Shutterstock

Analiza Energia

Wzrost cen gazu stłumiony w zarodku

9 stycznia 2024 r - Matthijs Bremer

Przez pewien czas wydawało się, że cena gazu rośnie ze względu na większy popyt w Azji, jednak obecnie wzrost ten został w dużej mierze zrównoważony przez dużą światową podaż LNG. Tymczasem cena prądu wyszła z trybu wakacyjnego i wróciła do poziomów sprzed wakacji.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Przez pewien czas wydawało się, że cena gazu wzrosła ze względu na większy popyt w Azji, ale obecnie większość wzrostu została zrównoważona dużą światową dostawą LNG. Tymczasem cena prądu wyszła z trybu wakacyjnego i wróciła do poziomów sprzed wakacji.

W tym tygodniu cena gazu charakteryzowała się dość dużą zmiennością. We wtorek 2 stycznia TTF wynosił 30,57 euro. Następnie cena gazu wzrosła do 5 euro aż do piątku, 34,55 stycznia. W poniedziałek 8 stycznia cena gazu była znacznie niższa. Tego dnia cena gazu wynosiła 31,80 euro.

Przez pewien czas wydawało się, że cena gazu wzrośnie w związku ze większym popytem na LNG na rynku azjatyckim. Import azjatycki wzrósł w grudniu do 26,61 mln ton. W szczególności popyt ze strony Chin powoduje gwałtowny wzrost importu. Import wzrósł z 6,97 mln ton w listopadzie do 8,22 mln ton w grudniu. Zwiększony import z Chin to właśnie scenariusz, przed którym od początku wojny na Ukrainie ostrzega m.in. Międzynarodowa Agencja Energetyczna. Zdaniem organizacji, ze względu na większą zależność Europy od LNG, większy popyt ze strony Azji może doprowadzić do znacznych podwyżek cen. Cena gazu szybko ponownie skorygowała się w dół. Jednak ze względu na znacznie większą podaż, ceny nadal utrzymują się na niskim poziomie.   

Szczególnie mocno wzrósł eksport LNG ze Stanów Zjednoczonych, co jest dobrą wiadomością dla Europy. Mimo że nastąpiło przesunięcie w stronę rynku azjatyckiego, Stany Zjednoczone zdecydowaną większość swojego gazu eksportowały na rynek europejski. W grudniu Stany Zjednoczone wyeksportowały aż 61% swojego LNG do Europy, czyli 5,43 mln ton. Pomimo wyższych cen w Azji eksport do największego konkurenta, rynku azjatyckiego, utrzymał się na poziomie 26,6%, czyli 2,29 mln ton. Ze względu na wyższy popyt w Europie eksport Stanów Zjednoczonych wzrósł o 14,7% w porównaniu do 2022 roku. W efekcie Stany Zjednoczone wyrosły na największego eksportera LNG na świecie. W zeszłym roku Australia i Katar wyeksportowały jeszcze więcej LNG niż Stany Zjednoczone.

Dodatkowo sprzyjająca pogoda w zeszłym tygodniu spowodowała także niższe ceny gazu. Fakt, że w zeszłym tygodniu pogoda była nadal łagodna, znajduje odzwierciedlenie w stanie zasobów gazu. Poziom napełnienia spadł jedynie o 2% do 80%. To efekt 35% spadku popytu w porównaniu z okresem przedwojennym na Ukrainie. Oznacza to, że różnica między celami Holenderskiej Unii Gazowej a poziomem napełnienia wzrasta z 5 do 6 punktów procentowych.

Rynek energii elektrycznej wrócił z wakacji
Rynek energii elektrycznej wyszedł w zeszłym tygodniu nieco z trybu wakacyjnego, ale nadal był na stosunkowo niskim poziomie. W środę 3 stycznia najtańszy był prąd – 51,43 euro. Następnie w poniedziałek 99,59 stycznia cena wzrosła do 8 euro. 

Wzrost cen wynika ze zwiększonego popytu przemysłowego w związku z powrotem coraz większej liczby osób z wakacji świątecznych. W porównaniu z okresem przedświątecznym cena energii elektrycznej była w dalszym ciągu relatywnie niska. Jednak w poniedziałek cena powróciła do poziomu około 100 euro za megawatogodzinę, co stanowi poziom zgodny z wysokimi zyskami ze źródeł odnawialnych, które zaobserwowaliśmy w zeszłym tygodniu. Po raz kolejny szczególnie silna siła wiatru spowodowała niższą cenę energii elektrycznej. Aż 45,6% holenderskiej energii elektrycznej zostało wytworzone przez turbiny wiatrowe. Dodaj do tego 3% energii słonecznej, a otrzymasz 48,6% praktycznie darmowej energii. Łącznie udział gazu w zapotrzebowaniu na energię elektryczną wyniósł 35,9%.

Teraz, gdy rok 2023 dobiegł końca, nadszedł dobry czas na podsumowanie energii odnawialnej. Można zaobserwować znaczny wzrost udziału energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Ogółem 50% holenderskiej energii elektrycznej wytwarzane jest ze źródeł odnawialnych. Z całkowitego zużycia energii (co obejmuje także np. przemysł oraz transport i ogrzewanie domów) 17% pochodziło ze źródeł odnawialnych. Ważne jest, aby w liczbach uwzględnić także biomasę, mówi Martien Visser z Holenderskiej Unii Gazowej na X (dawniej Twitter).

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się