Po raz pierwszy w tym sezonie siewnym widać pewne poruszenie na rynku nawozów, spowodowane w pewnym stopniu wiosennymi problemami. W pewnym stopniu tak, ponieważ chociaż w centrum kraju rozrzucono sporo obornika, na południu absolutnie tak się nie dzieje ze względu na opady. Różnice są duże, a presja na rynek nawozów w regionach południowych pozostaje niezmieniona.
W tym sezonie jeździł i stał nieruchomo. Typowa wiosenna pogoda przeplata się z ulewnymi deszczami, dzięki czemu w jednej chwili można jeździć, a w następnej warunki rozczarowują. We Flevoland i okolicach rozrzucono już znaczną ilość nawozu, a na północy nawożone są także zboża ozime. Kilku wykonawców w powyższych obszarach wskazuje, że są zajęci, ale z komentarzem, że to, co jest nawożone, nie wszędzie wygląda „bardzo ładnie”. Na południu obraz jest zupełnie inny. Przewoźnicy obornika i wykonawcy nie mieli prawie żadnych zajęć z powodu opadów, ponieważ w tym tygodniu ponownie spadło tam więcej niż nad rzekami. „To wciąż sporadyczny ładunek tu i ówdzie. Magazyny nie pustoszą, a jeśli powstanie trochę miejsca, można je w mgnieniu oka uzupełnić” – mówi pośrednik nawozów.
Opady spadły również w środkowej Holandii, ale ich rozprzestrzenianie się nadal trwa. „Byliśmy bardzo zajęci, a plany na nadchodzące dni są w pełni wypełnione. Nawet po deszczu wszystko poszło dobrze. Z powodu deszczu wydaje się, że ziemia nieco się osiadła, więc kontynuujemy jazdę” – mówi wykonawca z Flevopolderu. .
Zmniejsza się ilość gnojowicy bydlęcej
Jak wynika z cotygodniowych notowań nawozów DCA, ceny sprzedaży obornika do pewnego stopnia idą w górę ze względu na zwiększony popyt. Średnio w tym tygodniu (tydzień 11) nastąpił niewielki spadek zużycia gnojowicy bydlęcej, z niewielkimi redukcjami na obszarach, gdzie rozrzucanie obornika jest łatwe, takich jak Barneveld i Lichtenvoorde. Na północy nieznacznie spada również cena sprzedaży obornika bydlęcego. Przewoźnicy i wykonawcy obornika wskazują, że jeśli w nadchodzącym okresie ilość opadów będzie ograniczona, a pogoda wiosenna się utrzyma, tendencja spadkowa może się utrzymać. Na ile to pozostaje kwestią spekulacji i będzie zależeć od dalszego przebiegu sezonu. W przypadku tuczu gnojowicy świńskiej obserwuje się minimalny spadek.
Duża różnica
Pośrednicy w oborniku na południu wskazują, że flaga pod rzekami znacznie się różni, ponieważ do tej pory niewiele zostało rozrzucone. Magazyny i piwnice na gnojowicę są wypełnione po brzegi. Obniżka cen sprzedaży raczej nie wchodzi w grę, a opady deszczu w tym tygodniu uniemożliwiają pracę aplikatorów obornika. Pośrednik w oborniku wskazuje, że presja na gnojowicę bydlęcą w rzeczywistości wzrasta dalej na południu.