W tym tygodniu cena ropy naftowej zrobiła duży krok w górę. Za wzrost odpowiedzialny jest w szczególności izraelski atak na irański konsulat w Damaszku. Chociaż wieści o dobrych wynikach gospodarczych w Chinach i Stanach Zjednoczonych dały temu pole do popisu.
Cena ropy naftowej zrobiła znaczący krok w górę. W czwartek 3 kwietnia ropa naftowa była notowana po cenie 87 dolarów za baryłkę. Następnie cena ropy systematycznie rosła, osiągając poziom 89,81 dolarów.
Oznacza to, że cena ropy osiągnęła najwyższy poziom od połowy października. Tempo nadają zwłaszcza napięcia geopolityczne. Na przykład Ukraina kontynuuje ataki dronów na rosyjski sektor naftowy. Jednak najwięcej uwagi skupia się na prawdopodobieństwie eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Według Iranu Izrael zbombardował irański konsulat w Damaszku w Syrii. Zginął starszy dowódca irańskiej Gwardii Rewolucyjnej.
Izrael wskazuje, że w zasadzie nie będzie reagował na pogłoski o ataku, ale z drugiej strony twierdzi, że nie zaatakował ambasady, ale obiekt wojskowy. Jednak czterech anonimowych funkcjonariuszy potwierdziło w „New York Times”, że za atakiem stał Izrael. Iran zasygnalizował, że zemści się. To podsyca strach przed szerszym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie nawet najbardziej lojalni sojusznicy Izraela są niezadowoleni z tego wydarzenia. Iran zapowiedział poważny odwet. Oczywiste jest, że czyha poważna eskalacja, która zagrozi bezpieczeństwu dostaw ropy.
Prezydent USA Joe Biden wskazał, że należy przeprowadzić szybkie dochodzenie w sprawie ataku, a wnioski z tego śledztwa należy upublicznić. Prezydent szczególnie krytycznie ocenia całą operację. W szczególności Biden jako wstyd wyraża się o liczbie pracowników organizacji humanitarnych, którzy zginęli w konflikcie. Chociaż amerykański prezydent jest krytyczny, analitycy uważają za bardzo mało prawdopodobne, aby Stany Zjednoczone porzuciły Izrael w przypadku konfliktu. W przypadku wybuchu pełnoprawnej wojny między Izraelem a Iranem nie można wykluczyć amerykańskiej interwencji, pomimo jej krytycznego stanowiska.
Gospodarka światowa radzi sobie lepiej
Geopolityka nie jest jedyną przyczyną wzrostu. Lepsze wyniki gospodarcze dają cenom ropy naftowej szansę na znaczącą reakcję na sytuację geopolityczną. Z badania S&P Global wynika, że amerykański indeks PMI zarządzających zakupami osiągnął w marcu dodatni wynik. W lutym wskaźnik PMI wyniósł 52,2. To korzystny sygnał dla światowej gospodarki, gdyż PMI powyżej 50 oznacza wzrost aktywności przemysłowej. Oznacza to, że aktywność przemysłowa w USA rośnie trzeci miesiąc z rzędu.
Tymczasem aktywność przemysłowa w Chinach również rośnie najbardziej od trzynastu miesięcy. Według danych Chińskiego Biura Statystycznego, w marcu wskaźnik PMI w Chinach wyniósł 50,8. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej wśród ekonomistów przez Reuters, rynek spodziewał się lekkiego spadku i PMI na poziomie 49,9.
Cena oleju napędowego znacznie wzrosła. W czwartek 28 marca cena oleju napędowego wynosiła 132,10 euro za 100 litrów. Następnie cena oleju napędowego gwałtownie wzrosła do 134,85 euro.