„Drugi rok z rzędu przedsiębiorcy z branży rolnej i ogrodniczej mają za sobą stosunkowo dobry rok”. Tym zdaniem ABN AMRO otwiera najnowszą prognozę sektorową.
W tym roku wiele podsektorów ponownie znalazło się pod presją. Na przykład wielkość upraw jest mniejsza ze względu na obfite opady deszczu, co oznacza, że można zebrać mniej ziemniaków. Zmniejsza się także stado świń. Z drugiej strony rośnie podaż mleka, która odbiła po gwałtownym spadku w latach 2021 i 2022. Zdaniem banku niskie wolumeny zapewniają wysokie ceny sprzedaży. Wzrosły na przykład ceny w hodowli trzody chlewnej, rosną także ceny brojlerów i produktów rolnych. Ceny mleka są znacznie niższe ze względu na większą podaż. Ceny mleka spadły ze względu na wysoką podaż i rozczarowujący popyt i są znacznie niższe niż w 2022 r.
W tym okresie spadły także koszty. W porównaniu do poprzedniego szczytu spadły ceny pasz, nawozów i energii. Dobre ceny i niskie koszty to dobry rok dla rolnictwa. Nastroje wśród rolników, mierzone przez Uniwersytet w Wageningen, są zatem pozytywne. Jednak przedsiębiorcy proszeni o spojrzenie w przyszłość są negatywnie nastawieni. Uniwersytet nie podaje wyjaśnienia, ale możliwym wyjaśnieniem może być to, że zadania związane ze zrównoważonym rozwojem mają negatywny wpływ na rolników. Brak jasności w sprawie azotu i umowy rolnej również powoduje niepewność.
| Rozwój wolumenu w procentach | 2022 | 2023 | 2024 |
|---|---|---|---|
| bydło mleczne | 0,5 | 2,5 | -0,5 |
| Rolnictwo | 3 | -3 | 0 |
| Wieprzowy | -1 | -4 | -3 |
Mleko
ABN AMRO spodziewa się, że podaż mleka dla mleczarni wzrośnie w tym roku o 2,5%. W przyszłym roku nastąpi stabilizacja lub lekki spadek. Dopiero po 2024 r. można spodziewać się znacznego zmniejszenia podaży mleka. Według ABN AMRO jest to spowodowane rządowymi programami wykupów. Według stanu na koniec listopada 3 producentów mleka zarejestrowało się w Krajowym programie zakończenia działalności dla lokalizacji gospodarstw hodowlanych (Lbv). Efekt wykupu będzie widoczny dopiero w dostawie mleka do mleczarni w 213 roku.
W ubiegłym roku podaż mleka wzrosła także w innych ważnych krajach mleczarskich. To spowodowało spadek cen mleka. Spadek cen zapewnia ożywienie popytu i wydaje się, że zaczął rosnąć. Oczekuje się, że cena mleka będzie dalej rosnąć w 2024 r. Zależy to od międzynarodowego popytu na produkty mleczne. Popyt ten spadł ze względu na wysokie ceny konsumpcyjne. W holenderskich supermarketach sprzedaż produktów mlecznych spadła w pierwszej połowie roku o 2%.
Koszty paszy również spadły, ale nie tak bardzo, jak cena mleka. Ponadto gwałtownie wzrosły koszty wywozu obornika i wzrosła także stopa procentowa. W rezultacie dochody producentów mleka spadają, a presja na płynność wzrasta.
Wieprzowy
W ciągu pięciu lat liczba świń w Holandii spadła o około 10%. W tym roku zmniejszyło się także stado świń. Spadła także liczba ubojów, która w pierwszym półroczu wyniosła 14%. Pogłowie świń i liczba ubojów spadają w całej Europie. Produkcja wieprzowiny w Niemczech spadła o około 10%, a w Danii o około 20%. Powodem tego są zwiększone wymagania w zakresie ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt. W wyniku programów wykupów w nadchodzących latach holenderskie stado świń będzie się jeszcze bardziej zmniejszać. Na koniec listopada zarejestrowało się w tym celu 447 hodowców trzody chlewnej. Efekt będzie widoczny po 2024 roku.
