Połączenie nowej i częściowo niedoświadczonej Izby Reprezentantów oraz wyczerpanego, ale doświadczonego gabinetu w jednej sali posiedzeń, a zawsze przyniesie wyjątkowe chwile. Dotyczy to także dyskusji nad budżetem LNV w Izbie Reprezentantów. Duet Adema i Van der Wal, wspomagani przez zespół zręcznych urzędników, profesjonalnie odpowiadali na wszelkie trudne pytania entuzjastycznych parlamentarzystów.
Widać to także po wynikach pisemna odpowiedź wszelkiego rodzaju szczegółowych pytań. Tymczasem także niedoświadczeni parlamentarzyści poprzez własne działania trafiają tam, gdzie nie chcieliby skończyć politycznie. Na przykład dlatego, że czasami są zbyt niecierpliwi.
Zbyt niecierpliwy
Członek parlamentu NSC Harm Holman dał dobry przykład, przedstawiając swój wkład w problem azotu. Chce rozwiązać problemy związane z azotem i zwierzętami hodowlanymi, zaczynając je zmniejszać, powiedział. Chce także osiągnąć cele wyznaczone przez stary gabinet na rok 2030 – wskazał. Może oczywiście zajmować takie stanowisko, ale jego partia także chce coś zrobić z krytyczną wartością osadzania (KDW), efektami Aeriusa i tym podobnymi. Jego koleżanka Rosanne Hertzberger zadawała pytania na ten temat znacznie wcześniej.
W ramionach De Groota
W tym tygodniu, po uwagach Holmana, znów zaczęła o tym mówić. To także w pewnym sensie jej specjalność, ale sposób, w jaki przebiegła debata i sposób, w jaki Holman przedstawił swoją argumentację, sprawiał wrażenie, jakby na chwilę zapomniał, czego chce w pierwszej kolejności jego partia: najpierw innego podejścia do problemu azotu lub przynajmniej zacznij teraz . kurczyć się. Holman nie dał tego jasno do zrozumienia i prawie trafił w ramiona (odchodzącego) posła D66 Tjeerda de Groota. Oczywiście, że ładnie to ujął. Kiedy Holman również potwierdził swoją argumentację wnioskiem, porozumienie zakończyło się przynajmniej na liderze BBB i ewentualnej partnerce koalicyjnej Caroline van der Plas. Być może Holman będzie musiał ponownie omówić swoje stanowisko we frakcji NSC i przy stole formacyjnym (informacyjnym).
Linia rozumowania dotycząca azotu
Jego kolega Hertzberger wielokrotnie próbuje uzyskać od rządu jasną odpowiedź na temat dokładnego uzasadnienia i obliczenia krytycznej wartości osadzania, ale nadal zbywani wymijającymi odpowiedziami. Tak pozostanie do ostatnich dni kadencji ustępującego gabinetu. Dwa ostatnie gabinety Rutte trzymały się ścisłej, obejmującej cały gabinet „azotowej linii rozumowania”, o czym świadczą różne dokumenty, i nie pozwalają na to, aby ją podważać. W swoich najnowszych odpowiedziach minister Van der Wal stara się postawić piłkę na nogi IPO, warstwy administracyjnej pomiędzy rządem a prowincjami.
Punkt zysku
Van der Wal osiągnął nawet punkt zysku. Prawdopodobnie uzyska większość parlamentarną za swój plan uwolnienia pierwszych miliardów zarówno na zakup spółek, jak i realizację planów przyrodniczych. To prawdopodobnie nie podoba się tworzącej się nowej koalicji, ale może też być trudno odmówić ze względu na korków, które wystawiają się do zakupu.
Wgląd w promieniowanie UVA nie dla gospodarstw, ale dla emisji polowych
Inny przykład azotowej zabawy w kotka i myszkę kryje się w odpowiedzi Ministra Ademy na temat stref buforowych o szerokości 250 metrów wokół rezerwatów przyrody. Jest tam strefa wolna od derogacji, przez większość rolników rozumiana jako strefa wolna od nawozów, ale to coś więcej. 250-metrowa strefa buforowa musi pełnić jednocześnie funkcję strefy niskiej emisji. Aby to uzasadnić, Adema (za pośrednictwem badań środowiskowych w Wageningen) wracając do badań opublikowanych w zeszłym roku przez Uniwersytet w Amsterdamie na temat emisji azotu w gospodarstwach rolnych (badania Alberta Tietema i innych). Pokazało to, że zdecydowana większość emisji azotu osadza się znacznie bliżej przedsiębiorstwa, niż zawsze zakładano. Następnie rząd próbował zataić te spostrzeżenia. Teraz Adema wykorzystuje te same spostrzeżenia, aby ograniczyć „emisję pól” z nawożonych pól otaczających przyrodę.
Ćwiczenia te będą kontynuowane do czasu powołania nowego gabinetu, a jeśli bieżąca runda formacyjna nie zakończy się pomyślnie, mogą być kontynuowane.
Sprzeciw i odwołanie
W tym tygodniu złożono sprzeciw wobec dostosowania warunków derogacji (w tym stref buforowych). Fundacja Żądania Azotu. Może to skutkować wszczęciem postępowania sądowego. Wiele organizacji rzeczniczych również rozważa coś takiego, ale po ewentualnej interwencji w prawa do fosforanów. Większość zwolenników woli jednak mówić dalej i dlatego po długich naradach podjęli decyzję w tym tygodniu pilny zawód w firmie Adema, aby coś zrobić z obecnymi nadwyżkami nawozu.
Bardziej skuteczny wydaje się francuski protest na ulicach
W porównaniu z tymi wszystkimi komplikacjami protesty uliczne wydają się czasami bardziej satysfakcjonujące, zwłaszcza w dużych krajach UE, takich jak Francja. Chociaż może to również stworzyć złe precedensy. Po kilku ostrych akcjach protestującym francuskim rolnikom (przy wsparciu kolegów z innych krajów) udało się usunąć szereg zbyt ostrych krawędzi ze wspólnej polityki rolnej. Szybka pogawędka między zszokowanym prezydentem Macronem a przewodniczącą Komisji Europejskiej Von der Leyen i wiele punktów uległo zmianie. Być może przywódcy z większych państw członkowskich również lepiej niż politycy z państwa-miasta w Holandii zdają sobie sprawę, że od rolnictwa nie można wymagać wszystkiego i że świat nie kończy się na obrzeżach miasta. W Holandii takie zrozumienie wydaje się trudniejsze do utrzymania. Podobnie jak zrozumienie, że żywność nie pojawia się naturalnie i że jej zapasy nie są tak naprawdę duże.