GroenLinks nie brał wcześniej udziału w rządzie, ale staje się to widoczne dzięki połączeniu GroenLinks-PvdA. Laura Bromet (53 l.) zasiada w Izbie Reprezentantów z ramienia GroenLinks od pięciu lat, a jej portfolio obejmuje rolnictwo. Na połączonej liście zajmuje 11. miejsce. Ten wywiad jest częścią serii wywiadów z potencjalnymi rzecznikami prasowymi ds. rolnictwa.
Czy teraz, gdy razem pójdziecie do wyborów, coś zmieni się w Waszym podejściu do rolnictwa?
„Właściwie nie. Powodem, dla którego zaczęliśmy razem współpracować, jest to, że zawsze byliśmy bardzo blisko siebie programowo”.
Jako rzecznik ds. rolnictwa w debatach komisji w ostatnich latach często podkreślał Pan brak perspektyw dla rolników. Czy ostatecznie zapewniono taką perspektywę?
„Nie, wcale nie. Uważam, że gabinet poniósł straszliwą porażkę. Minister Christianne van der Wal zorganizowała zakup, ale potrzeba znacznie więcej, w tym pozytywnych rozwiązań dla rolników, którzy pozostaną”.
Jakie szanse widzisz dla młodych rolników?
„Niedawno rozmawiałem z młodymi rolnikami za pośrednictwem NAJK i… Imponuje mi szerokie spojrzenie, z jakim patrzą w przyszłość. Są świadomi wyzwań, zmian klimatycznych, konieczności rozwiązania problemów związanych z jakością wody i azotem. Jako przedsiębiorcy patrzą nie tylko na granice firmy, ale także na rozwój społeczeństwa. Wielu rolników trzeba przekonać, że są problemy, ale w przypadku nich nie jest to konieczne. Na przykład ktoś z sektora hodowli bydła mlecznego, który w pełni uznaje, że cele klimatyczne muszą zostać osiągnięte do 2050 r. i wyraża chęć obejścia się w dłuższej perspektywie bez sztucznych nawozów. Chcemy mieć pewność, że stanie się to wykonalne dzięki porozumieniom.”
Masz na myśli „dobrze przygotowaną kanapkę dla rolników i konsumentów”. Jak powinien wyglądać model dochodów rolnika?
„Wielu rolników mnie o to pyta. Widzicie, że rząd przez ostatnie czterdzieści lat skupił się na większej produkcji i obecnie przekraczacie limity środowiskowe. Musimy przejść w kierunku mniej intensywnego rolnictwa, w którym można również zarobić na życie. Może to być można to zrobić poprzez dotowanie ekosystemów, np. żywopłotów. Tam, gdzie nie jest to jeszcze w harmonii z naturą, można także wdrażać regulacje. Można też pobierać podatki zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”. Teraz najbardziej zanieczyszczające produkty są najtańsze. zamierzeniem jest to, żeby to się zmieniło. Że wszystkie koszty, łącznie ze szkodami dla środowiska, będą płacone w kasie. Kilokknackery staną się wówczas automatycznie droższe od mięsa organicznego. „Wtedy cała żywność stanie się droższa” – słyszysz, ale wszystkie koszty zarezerwowane na Fundusz Azotowy zostaną obciążone wszystkimi naszymi barkami, powinny już dawno zostać opłacone w koszyku.”
Głosowaliście przeciwko Funduszowi Azotowemu. Dlaczego?
„Głosowaliśmy przeciwko Funduszowi Azotowemu, ponieważ obawialiśmy się, że nie określono warunków wstępnych. Tę obawę potwierdzają pieniądze, które obecnie zalegają w kasie Funduszu Wzrostu na obniżkę akcyzy na benzynę. Uważamy, że że zostanie to również zrealizowane w ramach normalnego budżetu, jest możliwe.”
Groenlinks-PvdA podtrzymuje cel zmniejszenia o połowę emisji azotu do 2030 r.?
„Oczywiście. Od wyroku sądu minęły już prawie cztery lata i prawie nic się jeszcze nie wydarzyło. Tak, zaczęliśmy jechać 100 kilometrów na godzinę, ale detektory PAS nie zostały zalegalizowane. Sposób jest tylko jeden i jest nim znaczne ograniczenie emisji azotu i trzeba to zrobić szybko. Jeśli to się rozprzestrzeni, nie ma perspektyw na legalną działalność gospodarczą. Ofiarami tego są wszyscy rolnicy, którzy w tej chwili nie mogą uzyskać finansowania.
W waszym manifeście wyborczym stwierdza się, że należy znaleźć rozwiązanie dla rolników ekologicznych w rezerwatach przyrody i w ich pobliżu. Emisje azotu pozostają emisjami azotu, niezależnie od tego, czy prowadzisz rolnictwo organiczne, czy nie?
„Wiąże się to z faktem, że wspieramy europejski cel, jakim jest 25% rolnictwa ekologicznego. Nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Musimy podjąć działania, ale zrobić wyjątek dla rolników, którzy już prowadzą działalność bardziej ekstensywną i wykorzystują więcej ziemi i żadnych nawozów. Naprawdę chcemy pójść w innym kierunku i nie wykupywać w pierwszej kolejności.”
