Bardzo zaskakujące dla świata zewnętrznego. Wiadomość została opublikowana w piątkowe popołudnie za pośrednictwem NRC.
W dalszych wyjaśnieniach RIVM pisze, że już w zeszłym roku poinformował Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności, że chce przenieść zarządzanie spółką Aerius, ponieważ jako instytut naukowy nie uczestniczy w wydawania licencji i wyborach, które rząd do tego dąży.
Planuję już od jakiegoś czasu
Rzecznik RIVM twierdzi, że to, co pojawiło się w ostatni weekend, tak naprawdę nie jest wcale nowe. RIVM twierdzi, że nadal popiera fakt, że Aerius wykorzystuje dane i modele do wdrażania polityki. Przenosząc Aerius, RIVM mógłby ponownie skupić się na swoich podstawowych zadaniach, czyli pomiarach, obliczaniu i monitorowaniu ładunku azotu w przyrodzie (ani słowa o rolnictwie).
Co ciekawe, instytut nie komentuje żadnych wątpliwości co do dotychczas uzyskanych danych, uderza natomiast fakt, że na początku tego roku nagle doszło do ośmioletnie badania przeprowadzone przez RIVM i TNO został opublikowany. W ostatnich latach regularnie o tym wspominano, lecz nie podano tego do wiadomości publicznej. Jest to badanie, w którym w pewnym stopniu wyciągane są wnioski podobne do tych, jakie wyciąga obecnie UvA, ale dla których pomiary przeprowadzono już w latach 2014 i 2015.
W międzyczasie w telewizji pojawiła się odpowiedzialna minister ds. azotu Christianne van der Wal, jak gdyby w spostrzeżeniach nic się nie zmieniło. Jednak w niedzielę na WNL ponownie zdystansowała się od przymusowego wykupu spółek.
Od UVA do KLW i Wageningen
Badania nad promieniowaniem UVA wywołają jeszcze więcej emocji i doprowadzą do zmian i nowych spostrzeżeń w wielu innych obszarach rolnictwa. A co z wskaźnik cyklu? Oblicza to dziesiątki kilogramów emisji azotu na hektar gruntów rolnych, podczas gdy badanie UVA oblicza 12 kilogramów na hektar.
ZuivelNL przechodzi dalej
Jeśli wyniki badań UVA potraktować poważnie, badacze z Wageningen będą musieli przeprowadzić wiele przeliczeń. Otrzymują regularnie dane dotyczące recyklingu od ZuivelNL i dalej je interpretują, zarówno na potrzeby własnych badań, jak i polityki rządu. Podobnie jak RIVM z Aeriusem.
Istnieje szansa, że badacze, a zwłaszcza decydenci, będą chcieli najpierw lepiej zweryfikować wszelkiego rodzaju dane, bo to sporo znaczy, ale różnice między tym, co obecnie mierzy UvA, a starymi danymi uzyskanymi z modeli, są tak duże, że konieczne są korekty stały się nieuniknione.
Sprawdzanie rzeczywistości zatrzymane
Dla RIVM sprawa nie wydaje się jeszcze zamknięta, bo skoro wewnętrznie od dawna wiedzieli, że istnieją wątpliwości co do poprawności własnego modelu, to dlaczego tak długo ukrywano te wątpliwości i dlaczego konieczna jest tak potrzebna „weryfikacja rzeczywistości” modelu poprzez pomiary, która była tak długo wstrzymywana?
Na koniec wracając do polityki: biorąc pod uwagę kontrowersje, które wybuchły w ciągu kilku dni, rozsądnie byłoby „wstrzymać” na jakiś czas politykę azotową. Czasem jednak interesy polityczne podyktują inny wybór.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10905991/controverse-bevangt-beleid-rondom-nitrogen]Kontrowersje dominują w polityce dotyczącej azotu[/url]