Tjeerd de Groot (55 l.) jest członkiem Izby Reprezentantów z ramienia D2017 od 66 r. W przeszłości udało mu się zirytować rolników stwierdzeniem o zmniejszeniu o połowę pogłowia zwierząt gospodarskich, ale absolutnie nie uważa się za antyrolnika.
Polityk miał wątpliwości, czy powinien ponownie kandydować w wyborach, ale ponownie do tego dąży. „Nie mniej konieczne jest zaangażowanie się w przywracanie przyrody, czystą wodę, czystą glebę i przyszłość rolnika. W tym leży moje serce!”
Jak z perspektywy czasu ocenia Pan politykę rolną poprzedniego okresu rządowego?
„Chodzi o dwa elementy: azot i perspektywy dla rolnictwa. Jeśli przyjrzeć się azotowi, widać, że w rzeczywistości była to bardzo pełna szacunku propozycja ministra skierowana do rolników i województw, w której województwa odgrywają główną rolę znacznie szerszą niż azot, a także koncentruje się na wodzie, klimacie i glebie, co daje prowincjom przestrzeń do współpracy z zainteresowanymi stronami i rolnikami, aby na swój własny sposób nadać temu tematowi treść. Ci, którzy się z tym nie zgadzali, sformułowali to jako dyktat z Den Hague i udawali, że chodzi tylko o azotu, co doprowadziło do katastrofy i teraz mamy sytuację, że nic się nie stało, plany wojewódzkie są niewystarczające, a rolnicy po raz kolejny są ofiarami ustawy.”
„Drugi element to perspektywy dla rolnictwa, powołano nawet odrębnego ministra. Ta perspektywa w ogóle się nie sprawdziła. Minister niestety nie był w stanie zrealizować mandatu zawartego w porozumieniu koalicyjnym dotyczącym przejścia na budownictwo o obiegu zamkniętym. "
Co się wydarzyło od czasu zainstalowania szafki Rutte IV 10 stycznia 2022 r.?
„W kwestii azotu sporo się ruszyło. Powołano organ ekologiczny i województwa zabrały się do pracy. Rzeczywiście wykonano dużo ciężkiej pracy, m.in. przez Ministra Rolnictwa”.
Co należy zrobić inaczej w nadchodzącej kadencji rządu?
„Więc muszą być rezultaty i na pewno przedstawiona wizja. Jeśli dochodzi do porozumienia rolnego bez samodzielnego opracowania wizji, jest to oczywiście bardzo dziwne. Porozumienie rolne nie było początkiem transformacji w rolnictwie, ale sposób na utrzymanie obecnego modelu. Choć Schouten pisał, że model ten nie jest zrównoważony. Nadal nie prowadził do uzgodnionych z sektorem celów, np. w zakresie klimatu. Jeśli zamierza się za tym stawiać publiczne pieniądze, cele należy również osiągnąć.”
Obecni partnerzy koalicji D66 wycofali się z roku 2030 jako roku, w którym należy zmniejszyć emisję azotu o połowę. Dlaczego nadal się tego trzymasz?
„Nadal kierujemy się niezliczonymi radami naukowymi wydanymi w tej kwestii. Sami na to nie wpadamy. Przy odwadze politycznej jest to również wykonalne”.
Czy młodzi rolnicy mają jeszcze przyszłość w Holandii?
„Oczywiście, ale wtedy trzeba będzie nakreślić tę perspektywę. Obecnie rolnicy są zależni głównie od innych, jeśli chodzi o model przychodów, dostawców, banki, przetwórców. To naprawdę będzie musiało się zmienić na korzyść rolników. Zrównoważony rozwój musi się opłacać, trzeba się zorganizować że jako rząd Strony Rynku muszą zainicjować przejście na rolnictwo o obiegu zamkniętym. Mogą wówczas wybierać pomiędzy zarabianiem na rynku dzięki rolnictwu o obiegu zamkniętym a pomaganiem w pokryciu szkód w środowisku obliczonych przez PBL (Biuro Planowania Środowiska Żywego). : zanieczyszczający płaci. Dochody muszą częściowo pochodzić z korzyści dla rolników, którzy przechodzą na rolnictwo o obiegu zamkniętym lub na rolnictwo organiczne”.
