Shutterstock

Analiza Energia

Wydźwięk rynku ropy naftowej pozostaje silny

21 marca 2024 r - Matthijs Bremer

W tym tygodniu cena ropy naftowej ponownie wzrosła. W szczególności wzrost ukraińskich ataków na rosyjską infrastrukturę spowodował wzrost cen ropy. W dalszej części tygodnia nastąpiła jednak korekta w związku z silniejszym dolarem.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W tym tygodniu cena ropy naftowej zrobiła kolejny krok w górę. W czwartek 14 marca benchmark ropy Brent wyniósł 80,74 dolarów za baryłkę. W piątek 15 marca cena ropy naftowej była nieco niższa i wyniosła 85,34 dolarów. Następnie cena ropy wzrosła dość gwałtownie. W czwartek 19 marca cena ropy osiągnęła najwyższy poziom w tygodniu. Baryłka ropy Brent kosztowała tego dnia 87,38 dolarów, by następnego dnia spaść o ponad dolara. W środę 20 marca cena ropy naftowej wynosiła 85,18 dolarów.  

Analitycy piszą, że presja ukraińskich ataków jest coraz bardziej odczuwalna na rynku ropy. Ukraina od kilku miesięcy przeprowadza ataki na rosyjską infrastrukturę naftową, aby osłabić rosyjską produkcję. W tym tygodniu była to rafineria Rosniefti w Ryazan, która produkuje znaczne wolumeny. Maksymalna zdolność produkcyjna rafinerii wynosi 350.000 317.000 baryłek dziennie, a wydobycie około 5,8 254.000 baryłek dziennie. To XNUMX% mocy rafineryjnych Rosji. Dwie rafinerie, które łącznie produkują XNUMX XNUMX baryłek dziennie, są obecnie nieczynne.

Ponadto ataki ze środy 19 marca spowodowały zniszczenia rafinerii w Nowoszachtyńsku, która produkuje około 96.000 tys. baryłek dziennie. Na razie rafineria pracuje na pełnych obrotach, nie oznacza to jednak, że produkcja w trakcie prac utrzyma się na stałym poziomie. Taki scenariusz istnieje także w przypadku rafinerii Norski, gdzie dziennie wydobywa się około 317.000 tys. baryłek. Problemy powodują także ataki na cztery mniejsze rafinerie.

Oprócz oferty rosyjskiej, grozi także spadek oferty irackiej. Jak dotąd krajowi nie udało się zmniejszyć produkcji zgodnie z wytycznymi OPEC. Aby zastosować się do wytycznych kartelu naftowego, kraj zdecydował się na ograniczenie produkcji o 3,3 mln baryłek dziennie.

Rynek amerykański wywiera presję na ropę naftową
Rynek amerykański również początkowo zapewnił wiatr w plecy. Amerykański instytut naftowy API odnotowuje, że rezerwy ropy spadły o 1,52 mln baryłek. Jest to szczególnie szczególne, ponieważ w zeszłym tygodniu rezerwy spadły o 5,52 miliona baryłek. Biorąc pod uwagę gwałtowny spadek, rynek oczekiwał nieznacznego wzrostu rezerw. Fakt, że nastąpił znaczny spadek pokazuje, że popyt jest większy od szacunków branży.

W dalszej części tygodnia wzrosła presja związana z rozwojem sytuacji na rynku amerykańskim. Odwrócenie cen ropy wynika głównie z czynników występujących na rynku amerykańskim. Szczególnie silniejszy dolar wywiera presję na ceny ropy. Ponieważ ropa jest sprzedawana w dolarach, wyższa cena w dolarach powoduje, że ropa jest droższa w innych walutach. W efekcie spada popyt na ropę, co wpływa na ceny rynkowe.

W tym tygodniu gwałtownie wzrosła także cena oleju napędowego. W czwartek 14 marca cena 100 litrów oleju napędowego wynosiła 131,59 euro. We wtorek 19 marca cena wzrosła do 134,03 euro. Spadek na rynku ropy naftowej w dalszym ciągu znajduje odzwierciedlenie w niższej cenie oleju napędowego. W środę 20 marca cena spadła o 133,60 euro.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się