W zeszłym tygodniu cena gazu nieznacznie wzrosła. Większy popyt i obawa przed mniejszą podażą spowodowały wzrost. Ponadto cena energii elektrycznej nieznacznie wzrosła ze względu na niższą produkcję energii odnawialnej.
W tym tygodniu cena gazu nieznacznie wzrosła. We wtorek, 27 lutego, cena gazu wynosiła 24,48 euro za megawatogodzinę. Potem cena nieznacznie wzrosła. W poniedziałek 4 marca cena na TTF wzrosła do 25,85 euro.
Chociaż cena gazu jest ponownie o 12,7% wyższa niż w okolicach najniższego poziomu 22,93 euro z 23 lutego, cena gazu jest znacznie niższa w porównaniu z dwoma ostatnimi latami. W ubiegłym roku cena gazu o tej porze roku nadal przekraczała 50 euro, pomimo łagodnej zimy i dobrych zapasów. Innymi słowy, od tego czasu cena gazu spadła mniej więcej o połowę. W krótkim czasie uzyskuje się wysoki poziom napełnienia. Rezerwy początkowe są obecnie zapełnione w 62,12%. W Niemczech rezerwy są nadal zapełnione w 69%. W dłuższej perspektywie widać też wyraźnie więcej spokoju, gdyż skutki kryzysu gazowego nie są na razie tak dotkliwe.
Podaż i popyt powodują wzrost cen
Co ciekawe, wzrost cen jest bezpośrednią reakcją na niższe ceny w ostatnich tygodniach. Popyt rośnie ze względu na niską cenę gazu. Zużywa się więcej gazu, zwłaszcza do wytwarzania energii elektrycznej. Aby ograniczyć emisję CO2, Niemcy w ostatnich latach przestawiły się z wytwarzania energii elektrycznej z elektrowni węglowych na elektrownie gazowe. Ze względu na wysokie ceny gazu w zeszłym roku, normalnością stało się ponowne wykorzystanie starych elektrowni węglowych. Jednak niska cena gazu powoduje, że atrakcyjniejsza jest redukcja udziału węgla. Reuters podaje, że na początku ubiegłego tygodnia wytwarzanie prądu z gazu było jeszcze tańsze niż z węgla. Jednak ze względu na wyższą konsumpcję popyt ponownie rośnie.
Ponadto dostawy LNG są pod presją. Dostawy LNG z dużego amerykańskiego obiektu eksportowego Freeport są nadal ograniczone. Wywołuje to wiele obaw na rynku gazu, ponieważ Stany Zjednoczone eksportują około dwóch trzecich swojego LNG do Unii Europejskiej. Dodatkowo niska europejska cena gazu sprawia, że na rynku azjatyckim sprzedawanych jest więcej amerykańskiego gazu. W styczniu na rynek azjatycki sprzedano 17% amerykańskiego LNG. W lutym odsetek ten wzrósł do 25%.
Ceny energii elektrycznej pozostają dość stabilne
Cena energii elektrycznej była w tym tygodniu dość stabilna. W czwartek, 29 lutego, sprzedaż energii elektrycznej odbywała się po najniższej cenie. Tego dnia cena wynosiła 64,10 euro za megawatogodzinę. Najwyższa cena była w poniedziałek, 4 marca i wyniosła 75,91 euro.
Spowodowało to wzrost cen w porównaniu z zeszłym tygodniem. Wyższa cena energii elektrycznej jest częściowo skutkiem rosnącej ceny gazu, jednak bardziej dominująca jest zmiana modelu korzystania ze źródeł odnawialnych. Niższa produkcja praktycznie darmowej energii słonecznej i wiatrowej ma wpływ na rynek. W zeszłym tygodniu 47,1% energii elektrycznej zostało wytworzone ze źródeł odnawialnych. Tydzień wcześniej odsetek ten wynosił 52,5%, co stanowi stosunkowo niewielką różnicę wynoszącą 5,4 punktu procentowego.
Być może, co ważniejsze, zmienia się stosunek dwóch źródeł odnawialnych. W zeszłym tygodniu turbiny wiatrowe wygenerowały 34,6% holenderskiej energii elektrycznej. To znacznie mniej niż 45,6% tydzień wcześniej. Zostało to jednak zrekompensowane większą liczbą godzin słonecznych. Udział energii słonecznej wzrósł z 6,9% do 12,5%. Jest to mniej więcej typowa zmiana ze względu na porę roku. Wiosną zwiększa się liczba godzin słonecznych, a siła wiatru maleje. W rezultacie produkcja ze źródeł odnawialnych staje się mniej stabilna. Podczas gdy silne wiatry są często stosunkowo stabilne, energia słoneczna powoduje znaczne szczyty w ciągu dnia.
Eksport ponownie rośnie
W rezultacie ceny energii elektrycznej są drogie wieczorem, ale gwałtownie spadają po południu. Często ceny są nawet ujemne. Pomimo dużej liczby godzin słonecznych ceny pary utrzymywały się na w miarę stabilnym poziomie. Na przykład w sobotę 2 marca panele słoneczne pokryły więcej niż całkowite zapotrzebowanie Holandii na energię elektryczną. Ze względu na eksport na dużą skalę dzienna cena utrzymywała się znacznie powyżej 0 euro, a nawet wykorzystywano elektrownie gazowe i węglowe.