Zobowiązujecie się do posiadania jednej czwartej ekologicznych gruntów rolnych do 2030 r., zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem. Produkty organiczne już czasami muszą być reklamowane jako produkty konwencjonalne. Czy należy stymulować popyt?
„W każdym razie cały obszar kwiaciarstwa może stać się ekologiczny, ponieważ jest wiele dyskusji i obaw wśród lokalnych mieszkańców na ten temat i ponieważ jest to możliwe. Ponadto trzeba będzie zadbać o stymulowanie popytu poprzez programy rządowe polityki zakupowej. Oraz z obowiązkową przejrzystością supermarketów – także w przypadku produktów przetworzonych – aby było jasne, który supermarket podąża tą ścieżką, a który nie.”
Wraz z innym członkiem parlamentu Jorisem Thijssenem z PvdA zabierał Pan zaciekły głos w debatach przeciwko finansowaniu przez Rabobank i opowiadał się za tym, aby bank przyczynił się do transformacji. Czy ich polityka uległa zmianie wraz z mianowaniem dyrektora ds. ekologii?
„Nie wiem, czy zmieniła się polityka, przynajmniej komunikacja. Myślę, że jest to również bardzo trudne dla pojedynczego banku. Muszą spełniać międzynarodowe standardy. Zgodnie z zasadami bazylejskimi rating określa, jak tani jest kredyt pieniądze Jeśli inwestują w model, który nie ma jeszcze międzynarodowego ratingu, podejmują ryzyko i ich rating spada.Rozumiem sytuację, w jakiej znajduje się bank, ale do dziś inwestują w model bez przyszłości, który Należy to również postrzegać jako ryzyko. Zwrot przypadnie osobom prywatnym, a koszty poniosą społeczeństwo, a częściowo dochody rolnika. Decyzja w tej sprawie należy do polityków”.
D66 chce promować nowe możliwości inwestycyjne dla gospodarstw rolnych poza bankami. Jak mam to sobie wyobrazić?
„Możesz tego dokonać poprzez inwestycje za pośrednictwem platform cyfrowych lub inicjatyw takich jak Herenboeren i tym podobnych”.
Rozważałeś możliwość zaprzestania kandydowania w wyborach, powiedziałeś Omrop Fryslan. Jaki był tego powód?
„Że zaczynasz wątpić: czy to jest miejsce do pracy nad swoimi ideałami, ponieważ jest niezwykle trudne, napotyka niezwykły opór, obrazy dotyczące podejścia, luźnego traktowania faktów”.
Co sprawiło, że zdecydowałeś się ponownie kandydować na nową kadencję?
„Ponieważ jest to po prostu bardzo potrzebne. Nie mniej konieczne jest zaangażowanie się w przywracanie przyrody, czystą wodę, czystą glebę i przyszłość rolnika. W tym leży moje serce!”
Więc nie jesteś przeciwnikiem rolników, jak się czasem mówi?
„To nieprawda, absolutnie nie. Kiedy rozmawiam z rolnikami, zawsze zauważam, że ludzie myślą: nie do końca to widzę, ale przynajmniej ma propozycję. Zawsze możesz się z tym zmierzyć. Kiedy nie nie podoba mi się treść.”
Dopóki nie zostałeś posłem do parlamentu w 2017 r., przez siedem lat byłeś dyrektorem Holenderskiej Organizacji Mleczarskiej. Zarzuca się Państwu przejście od rozbudowy sektora do ograniczania pogłowia zwierząt.
„Rozpocząłem także pracę w NZO, aby uczynić ten sektor bardziej zrównoważonym, co częściowo zakończyło się sukcesem w ramach projektu Sustainable Dairy. Założono, że produkcja może wzrosnąć, a jednocześnie zapewnimy wzrost zrównoważonego rozwoju, abyśmy mogli to utrzymać w ramach warunków środowiskowych, co było błędnym przekonaniem. Przez całe moje życie zawodowe angażowałem się w zapewnienie bardziej zrównoważonego rozwoju sektora i nigdy nie robiłem niczego innego”.
Do D66 ptak łąkowy należy do każdego mleka…
„To jest dyskusja na temat: co jest normalne? Pierwotnie ptaki łąkowe stanowiły część holenderskiej produkcji mleka, podobnie jak żywopłoty. Myślę, że holenderska hodowla bydła mlecznego może być wyjątkowa na świecie. Dobry wizerunek Holandii na tym obszarze jest częściowo spowodowany za to podziękować, choć nie we wszystkich przypadkach tak jest.”