Mniejsze stado świń zapewnia historycznie wysokie ceny. Ceny osiągnęły najwyższy poziom latem i od tego czasu ponownie spadają. Ale wciąż bardzo wysokie... Wyższe ceny sprzedaży i niższe koszty sprawiły, że rok 2023 był bardzo korzystny dla przedsiębiorców, ale mniejsze wolumeny i mniejsza produkcja sprawiły, że był mniej korzystny dla rzeźni i przetwórców mięsa. Cena w supermarketach w UE jest o około 30% wyższa niż dwa lata temu. Oznacza to, że często wybiera się mniej lub inne mięso.
Bank oczekuje, że przetwórcy mięsa będą inaczej wykorzystywać swoje moce produkcyjne ze względu na mniejsze stado świń lub nawet zamknąć zakłady. Obniży to poziom samowystarczalności. ABN oczekuje również, że nowe zasady zrównoważonego rozwoju stworzą możliwości hodowcom zwierząt gospodarskich, którzy będą mogli produkować przy mniejszym wpływie na środowisko i większej przyjazności dla zwierząt.
Drób
Sektor drobiarski ma za sobą dobry rok. Ceny sprzedaży są na rekordowym poziomie, a koszty faktycznie spadły. Jednak jest też wiele obaw. Ptasia grypa ma poważne konsekwencje, a epidemie wystąpiły w kilku lokalizacjach. Dlatego wraca w życie ogólnokrajowy obowiązek trzymania zwierząt w klatkach i prowadzone są badania na zwierzętach szczepionych.
Liczba zwierząt trzymanych w Holandii zmniejszy się w najbliższej przyszłości. Wynika to po pierwsze z wymogów supermarketu w zakresie zrównoważonego rozwoju. Od początku tego roku supermarkety będą miały na swoich półkach wyłącznie jednogwiazdkowe kurczaki Better Life. W rezultacie szacunkowo od 1% do 60% brojlerów w Holandii rośnie wolno i jest hodowanych zgodnie z tym systemem. Oznacza to, że w istniejących stajniach można trzymać mniej zwierząt.
Pogłowie drobiu kurczy się także dlatego, że do wykupu zgłaszają się także hodowcy drobiu – na koniec listopada licznik wskazywał 1.543 hodowców drobiu. Dokładny efekt będzie widoczny dopiero później. Przejście na 1-gwiazdkowe lepsze życie i mniejsza podaż skutkuje wyższymi cenami konsumpcyjnymi i spadkiem sprzedaży w supermarketach. Jest to częściowo rekompensowane wzrostem popytu ze strony branży gastronomicznej.
Rolnictwo
Coraz bardziej ekstremalne warunki pogodowe determinują wielkość upraw. Teraz deszcz płata rolnikom figle, natomiast na początku roku panowała susza. Według wstępnych prognoz zbiorów holenderskiego urzędu statystycznego zbiory będą w tym roku o około 3% niższe. Spadek przewidywany jest w szczególności w przypadku ziemniaków konsumpcyjnych, ale także buraków cukrowych i cebuli. Złe warunki pogodowe i stosunkowo niskie zbiory ziemniaków w 2022 r. doprowadziły do bardzo wysokich cen ziemniaków i cebuli na początku tego roku. Odnieśli z tego korzyści rolnicy zajmujący się uprawą roli posiadający bezpłatne umowy. Ceny kontraktowe również były powyżej średniej. Nieco niższe były także ceny nawozów i energii.
Warunki pogodowe w kraju i za granicą zadecydują o zbiorach w przyszłym roku. Przyszłe scenariusze KNMI pokazują, że w Holandii coraz częściej będą występować ekstremalne opady deszczu i długie okresy suszy. Ta zmienność oznacza dużą niepewność na przyszły rok. W przeciętnych warunkach pogodowych produkcja wzrośnie, ale czynnikiem ograniczającym jest niedobór sadzeniaków. Ze względu na mniejszy areał i rozczarowujące zbiory, w przyszłym roku jego dostępność będzie się zmniejszać.
Popyt na produkty rolne utrzymuje się na dobrym poziomie, częściowo dlatego, że restauracje typu fast food pracują na pełnych obrotach. Konsumpcja coraz częściej odbywa się poza domem. Korzystają na tym sieci fast foodów. ABN AMRO spodziewa się, że tak będzie również w przyszłym roku. Popyt na ziemniaki na frytki pozostanie zatem duży.