Wygląda na to, że w ten weekend na rynku gazu zaszło pewnego rodzaju odrodzenie. Pod koniec ubiegłego tygodnia wskaźnik TTF wzrósł do najwyższego poziomu od miesięcy pośród kilku poważnych ryzyk. Po znacznym wzroście ceny od poniedziałku zaczęły gwałtownie spadać.
Ceny gazu w tym tygodniu ponownie wykazały się dużą zmiennością. W środę 11 października cena gazu wynosiła 46,07 euro za megawatogodzinę. Potem cena gwałtownie wzrosła. W piątek 13 października TTF osiągnął najwyższy poziom tygodnia, wynoszący 53,98 euro. Potem TTF spadł ponownie, niemal równie gwałtownie. We wtorek 17 października cena spadła do 47,80 euro.
To spowodowało, że na początku kwietnia cena ponownie przekroczyła 50 euro. Główną przyczyną wysokich cen gazu była chłodniejsza pogoda. Na początku tygodnia wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na niższe temperatury, zwłaszcza w Europie Północnej. Początek października był jeszcze ciepłym końcem lata, a temperatury na poziomie około 20 stopni nie były niczym wyjątkowym. Od połowy ubiegłego tygodnia temperatury spadły znacząco do około 13 stopni, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi średnia pięcioletnia.
Ponadto rynek pozostawał pod wpływem napięcia z początku zeszłego tygodnia. Mowa tu o możliwym incydencie sabotażu gazociągu Balticconnector łączącego Finlandię i Estonię oraz o ponownym wybuchu strajków w australijskim sektorze LNG. Ryzyka te spowodowały wzrost cen gazu gazociągowego i LNG pod koniec tygodnia.
Ciepła pogoda
Wraz z początkiem nowego tygodnia czynniki ryzyka zdają się być zapomniane i można zaobserwować pewnego rodzaju łagodne zresetowanie rynku gazu. Powodem gwałtownego spadku cen gazu po piątku jest przede wszystkim zwiększona podaż z Norwegii. Wiele międzynarodowych mediów informuje, że norweski eksport wraca do normy po ostatnich miesiącach zakłóceń.
Dodatkowo pogoda wydaje się współpracować wbrew oczekiwaniom. Nadchodzące dni nadal będą chłodne, ale w Holandii, Francji i Niemczech oraz w innych miejscach temperatury prawdopodobnie znów wzrosną powyżej pięcioletniej średniej. Oczekuje się, że uzupełnianie rezerw gazu będzie trwało dłużej niż oczekiwano. W zeszłym tygodniu spodziewano się, że z zapasów pobrane zostanie więcej gazu, niż zostanie uzupełnione w tym tygodniu, ale teraz wydaje się, że rezerwy wzrosną jeszcze bardziej w październiku. Obecnie holenderskie rezerwy gazu są wypełnione w 97,6%. Średnia europejska jest obecnie nawet nieznacznie wyższa i wynosi 97,9%.
Nieoczekiwany zysk z LNG
Ponadto po raz pierwszy od dłuższego czasu europejska firma zawarła długoterminowy kontrakt na LNG. W środę 13 października Total Energy ogłosiło podpisanie umowy z QatarEnergy na 3,5 miliona ton gazu skroplonego rocznie. Umowa obowiązuje przez co najmniej 27 lat. Obie strony spodziewają się, że pierwsze dostawy dotrą do terminalu LNG Fos Cavou na południu Francji w 2026 roku.