Albert Heijn

Aktualności biologiczny

„Zbyt łatwo myśleliśmy o wzroście organicznym”

26 stycznia 2024 r - Jesse Torringa

Rok 2023 dla sektora organicznego był pełen wydarzeń. Sprzedaż była umiarkowana, a koszty faktycznie wzrosły. Według różnych głosów z branży, należy położyć większy nacisk na świadomość po stronie konsumentów. Tymczasem ludzie ostrzegają, że wzrost nie powinien być zbyt szybki, bo odbędzie się to kosztem modelu dochodów rolników.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

„Burzliwy rok, pełen dobrych i naprawdę mniej dobrych rzeczy”. Tak Michaël Wilde, dyrektor sieci organizacji Bionext, rozpoczął w zeszłym tygodniu swoje przemówienie podczas otwarcia Biobeurs w Den Bosch. „To był trudny rok z wysokimi i zwiększonymi kosztami, a sprzedaż nie szła zbyt dobrze. Na szczęście sprzedaż wygląda teraz znacznie lepiej i wszystko zmierza w dobrym kierunku” – podsumował w zeszłym roku.

Rynek produktów organicznych nie pcha, ale ciągnie
W zeszłym tygodniu ogłoszono najnowsze dane dotyczące areału rolnictwa ekologicznego. Stanowiło to 80.900 8,7 hektarów. Według holenderskiego urzędu statystycznego oznacza to wzrost o 2022% w porównaniu z 4,5 r. Obecnie 15% całkowitej powierzchni to uprawy organiczne. Według ministra Pieta Ademy z LNV, który wraz z Wildem otworzył Biobeurs, są to dobre liczby, ale rozwój rolnictwa organicznego jest zbyt powolny, odnosząc się do celu, jakim jest 2023% udział rolnictwa organicznego w rolnictwie w XNUMX r. „Jeśli spojrzeć uważnie analizuje, co jest potrzebne rocznie, aby to osiągnąć, wówczas trzeba zrobić znacznie więcej, aby zrealizować te ambicje”.

Według Ademy należy położyć większy nacisk na kształtowanie się cen produktów ekologicznych i budować większą świadomość konsumentów na temat produktów ekologicznych. W każdym razie popyt musi wzrosnąć. To raczej ciągnie rynek, zamiast go pchać. „Supermarkety również muszą odegrać w tym większą rolę, odpowiednio zapełniając półki produktami ekologicznymi. Jeśli ten rynek przyciągnie, poprawi się także model przychodów rolników” – mówi Adema.

Saldo
Rozszerzanie podaży organicznej oznacza również, że popyt musi wzrosnąć po stronie konsumenta. I właśnie w tym wydaje się tkwić problem, ponieważ popyt pozostaje w pewnym stopniu ograniczony. Roy Meijer, przewodniczący Krajowego Kontaktu Młodzieży Rolniczej (NAJK), zarysowuje ten problem. „Zaobserwowaliśmy, że LNV zbyt łatwo myślało o rozwoju produktów organicznych. Myśleli, że jeśli jak najwięcej ludzi przejdzie na rozwiązania organiczne, osiągniemy postęp. Nie myśląc o rynku i właściwej równowadze podaży i popytu”. Meijera niepokoi fakt, że politycy za bardzo starają się prowadzić tę politykę i nie ma na nią rynku, co w rzeczywistości podważa model dochodowy. „Musimy uważnie obserwować, ile rolnik ekologiczny musi zarabiać, aby się utrzymać, aby było to nadal możliwe i aby w wyniku rozwoju upraw ekologicznych nie doszło do nadprodukcji”. Meijer wskazuje zatem na zrównoważony wzrost podaży produktów organicznych i popytu na rynku.

Dane z badań GfK zaprezentowane podczas Biobeurs pokazują, że sprzedaż produktów ekologicznych nieco rośnie. Przykładowo obrót produktami ekologicznymi wzrósł w ciągu dwóch lat o 42% w porównaniu do roku 2021. Obrót nie jest efektem inflacji, gdyż asortyment produktów organicznych wzrósł średnio o 9,5% z powodu inflacji. Coraz częściej kupowane są zwłaszcza produkty z asortymentu świeżego. Według Bionext wzrost obrotów wynika z tego, że supermarkety coraz częściej oferują produkty organiczne. Całkowity udział w obrotach organicznych wynosi 3,8%.

Sektor wolny od GMO
Według Wilde'a przedstawiono dobre liczby, ale wokół sektora organicznego istnieją również zagrożenia, takie jak rozwój inżynierii genetycznej. „Czy nasz sektor może pozostać wolny od GMO? Martwimy się tym. Ponadto cieszymy się, że rząd bardziej angażuje się w produkcję ekologiczną, ale z drugiej strony doświadczamy też wielu niedogodności związanych z nowymi przepisami i regulacjami, m.in. polityka dzierżawy i obornika”. Wilde stwierdza jednak, że jest też wiele pozytywów, do których zaliczają się dodatkowe dotacje na rozwój rynku produktów ekologicznych. „Zbliża się duża kampania konsumencka promująca produkty organiczne. Dostępne są również środki finansowe na ten cel. Prowincje również czynią postępy w rozpoczynaniu korzystania z produktów ekologicznych, a supermarkety robią duże postępy w sprzedaży produktów organicznych”. Upadek porozumienia rolnego był nie tylko negatywny. Według niego sektor ekologiczny wyrobił sobie markę jako sektor przyszłościowy.

Minister Adema wezwał także sektor do wniesienia dobrego, pozytywnego wkładu w nowe porozumienie rolne. „I nie chodzi o to, że stanowimy tylko 4,5% całości, ale o rozwiązania, które macie do zaoferowania holenderskiemu rolnictwu, jeśli chodzi o produkcję zdrowej żywności i wszystko, co jest do tego potrzebne. Naprawdę nie twierdzę, że każdy rolnik musi stać się organiczne, ale rolnictwo organiczne jest jednym z ważnych filarów rolnictwa zrównoważonego i przyszłościowego. Należy kontynuować inwestycje w to miejsce”. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się