Oprócz ekstensyfikacji zobowiązujesz się do prowadzenia aktywnej polityki wykupów. Jeżeli nie wystarczająca liczba rolników uczestniczy w programie dobrowolnie, jest to również obowiązkowe. Rolnicy nie lubią tego słyszeć...
„Rozumiem to. To wcale nie jest zabawne być zmuszanym do wykupu. Ja też nie jestem zainteresowany. Ale uważam, że powinieneś być szczery. Dlatego nie uciekam od tego. Jeśli jesteś w pobliżu mocno opodatkowany rezerwat przyrody, a ty jesteś szczytowym obciążeniem, może się zdarzyć, że będziesz musiał ustąpić. Niektóre strony szybko mówią: „Nie zrobimy tego”. Zaprzecza to twierdzeniu, że emisja azotu jest zbyt wysoka i że rezerwaty przyrody są przeciążone. Inne interesy czasami muszą ustąpić. Dla niektórych rolników będzie to bardzo bolesna historia. Jako rząd musisz mieć dobry układ w sensie finansowym. Istnieje tabu dotyczące przymusu , ale teraz jest to raczej polityka wypalania: problem. Jeśli go nie rozwiążemy, zareaguje rynek i w międzyczasie rolnicy nie będą już otrzymywać finansowania. Czy tak definiujecie dobrowolność?”
Według GroenLinks-PvdA w sklepach powinno być więcej żywności organicznej w przystępnej cenie. Nawet teraz żywność organiczną trzeba czasami odrzucić jako konwencjonalną ze względu na zbyt mały popyt. Czy jest sens zwiększać podaż?
„W przypadku produktów, które nie są organiczne, istnieją koszty, których nie płaci się w kasie. Jeśli coś musi stać się bardziej atrakcyjne, często kontrolowana jest cena. Rząd musi wywierać presję na supermarkety. Różnica w cenie, którą płaci konsument w supermarkecie jest znacznie mniejsza u rolnika. Aby pobudzić wielkość sprzedaży, ja i BBB zwróciłyśmy się do rządu o zakup większej liczby produktów ekologicznych od holenderskich rolników i ogrodników”.
Wniosek w sprawie zakupów organicznych poparła większość parlamentarna. Niedawno Izba poparła także PvdD wniosek przeciwko przedłużeniu europejskiego zezwolenia na glifosat. Komisja Europejska zaproponowała teraz przedłużenie o dziesięć lat. Jak się z tym czujesz?
„Widzicie, że Niemcy i Austria głosują przeciw, a my powiedzieliśmy: Holandia musi zrobić to samo. Wzmacniają nas również doniesienia, że Ctgb zmanipulowało wyniki. Widzicie, że użycie glifosatu wciąż rośnie. To musi zostać zrobić z wygodą i plonami. Przyczynia się do złej jakości wody, nie wiadomo, jaki ma wpływ na glebę, istnieją przesłanki, że powoduje chorobę Parkinsona i jest wyjątkowo niebezpieczna dla dzieci. Nie rozumiem, dlaczego rolnicy chcą kontynuować Użyj tego."
Chcesz także położenia kresu hodowli przemysłowej. Jakie wymagania powinna spełniać hodowla zwierząt?
„Nie uważamy, że to dobrze, że istnieją zwierzęta, które nigdy nie widzą światła dziennego i nie zachowują się naturalnie. Musimy przejść w kierunku podstawowej hodowli zwierząt, w której zwierzęta widzą światło dzienne, mogą wychodzić na dwór i być z matką”.
Według sondaży GroenLinks-PvdA będzie znacznie większa niż obecnie 17 mandatów razem wziętych. Jeśli zamierzasz uczestniczyć w rządzie, w sprawie czego tak naprawdę nie chcesz iść na kompromis, jeśli chodzi o rolnictwo?
„Jeśli chodzi o formułowanie punktów krytycznych: nigdy tego nie robimy i na pewno nie mam zamiaru nic na ten temat mówić. Chciałbym powiedzieć, że zrównoważony rozwój rolnictwa w ciągu czterech lat, po czterdziestu latach podążania w jednym kierunku, jest nie jest możliwe. Należy wykazać znacznie większą stanowczość sektorowi rolnemu, w jakim kierunku zmierza, i zapewnić wsparcie dla podjęcia działań w tym kierunku. Oznaczałoby to również, że ci, którzy nie chcą uczestniczyć, zostaną pozostawieni w tyle. dużej grupy rolników. Aby podążać w tym kierunku, należy uwzględnić odpowiednie środki w umowie koalicyjnej”.
„Generalnie często słyszę, że nienawidzimy rolników. To po prostu nieprawda. To naklejka, którą przyklejają nam partie, na które rolnicy lubią głosować. Powiedziałbym: spójrzcie, co dla was znaczyła polityka. Rolnicy Naprawdę nie trzeba na nas głosować, ale jeśli okażą nam dobrą wolę program wyborczy Jeśli to przeczytasz, świat zostałby wygrany i zobaczysz, że nie mamy złych intencji wobec rolników w Holandii”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10906442/dat-wij-boerenhaters-zouden-zijn-klopt-niet]„To, że nienawidzemy rolników, nie jest prawdą”[/url]