W poniedziałkowy wieczór grupa rolników założyła spółdzielnię w Nijkerk, której celem jest większe wykorzystanie odchodów zwierzęcych. Ich celem jest stworzenie większej przestrzeni do składowania odchodów zwierzęcych, ponad obecnie ograniczoną przestrzeń ze względu na utratę odstępstw.
W związku z utratą odstępstwa od Dyrektywy Azotowej, na hektar można już stosować 170 kg azotu pochodzącego z odchodów zwierzęcych, ale w dalszym ciągu można to uzupełniać nawozami sztucznymi. Trzeba to jednak kupić, póki magazyny obornika są przepełnione.
Spółdzielnia, która dzień po założeniu liczyła 210 członków, chce zignorować to sztuczne, prawne ograniczenie, a także wypełnić „przestrzeń nawozową” odchodami zwierzęcymi, choć jest to niezgodne z prawem. Prezes Mark Rood spodziewa się w nadchodzących dniach znacznie większej liczby rejestracji do spółdzielni. „Spółdzielnia jest jeszcze w fazie formalnego zakładania. W przyszłym tygodniu udamy się do notariusza. Rolnicy, którzy chcą w niej uczestniczyć, mogą wysłać nam e-mail”.
Spółdzielnia Boerenmettoekomst io jest zdeterminowana znaleźć sposób na rozwiązanie problemu odchodów, przed którym stoi obecnie sektor, mówi Rood. „Nie będziemy nic robić. Chcemy trzymać się tego, co jest potwierdzone naukowo. Udowodniono, że użytki zielone mogą bez problemu przyjąć do 350 kilogramów azotu na hektar, i w takim razie dziwne, że teraz jesteśmy tak ściśnięto.Jeżeli rzeczywiście był problem z nawozami, to już dawno zakazali nawozów sztucznych.Jest to substancja jednostronna, do wytworzenia wymaga dużo gazu i jest też dużo mniej korzystna dla gleby niż gnojowica. "
Spółdzielnia chce także na bieżąco informować Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności o realizacji swoich planów, a także pracuje nad procesem próbnym mającym na celu zezwolenie na stosowanie obornika według własnego uznania.
Rolnictwo od dawna sprzeciwia się ograniczeniu stosowania odchodów zwierzęcych. W tym roku szczególnie ze względu na wyjątkowo mokrą zimę i przepełnione magazyny.
Zgoda Brukseli
Ustępujący minister rolnictwa Piet Adema może co do zasady uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na wykorzystanie większej ilości odchodów zwierzęcych, ale najpierw należy je przetworzyć, co jest procesem kosztownym, a utworzenie odpowiedniej infrastruktury również zajmuje lata.
Rolnicy stojący za programem „Rolnicy z przyszłością” twierdzą, że ten czas jeszcze nie nadszedł. Co więcej, ich zdaniem czekanie nie jest konieczne, ponieważ badania Hermana de Boera z Wageningen UR wykazały, że odchody zwierzęce są mniej podatne na wymywanie, niż zawsze sądzono, a zatem są bardziej przyjazne dla środowiska niż nawozy sztuczne.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10908547/nieuwe-boerencovlucht-dagen-manure-regulations]Nowe spółdzielnie rolników rzucają wyzwanie przepisom dotyczącym nawozu naturalnego[/url]
Wreszcie wspólne działanie branży. Nie jest pewne, jak wszystko się potoczy, to dopiero początek. Kontynuuj, trzymaj się i uderzaj we właściwy sposób. Powodzenia.To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikelen/10908547/nieuwe-boerencovlucht-dagen-manure-regulations]Nowe spółdzielnie rolników rzucają wyzwanie przepisom dotyczącym nawozu naturalnego[/url]