D66 ma obecnie 24 mandaty, ale w sondażach ma od 5 do 9 mandatów. Jesteś na 10 miejscu na liście. Czy wiesz, że nie zostaniesz wybrany?
„Nie, po prostu będę walczył. W 2017 roku byłem na 19. miejscu i wszyscy mówili, że nie dostanę się do parlamentu. Ani przez moment w to nie wątpiłem”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10906661/er-moet-een-landbouwvisie-op-tafel-komen]„Należy przedstawić wizję rolnictwa”[/url]
Mam jednak nadzieję, że ten mały drań przeczyta, co tu o nim powiedziano.
Jakim smutnym człowiekiem jesteś na tej ziemi. Jesteś bardzo niegodny, aby występować w roli przedstawiciela narodu. Kłamstwa i oszustwa są twoją jedyną bronią. Przestań i zacznij pracować w miejskim serwisie pracodawców socjalnych!
Seawind pisze:Cóż za znowu agresja słowna.Mam jednak nadzieję, że ten mały drań przeczyta, co tu o nim powiedziano.
Jakim smutnym człowiekiem jesteś na tej ziemi. Jesteś bardzo niegodny, aby występować w roli przedstawiciela narodu. Kłamstwa i oszustwa są twoją jedyną bronią. Przestań i zacznij pracować w miejskim serwisie pracodawców socjalnych!
„Oni też nic na tym nie zarobili, ale byli równi
zwykle po prostu źle.” Dlaczego wszystkie były po prostu złe? Wydaje mi się, że (nie moja) odpowiedź brzmi, że nie zrobili dokładnie tego, czego oczekiwali rolnicy. Jak to możliwe, że tutaj ziemia produkuje od 1 do 1 tys. z ha? To w zasadzie tyle najwyższa na świecie.Odpowiedź (moja), bo rolnicy zarabiają tu nawet na tak drogiej ziemi.Uwaga: wiodąca grupa we wszystkich sektorach (organiczno-konwencjonalna, roślinno-zwierzęca) to około 50-100% Przedsiębiorców mogą płacić tego rodzaju kwoty, ponieważ zarabiają pieniądze w swojej obecnej firmie.
bio+ pisze:A czy do tej firmy zaliczasz także szczęście z turbiny wiatrowej na Twojej działce lub wykupu gdzie indziej pod zabudowę mieszkaniową lub park biznesowy?„Oni też nic na tym nie zarobili, ale byli równi
zwykle po prostu źle.” Dlaczego wszystkie były po prostu złe? Wydaje mi się, że (nie moja) odpowiedź brzmi, że nie zrobili dokładnie tego, czego oczekiwali rolnicy. Jak to możliwe, że tutaj ziemia produkuje od 1 do 1 tys. z ha? To w zasadzie tyle najwyższa na świecie.Odpowiedź (moja), bo rolnicy zarabiają tu nawet na tak drogiej ziemi.Uwaga: wiodąca grupa we wszystkich sektorach (organiczno-konwencjonalna, roślinno-zwierzęca) to około 50-100% Przedsiębiorców mogą płacić tego rodzaju kwoty, ponieważ zarabiają pieniądze w swojej obecnej firmie.
bio+ pisze:A czy do tej firmy zaliczasz także szczęście z turbiny wiatrowej na Twojej działce lub wykupu gdzie indziej pod zabudowę mieszkaniową lub park biznesowy?„Oni też nic na tym nie zarobili, ale byli równi
zwykle po prostu źle.” Dlaczego wszystkie były po prostu złe? Wydaje mi się, że (nie moja) odpowiedź brzmi, że nie zrobili dokładnie tego, czego oczekiwali rolnicy. Jak to możliwe, że tutaj ziemia produkuje od 1 do 1 tys. z ha? To w zasadzie tyle najwyższa na świecie.Odpowiedź (moja), bo rolnicy zarabiają tu nawet na tak drogiej ziemi.Uwaga: wiodąca grupa we wszystkich sektorach (organiczno-konwencjonalna, roślinno-zwierzęca) to około 50-100% Przedsiębiorców mogą płacić tego rodzaju kwoty, ponieważ zarabiają pieniądze w swojej obecnej firmie.